Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,33 (9 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
3
6
3
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
When We Were Kids: How a Child Becomes a Scientist
data wydania
ISBN
9788374694902
liczba stron
246
słowa kluczowe
Niezwykłe, umysły
język
polski

Jak rozpoznać w dziecku geniusza? Znakomici uczeni opowiadają o swoim dzieciństwie oraz o budzącej się w nich wówczas ciekawości świata. W napisanych z humorem, a czasem z nutką nostalgii, esejach wspominają wydarzenia i osoby, które znacząco wpłynęły na ich dalsze życie i wybór kariery naukowej. Fizyka Lee Smolina, laureata Nagrody Nobla, zainspirowała książka Einsteina. Dla Roberta...

Jak rozpoznać w dziecku geniusza? Znakomici uczeni opowiadają o swoim dzieciństwie oraz o budzącej się w nich wówczas ciekawości świata. W napisanych z humorem, a czasem z nutką nostalgii, esejach wspominają wydarzenia i osoby, które znacząco wpłynęły na ich dalsze życie i wybór kariery naukowej. Fizyka Lee Smolina, laureata Nagrody Nobla, zainspirowała książka Einsteina. Dla Roberta Sapolsky'ego, profesora biologii, momentem przełomowym był spór z rabinem dotyczący pewnego fragmentu Biblii. Psycholog Mihaly Csikszentmihalyi odnalazł swe powołanie dzięki rozważaniom Kartezjusza. A inni? Z ponad dwudziestu esejów można się wiele nauczyć. Także tego, jak zrozumieć intelektualne dążenia własnych dzieci, jak wspierać ich zainteresowania i naturalną ciekawość świata.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 298
Olletta | 2013-02-20
Na półkach: Przeczytane

"Kim chcesz zostać w przyszłości?" – jakże często z ust dorosłych pada podobne pytanie. Niestety, czasem niezależnie od tego, jak brzmi odpowiedź dziecka, nie przywiązują do niej najmniejszej wagi. Uważają te aspiracje za fanaberie, które i tak ulegną weryfikacji w okresie dorastania. A jednak dzieciństwo może zaważyć na przyszłej karierze i sukcesach w wybranej dziedzinie. Potwierdzenia tej właśnie tezy wydawał się szukać John Brockman, pomysłodawca książki "Niezwykłe umysły: Jak w dziecku rodzi się uczony". Na treść tej publikacji składa się zbiór esejów autorstwa różnych naukowców, którzy barwnie opisując swoje doświadczenia i wspomnienia, upatrują korzeni swojego zainteresowania nauką już w dzieciństwie. Brockman pragnie, aby jego książka nie tylko przedstawiała historie ludzi sukcesu, ale też stała się dla czytelników inspiracją i pobudzała do refleksji.

Poczynając od rozważań na temat wieku dziecięcego, uczeni próbują odpowiedzieć na pytanie o to, co sprawiło, że stali się takimi ludźmi, jakimi są teraz. Wymieniają wiele czynników, które mogły mieć wpływ na ukształtowanie ich osobowości. Dobrego naukowca cechuje ciekawość, jak ujął to Vilayanur S. Ramachandran, autor jednego z esejów, "ciekawość obsesyjna, namiętna, niemal patologiczna". Niektórzy decydującą rolę w życiu oraz zasługi osiągnięcia wysokiego statusu społecznego przypisują swoim rodzicom, inni twierdzą, że rodziciele nie wpłynęli znacząco na ich wybór ścieżki zawodowej. Jeszcze inni podkreślają wpływ panującej w ich domach naukowej atmosfery, nauczycieli, którzy dostrzegli w nich potencjał i odpowiednio pokierowali ich karierą albo spotkań z obecnymi lub przyszłymi laureatami Nagrody Nobla. Nieliczni skłaniają się ku przekazywanym z pokolenia na pokolenie genom albo przypadkowi. Sherry Turkle i kilka innych uczonych zaznacza, jak wielką rolę w ich życiu odegrały książki. A Judith Rich Harris zwraca uwagę na problem wyobcowania, jaki dotyczył jej w dzieciństwie. Większość naukowców, którzy na potrzeby tej książki stali się eseistami, uznaje wartość przeprowadzonych samodzielnie w dzieciństwie badań i bagażu doświadczeń, który wnieśli ze sobą w dorosłe życie.

