Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Godzina Zero

Tłumaczenie: Anna Bańkowska
Cykl: Nadinspektor Battle (tom 5)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,12 (1422 ocen i 85 opinii) Zobacz oceny
10
69
9
112
8
281
7
574
6
263
5
103
4
9
3
8
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Towards Zero
data wydania
ISBN
9788324589395
liczba stron
176
język
polski
dodała
Marta

"Lubię dobre historie kryminalne - powiedział stary kryminolog, pan Treves - ale one zwykle zaczynają się w złym miejscu: od morderstwa. A tymczasem morderstwo to koniec historii, która rodzi się znacznie wcześniej". Sama prawda - psychopatyczny morderca działa już w spokojnej angielskiej wiosce. Kogo wybrał na ofiarę? Jakie są motywy jego działania? I kiedy nadejdzie godzina zero - moment...

"Lubię dobre historie kryminalne - powiedział stary kryminolog, pan Treves - ale one zwykle zaczynają się w złym miejscu: od morderstwa. A tymczasem morderstwo to koniec historii, która rodzi się znacznie wcześniej". Sama prawda - psychopatyczny morderca działa już w spokojnej angielskiej wiosce. Kogo wybrał na ofiarę? Jakie są motywy jego działania? I kiedy nadejdzie godzina zero - moment popełnienia morderstwa?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dolnośląskie

źródło okładki: Wydawnictwo Dolnośląskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3113)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2637
8_oclock | 2016-09-01
Przeczytana: 31 sierpnia 2016

Kolejny raz czytam kryminały Agathy Christie. Ich fabuła szczęśliwie szybko ulatuje mi z głowy. W tym (z serii o inspektorze Battle) nie spodziewałam się, kto zostanie ofiarą, zostałam zaskoczona, natomiast najczarniejszy charakter od początku budził moją antypatię.
Czytam i zastanawiam się, co takiego jest w tej Agacie, że tak mnie cieszą jej książki (może nie wszystkie, ale napisała ich dość, żeby każdy w swoim czasie znalazł coś dla siebie).
Chyba cała Jej osobowość, połączona z lekkością pióra i sztuką umiaru.

książek: 1000
Lucy Skywalker | 2014-05-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 maja 2014

Bardzo ciekawy kryminał. Zgodnie ze słowami będącymi niejako motto książki, akcja rozwija się powoli. Morderstwo motywują bowiem wydarzenia dziejące się dużo wcześniej, ukrywane i kumulowane we wnętrzu emocje. Tak pisze Christie. I zapewne ma wiele racji. Ale początek może być przez to nieco nużący.
A ja, jak zawsze zafascynowana uroczym wiktoriański poczuciem humoru Mistrzyni umieszczam zabawny opis psiej kąpieli. Kocham tę kobietę! Zwłaszcza, kiedy mruga do nas okiem.
"Znów ten ohydny zapach mydła i to właśnie wtedy, kiedy udało mu się znaleźć aromat, którego zazdrościłby mu każdy normalny pies. No tak, z ludźmi tak jest zawsze, pozbawieni są elementarnego poczucia estetyki, jeżeli chodzi o zapachy."

książek: 743

Kolejna fenomenalna książka Agaty Christie! Mogę się dwoić i troić próbując odkryć mordercę, ale mistrzowskie pióro autorki nie pozwala mi na to i trzyma mnie do końca w napięciu. A jak już wiadomo kto zabił i dlaczego, to klepię się w czoło i mówię: "No przecież to oczywiste, jak mogłam na to nie wpaść!" I to uwielbiam w tajemniczych historiach Christie - skrajne emocje, niemożność przerwania czytania i mózg pracujący na najwyższych obrotach. W "Godzinie zero" podoba mi się również długie wprowadzenie, które nie jest nudne, a idealnie dopasowuje się potem w rytm akcji.

książek: 6046
Kalissa | 2015-01-11
Przeczytana: 2013 rok

Jeden z moich ulubionych kryminałów Agathy Christie, mimo że bez udziału Herkulesa czy panny Marple. Inspektor Battle poradził sobie znakomicie, a jego ironia na końcu, połączona ze współczuciem i dużą mądrością była bardzo ujmująca!

W kryminale tym, poznałam jednego z najbardziej odrażających morderców, a przecież przeczytałam już wiele kryminałów. Najgorsze, że w ogóle go nie rozpoznałam i nie domyśliłam się, kto zabija! Genialny kryminał.

książek: 316
Tosiaczek | 2014-02-10
Przeczytana: 10 lutego 2014

Siedzieć na beczce prochu – takie określenie padło w tej książce i doskonale oddaje sytuację, jaka zapanowała podczas wizyty u starszej dystyngowanej damy. Kto tam się znalazł? Wystarczyłoby już to, że tzw. przysłowiowy trójkąt – on i one dwie, jego była i obecna żona, wybuchowa mieszanka. A było jeszcze kilkoro innych osób, też dodających smaczku całej tej historii.

