Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Godzina zero

Tłumaczenie: Anna Bańkowska
Cykl: Nadinspektor Battle (tom 5) | Seria: Seria z Gawronem
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,94 (420 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
38
8
51
7
181
6
68
5
55
4
2
3
5
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Towards Zero
data wydania
ISBN
8373843299
liczba stron
176
język
polski

Inne wydania

Godzina zero to moment, w którym zostaje popełnione morderstwo. Jednakże odliczanie zaczyna się dużo wcześniej - w chwili zaplanowania zbrodni. Przez cały ten czas ma miejsce seria przypadkowych zdarzeń, których ostatecznym efektem jest znalezienie się niewinnych osób na miejscu zbrodni. Dokładnie tak samo mają się sprawy w przypadku śmierci lady Tresilian, starszej i szanowanej kobiety. W...

Godzina zero to moment, w którym zostaje popełnione morderstwo. Jednakże odliczanie zaczyna się dużo wcześniej - w chwili zaplanowania zbrodni. Przez cały ten czas ma miejsce seria przypadkowych zdarzeń, których ostatecznym efektem jest znalezienie się niewinnych osób na miejscu zbrodni. Dokładnie tak samo mają się sprawy w przypadku śmierci lady Tresilian, starszej i szanowanej kobiety. W chwili, gdy morderca uderza, w domu lady Tresilian przebywają jej bliscy znajomi. Kto z nich jest winny?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 375
Dzieckokwiatu | 2010-07-11
Przeczytana: 11 lipca 2010

Godzina zero to kulminacja, miejsce, w którym zbierają się wszystkie linie zdarzeń, które prowadzą do morderstwa. To nietypowa książka A.Christie. Po pierwsze opowiadana jest inaczej. Zazwyczaj to gdzieś na początku dzieje się morderstwo, potem śledztwo i sedno na samym końcu. Tutaj zbrodnia jest dopiero pod koniec książki, a samo dochodzenie jest szybkie, sprawne i celne. Nie ma tutaj ani śmiesznego belga Herkulesa, ani miłej Pani Marple. Nadinspektor Battle to policjant, który udaje głupiego by dojść do sedna. Niby ciekawa postać, idealna dla kryminału, ale jednak czegoś mu brakowało.
I wszystko prawie pięknie. Cieszę się, że moja ulubiona autorka potrafi odejść od schematu, ale .... JA NIGDY TEGO NIE OCZEKIWAŁAM. Jestem tak zagorzałą fanką, że denerwują mnie takie zmiany. Jeszcze to romantyczne zakończenie.. pfu pfu pfu pfu!
Jestem oburzona. Co do samej historii nie mam pretensji, dobrze wymyślona intryga. Cała forma, nowa forma i ta dedykacja na początku. Szlak by to.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bazar złych snów

Dosyć szybko się czyta ten zbiór opowiadań ze względu na gawędziarski ton, ale jak zastanowiłam się po przeczytaniu o czym te opowiadania były, to doc...

zgłoś błąd zgłoś błąd