Warto zauważyć, że niektórzy autorzy podważają wiarygodność wspomnień własnych i innych. Steven Pinker upomina czytelnika, że podczas lektury powinien brać pod uwagę zawodność ludzkiej pamięci oraz możliwość błędnego odczytania znaczenia faktów, które zaważyły na życiu naukowców. Twierdzi również, że wiele decyzji podejmujemy podświadomie. Podobnego zdania jest pisarka i psycholog Judith Rich Harris, która dodaje jeszcze, że każdy ocenia przeszłe i teraźniejsze wydarzenia z perspektywy własnej kultury. Ich podejście wydaje się godne uwagi – może decydujący wpływ na życie przyszłych uczonych wywarły zdarzenia, których nie tylko nie opisali, ale nawet nie zapamiętali, ponieważ nie pozostawiły one śladu w ich świadomości?

Niewątpliwie wiele miejsca w książce zostało poświęcone relacjom pomiędzy dziećmi a najbliższymi im osobami – rodzicami. To właśnie oni są pierwszymi nauczycielami życia. Mogą, a nawet powinni, stać się dla dziecka autorytetami. Dobrzy rodzice to tacy, "którzy nieustannie zachęcają do osiągania lepszych wyników i którzy pobudzają ciekawość, zamiast ją tłumić", jak pisze Ramachandran. Wycieczki z rodzicami, które uczeni odbywali w czasach, gdy byli mali, są przedstawione jako niezwykle pouczające, odkrywcze ekspedycje. Dziś, w erze powszechnego dostępu do internetu i możliwości obcowania z rówieśnikami prawie bez przerwy, taki sposób spędzania wolnego czasu może wydawać się dzieciom niezbyt ciekawy, co nie znaczy jednak, że cała książka straciła na aktualności. Jako poważny problem jawią się oczekiwania rodziców dotyczące ich dziecka. Jak w przypadkach Josepha Ledoux i Stevena Strogatza, często są one odmienne od pragnień i marzeń podopiecznego, które rodzicom trudno jest zrozumieć. Ten aspekt zawsze pozostaje aktualny. Niezmiernie ważne jest poparcie rodziców i wybór ścieżki życiowej zgodnej ze swoimi upodobaniami.

Przyszli naukowcy już jako dzieci wykazywali się ponadprzeciętną inteligencją i stawiali na samorozwój, wiele czytając i eksperymentując na własną rękę. Okazywali się być bardziej rozwinięci intelektualnie od swoich rówieśników. Ciekawym zjawiskiem było dla mnie to, że omijali poszczególne etapy edukacji, wyprzedzając programy nauczania. Na przykład szli na studia, nie kończąc szkoły średniej. To potwierdzenie faktu, że byli wybitnymi jednostkami.

Niektóre wypowiedzi swoją formą przywodzą na myśl zapiski z pamiętnika. Naukowcy czynią bardzo osobiste wyznania, które składają się jakby na spowiedź z ich dzieciństwa. Lee Smolin przyznaje się, że próbował narkotyków, a Mary Catherine Bateson zachwyca się efektami pewnej słownej manipulacji. Czytelnik ma okazję zapoznać się z najskrytszymi sekretami sławnych uczonych, które być może nie były ujawniane nigdy wcześniej.