Początkowo wydaje się, że to takie „ugrzecznione” towarzystwo, ale potem ..... No właśnie i na dodatek zaczynają padać trupy. Do akcji wkracza trzeźwo myślący nadkomisarz Battle, a ma co robić, bo morderca uknuł iście makiaweliczny plan.

Czegóż chcieć więcej? Agatha Christie postarała się doskonale, chociaż muszę przyznać, że początek mi się dłużył. Ale tylko początek, warto przez niego przebrnąć, bo potem to już tylko sama przyjemność czytania.

Polecam.

książek: 978
lacerta | 2013-01-19
Przeczytana: 19 stycznia 2013

Za każdym razem czytając książki pani Christy próbuje myśleć nie schematycznie. Za każdym razem mam nadzieję, że w końcu uda mi się przewidzieć mordercę. Ale znowu się nie udało. Zaskakująca i różni się troszkę od innych, które do tej pory przeczytałam, ponieważ ma dość długie "wprowadzenie" do samej zbrodni. Mistrzostwo, jak zwykle.

książek: 386
witcherrie | 2015-11-18
Przeczytana: 18 listopada 2015

Oto moja pierwsza styczność z twórczością Agaty Christie. Żałuję, że dopiero teraz, ale jak to mówią, lepiej później niż wcale.
Jak na powieść kryminalną przystało, wyostrzyłam oko na wszystkie szczegóły przed zbrodnią. Analizowałam, podejrzewałam i typowałam mordercę. I już, już cieszyłam się, że moje domysły się sprawdziły, a tu bum! Ktoś, kogo odrzuciłam na początku jest winny. O dziwo- miał motyw, o który wcześniej go nie posądzałam.
Znakomicie czytało się tę książkę. Tak pozorny szczegół jak krótszy palec miał znaczenie, oj miał! Uważajcie i strzeżcie się, bo nie wiadomo, który drobiazg okaże się kluczowy w rozwikłaniu zagadki.
Chętnie będę dalej czytać kryminały Christie i Wam również gorąco polecam tę oto lekturę.

książek: 1220
ZARAZA | 2013-11-01
Przeczytana: październik 2013

"Godzina zero" to znakomity kryminał. Najbardziej podobał mi się, z powodu, iż morderstwo nie zostaje dokonane na pierwszych stronach powieści, a następuje znacznie później. To długie wprowadzenie pozwala czytelnikowi poznać poszczególnych bohaterów, ich stosunki względem siebie, powody ich konfliktów. Dlatego też, kiedy przychodzi moment: - Kto zabił? - odczuwałam znacznie większe emocje, moje własne spekulacje mogły wyjść znacznie dalej. Bawiłam się świetnie przy tej powieści i polecam fanom autorki i kryminałów. Warto przeczytać.

książek: 574
sylwia | 2017-11-10
Na półkach: Przeczytane

Nie ma zbrodni doskonałej. Natomiast zemsta powodowana wciąż buzującą w żyłach nienawiścią na pewno do niej nie prowadzi.
Zbrodnia, która ma miejsce w wyższych sferach nie jest zbrodnią w afekcie. O nie. Morderstwo ma być sztuką. A wszystko oczywiście musi się odbyć w zgodzie z zasadami savoire-vivre’u. Zatem morderstwo jest dziełem, zwieńczeniem długotrwałych planów, przygotowań i przemyśleń.
Akcja toczy się w domu leciwej i schorowanej damy, która traktuje Nelville’a Strange’a jak własnego syna. Tymczasem Nelville łamie konwenanse. Rozwiódł się z damą z wyższych sfer, Audrey. I na tym nie poprzestał. Zostawił bowiem Audrey, aby poślubić Kay. A Kay w odróżnieniu od Audrey, damą nie jest. Co więcej, nie należy do socjety, a jej przeszłość pozostawia wiele do życzenia. Nelville’owi to jednak nie starczyło. Postanowił, że była jak i obecna pani Strange zaprzyjaźnią się w czasie wspólnego urlopu. Wszyscy widzą tę niedorzeczność z wyjątkiem pomysłodawcy i przewidują, że nic dobrego z...

książek: 1451
PABLOPAN | 2012-10-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Christie to niezaprzeczalnie mistrzyni kryminału. Żaden inny autor aż tak nie potrafi wodzić czytelnika za nos.

zobacz kolejne z 3103 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd