Jesienne zauroczenie

Tłumaczenie: Agnieszka Myśliwy
Cykl: Wallflowers (tom 2)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,03 (207 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
11
8
42
7
79
6
47
5
7
4
5
3
2
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Secrets of a Summer Night
data wydania
ISBN
9788380694125
liczba stron
392
słowa kluczowe
Agnieszka Myśliwy
język
polski
dodała
Ag2S

Piękna i śmiała Lillian Bowman szybko zrozumiała, że swoją niezależną amerykańską naturą nie podbije serc londyńskiego towarzystwa. Największą dezaprobatę okazuje jej nieznośny, snobistyczny i zadufany w sobie lord Marcus Westcliff, najlepsza partia w Anglii. Ku zdumieniu obojga pewnego dnia Marcus – z narażeniem reputacji – porywa dziewczynę w ramiona. Lillian ogarnia obezwładniająca...

Piękna i śmiała Lillian Bowman szybko zrozumiała, że swoją niezależną amerykańską naturą nie podbije serc londyńskiego towarzystwa. Największą dezaprobatę okazuje jej nieznośny, snobistyczny i zadufany w sobie lord Marcus Westcliff, najlepsza partia w Anglii.
Ku zdumieniu obojga pewnego dnia Marcus – z narażeniem reputacji – porywa dziewczynę w ramiona. Lillian ogarnia obezwładniająca namiętność do mężczyzny, którego nawet nie darzy sympatią. Czas staje w miejscu… jakby zostali na świecie sami. Na szczęście obywa się bez świadków!
Marcus w pełni panuje nad swoimi emocjami, jest uważany za uosobienie zdrowego rozsądku i stabilności, lecz z Lillian każdy dotyk to wyrafinowana tortura, a każdy gest to pokusa. Czy lord może pojąć za żonę kobietę tak… rażąco nieodpowiednią?

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/Jesienne_zauroczenie-p-34085-1-30-.html

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Jesienne_zauroczenie-p-34085-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 803
Monika KanapaLiteracka | 2017-03-06
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 06 marca 2017

To już drugi tom z cyklu Wallflower. Pamiętacie co było myślą przewodnią części pierwszej? (RECENZJA)
Cztery dziewczyny stają w obliczu staropanieństwa. W dziewiętnastowiecznej Anglii to upokorzenie dla całej rodziny. Po poniżających chwilach, kiedy to na każdym balu i przyjęciu podpierały ściany i były obiektem kpin, postanawiają wziąć sprawy w swoje ręce. Nie zapominając o tym, że są damami, łączą siły i szukają mężów na własną rękę (co samo w sobie zakrawa o skandal).

W tomie drugim na pierwszy plan wysuwa się jedna z amerykańskich sióstr – Lillian. Największą ambicją jej matki jest wydać obie córki za mąż za jakiegoś przyzwoitego pana z rodowodem. Nie jest jednak łatwe dla cudzoziemek wkupić się w łaski wymagających oligarchów. Największym problemem Lillian nie okazuje się jednak brak arystokratycznych korzeni, bo zawsze znajdzie się szlachcic, który chętnie poślubi dziedziczkę fortuny, ale wychowanie. W ojczyźnie nie znała żadnej etykiety, mogła swobodnie konwersować, śmiać się i wygłaszać opinie. Tutaj okazuje się nikim innym jak niewychowaną, bezczelną dziewuchą. Czy da radę okiełznać swój charakter i nauczy się zasad etykiety? A może ulegnie namowom producenta perfum i użyje afrodyzjaka o magicznej mocy?

Wraz z Lillian stajemy twarzą w twarz z największą zmorą nieobytej dziewczyny – lordem Westcliffem. Lilian nie przekonuje fakt, że mężczyzna jest absolutnie najlepszą partią w całym kraju, nie zamierza choćby podjąć próby bycia dla niego uprzejmą. Według niej to najbardziej zadufany w sobie, drętwy i snobistyczny człowiek na świecie. Do tego hrabia również nie darzy jej zbyt wielką sympatią. W zasadzie ledwie jest w stanie na nią patrzeć, kiedy są w towarzystwie i robi to tylko dlatego, że tak nakazują mu nieskazitelne maniery. Sytuację komplikuje jednak rzeczony afrodyzjak z dodatkiem magicznego składniku, który hrabia przez przypadek wdycha… Czy to się może dobrze skończyć?

Znowu wracamy do mojej ukochanej epoki literackiej, czyli XIX-wiecznej Anglii. Ubóstwiam ten okres! Ponownie przenosimy się do Stony Cros Park – wiejskiej posiadłości lorda Westcliffa, która każdorazowo zapiera mi dech w piersi. Lisa Kleypas bardzo obrazowo oddała XIX wieczną Anglię. Mamy pięknie odwzorowane stroje (wszystkie ich skomplikowane warstwy), specyficzny sposób zwracanie się do siebie, wręcz spektakularne wystroje wnętrz i codzienne obowiązki łącznie bardzo specyficzną dla czasów wiktoriańskich toaletą. Czasów, w których przekorna, wymagająca i wygadana Lillian nijak nie pasuje. Tym ciekawiej śledzi się zmagania jej i wybranka jej serca.
Autorka nadal nie stroni od erotyki. Stosunkowo odważnej i pełnej rumieńców (jak na XIX wiek). Dosyć długo chociaż rozczulająco naiwnie buduje napięcie. Robi to do tego stopnia, że bohaterka częściej czuje „osobliwą słabość w kolanach” niż głód czy pragnienie. Nie umniejsza to jednak fabule poprzetykanej masą komicznych scen (udzielanie się Amerykanek w angielskim towarzystwie), jak również tymi mrożącymi krew w żyłach (w każdej bajce znajdzie się zła wiedźma).

Książka i jak mniemam cały cykl ma jedną zasadniczą wadę. W części pierwszej zastanawiałam się jak autorka szukając czterech mężów wprowadzi różnorodność. Nie wprowadziła. Porusza się bezpiecznie na dobrym schemacie części pierwszej. Właściwie mogłabym w ciemno strzelać, że najważniejsze momenty odbywały się na podobnej numeracji stron. Ścieżka fabularna jest identyczna, choć wydarzenia zupełnie inne. Po rocznej przerwie nie było to dla mnie problemem, ale gdybym książki czytała tuż po sobie, pewnie by mnie to drażniło.

Należy zaznaczyć, że cała seria Wallflower, ilu by superlatyw nie użyć, nie należy do lektur wybitnych i służy cudownej, sielskiej rozrywce. To coś jak pięknie rozwinięty i perfekcyjnie doszlifowany Harlequin. Mamy sobie do tego zasiąść, oczarować się drobiazgowością każdego gestu, słowa i koronki w gorsecie, po czym z uśmiechem przyjemnego relaksu ruszyć dalej. Nie zapadnie Wam na długo w pamięć, jednak zagwarantuje chwile dobrej zabawy. Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chmury z keczupu

Wydawnictwo Papierowy Księżyc często stawia na książki, które mają zapewnić czytelnikowi coś więcej, aniżeli prostą rozrywkę. Mają one zmusić go, by z...

zgłoś błąd zgłoś błąd