Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ja pani woźna

Seria: Kobiece perły
Wydawnictwo: Skrzat
6,55 (415 ocen i 70 opinii) Zobacz oceny
10
39
9
28
8
52
7
113
6
84
5
45
4
13
3
21
2
7
1
13
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374373111
liczba stron
478
słowa kluczowe
pani, woźna
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Kasia traci wszystko, co w życiu ważne: męża, który odszedł do bogatszej, miłość syna obwiniającego ją o odejście ojca oraz dobrze płatną pracę. Zmuszona okolicznościami podejmuje pracę woźnej w szkole podstawowej. Wydarzenia te zmieniają jej punkt widzenia oraz ocenę ludzi. Czy los Kasi się odmieni? Czy odzyska miłość syna? Między łzami a śmiechem trafimy na zaskakujące zakończenie.

 

Brak materiałów.
książek: 430
Bedata | 2013-02-21
Na półkach: Przeczytane

Ta książka to moje największe zdziwienie. Jest prosta,naiwna, losy bohaterów toczą się tak, by nie daj Boże nie zasmucić czytelnika, problemy się rozwiązują itp. I sama byłam w szoku, bo wciągnęła mnie bardzo mocno. Wręcz nie mogłam się oderwać i z radością ją pochłonęłam.To książka na wakacje, do autobusu, na wieczór - zawsze wtedy, gdy chce się odetchnąć, uśmiechnąć,wzruszyć i zrelaksować.Wciąga i pochłania:)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kocham Rzym

Tak jak przy dwóch poprzednich częściach, jestem oczarowana. Choć przyznam, że tym razem wciągnęłam się dopiero w połowie książki i dopiero wtedy poch...

zgłoś błąd zgłoś błąd