Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czekając na Herhora...

Wydawnictwo: Pro-Egipt
6,71 (14 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
3
7
3
6
5
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8391594130
liczba stron
567
kategoria
historyczna
język
polski

Odkrywanie tajemnic Teb Stubramnych czyli szkice z dziejów archeologii Egiptu -to podtytuł wspaniałej książki traktującej o starożytnym Egipcie. Autor opisuje wyprawy archeologiczne, w tym kilka w których uczestniczył, poszukujące śladów z przeszłości. Zawiera fotografie przedmiotów codziennego użytku i dzieł sztuki nawiązujących do legend związanych z czasami faraonów. Lektura zarówno dla...

Odkrywanie tajemnic Teb Stubramnych czyli szkice z dziejów archeologii Egiptu -to podtytuł wspaniałej książki traktującej o starożytnym Egipcie. Autor opisuje wyprawy archeologiczne, w tym kilka w których uczestniczył, poszukujące śladów z przeszłości. Zawiera fotografie przedmiotów codziennego użytku i dzieł sztuki nawiązujących do legend związanych z czasami faraonów. Lektura zarówno dla tych, którzy są zafascynowani archeologią i dla tych, którzy chcieliby się czegoś o niej dowiedzieć.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 230
ems | 2012-01-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: styczeń 2008

Świetne rozwinięcie i uzupełnienie wątku egiptologicznego z ceramowskiego 'Bogowie, groby, uczeni'. Zwłaszcza, że Ceram konczy historię na pocz. lat 50 ubiegłego wieku. A prof. Niwiński pociągnął ją do XXI wieku.
Ostatnie 100 stron to relacja z poszukiwania przez profesora grobu arcykapłana Herhora w Deir el-Bahari w masywie skalnym nad słynną świątynią Hatszepsut. Gdyby się udało, byłoby to wydarzenie na miarę odkrycia grobowca Tutenchamona.
Fascynujące, ale szkoda,że opisy bez szczegółowych rysunków (a fotografii mało i słabe) są mało czytelne.
Małym zgrzytem jest nieco niestaranna redakcja i trochę błędów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Miłość z kamienia. Życie z korespondentem wojennym

Lubię biografie, cenię i czytuję reportaże Wojciecha Jagielskiego, więc tę książkę chciałam przeczytać, gdy tylko telewizje śniadaniowe zaczęły o niej...

zgłoś błąd zgłoś błąd