Największe wrażenie wywarł na mnie esej Sherry Turkle zatytułowany "Przedmioty w naszym życiu", w którym opisuje dzięki czemu nie dała się odwieść matce od przekonania, że powinna zajmować się tym, co kocha. Sherry pisze o książkach i rzeczach, które ukształtowały jej światopogląd, a także o tym, że wychowywała się bez ojca, co pozostawiło głęboki ślad w jej psychice. W jej przypadku szczególnie widać, jak bardzo doświadczenia z dzieciństwa mogą warunkować całe dorosłe życie.

Szczerze mówiąc, na początku książka trochę mnie rozczarowała. Spodziewałam się, że przeczytam o nieznanych dotąd faktach z dzieciństwa takich sław jak Albert Einstein czy Maria Skłodowska-Curie (choć trzeba przyznać, że w książce pojawiły się wzmianki o obydwu tych postaciach). Tymczasem autorami esejów są osoby, z których biografiami nie miałam okazji zapoznać się wcześniej. Dlatego za dobry pomysł uważam zamieszczenie biogramów osób przed ich esejami. Uczeni reprezentują dziedziny takie jak biologia, antropologia i informatyka, jednak najwięcej badaczy, którzy zabrali głos, współtworząc tę książkę, zajmuje się psychologią i fizyką. John Brockman skupił się na intelektualistach, którzy w swoich pracach łączą nauki przyrodnicze z humanistycznymi. Właśnie dlatego jednak brakuje mi większej różnorodności dziedzin, którymi zajmują się wybrani przez niego naukowcy. Chętnie przeczytałabym też wypowiedzi zdeklarowanych humanistów czy lingwistów. Oni również są badaczami, tylko zgłębiają inny zakres wiedzy.

Pomimo tego, że każdy esej ma innego autora, a każdy autor – co oczywiste – swój własny sposób wyrażania siebie, książkę czyta się jako jedną całość. Style poszczególnych osób nie różnią się od siebie na tyle, by czytanie kolejnych esejów wymagało zmiany sposobu odbioru tekstu. Naukowcy starali się prosto i zrozumiale opisać swoje istotne doświadczenia z wieku dziecięcego. Prawdziwymi perełkami są przytaczane przez nich anegdoty. Specjalistyczne słownictwo pojawia się tylko wtedy, gdy zagłębiają się w naukę, która stała się ich pasją, więc książka jest dość łatwa w odbiorze. Czasem uczeni odnoszą się do treści innych esejów, które również zostały zawarte w tej książce. Ten zabieg łączy odrębne historie, tworząc pomiędzy naukowcami specyficzną więź, zupełnie tak, jakby należeli do elitarnego klubu, o którym wspomina Freeman J. Dyson.

Ta książka nie jest, jakby się mogło wydawać, poradnikiem dla rodziców zawierającym wskazówki, jak wychowywać dziecko, aby w przyszłości zostało wielkim uczonym. Raczej pomaga zrozumieć jego ciekawość świata, jego dążenia, aspiracje. Stanowi również zachętę do podróży w głąb zakamarków naszej pamięci – przecież my też byliśmy kiedyś dziećmi. Na ile udało nam się zrealizować swoje marzenia, rozwijać pasję, robić to, co naprawdę kochamy? Ile zostało w nas z dziecka ciekawego świata? Daniel C. Denett już jako naukowiec nadal czuje się jak dziecko. Jeśli została w tobie choć szczypta dziecięcej fantazji, przeczytaj tę książkę. Weź sobie do serca słowa Josepha Ledouxa, który w okresie dojrzewania zainteresował się dziewczętami i gitarami: "Zdaje się, że nigdy nie jest za późno na to, aby odnaleźć siebie. Po czterdziestu latach wciąż jeszcze poszukuję w sobie gitarzysty".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Urok Grace'ów

Do sięgnięcia po tą pozycję skusiła mnie przede wszystkim okładka. Coś czułam patrząc na nią, że zawartość książki mi się spodoba i w sumie źle nie by...

zgłoś błąd zgłoś błąd