Cicha fala

Tłumaczenie: Mateusz Kłodecki
Seria: Mroczna Seria
Wydawnictwo: W.A.B.
6,92 (71 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
6
8
12
7
29
6
12
5
5
4
2
3
0
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Silence of the Wave
data wydania
ISBN
9788328027183
liczba stron
320
słowa kluczowe
Mateusz Kłodecki
język
polski
dodała
Ag2S

Mrok, trauma i walka ze złem. Kameralna historia kryminalna w stylu noir.
Walka z bezwzględnymi przestępcami, funkcjonariusz jednostki antynarkotykowej na skraju załamania nerwowego i wstrząsająca zbrodnia. Kameralna, poruszająca powieść kryminalna w klimacie noir, której bohaterami są zwykli ludzie. Cicha fala opowiada o stracie i trudnym powrocie do normalnego życia.

 

źródło opisu: http://sklep.gwfoksal.pl/cicha-fala.html

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/cicha-fala.html

Brak materiałów.
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 451
Piotr | 2014-07-17
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Książka inna niż pozostałe powieści tego autora. Bardziej nostalgiczna, terapeutyczna, z wątkiem kryminalnym przy końcu.

"Moment ciszy"
Już trzeci raz minął ją w drzwiach wejściowych do biura doktora. Miało to miejsce w poniedziałek, o tej samej godzinie co zwykle. Był pewny, że widział ją gdzieś wcześniej, zanim zaczęły się ich "spotkania", mimo że nie miał zielonego pojęcia gdzie lub kiedy.
"Może też jest pacjentką i miała umówione spotkanie na czwartą", powiedział sam do siebie w czasie gdy szedł po schodach do biura doktora.
Zadzwonił dzwonkiem. Po chwili drzwi się otworzyły i doktor wpuścił go do środka. Jak zwykle, szli w ciszy korytarzem, pomiędzy półkami wypełnionymi książkami. Weszli do biura, usiedli, Roberto przed, a doktor za biurkiem.
"Więc, jak się dziś czujemy? Ostatnim razem byłeś w złym humorze."
"Dziś już lepiej. Nie wiem dlaczego, ale wchodząc po schodach przypomniałem sobie pewną historię jeszcze z początków mojej kariery w policji."
"Opowiedz."
"Po ukończeniu szkoły przygotowawczej, zostałem skierowany do pracy na posterunku w małym mieście w prowincji Milan."
"Czy to typowe skierowanie dla policjanta tuż po szkole?"
"Tak, tak, typowe. To było spokojne miejsce. Prawdę mówiąc zbyt spokojne, nic się nigdy nie działo. Oficer nasz - starszy sierżant - miał ugodowy charakter i zawsze wolał załatwiać sprawy w sposób polubowny. Wydaje mi się, że chyba nawet nie lubił aresztować ludzi. Nie, że było wielu chętnych do zaaresztowania. Kilku kieszonkowców i co najwyżej drobni dealerzy narkotyków."
"A ty?"
"Przepraszam, nie rozumiem."
"Czy lubiłeś aresztować ludzi?"
"Kiedy ujmujesz to w taki sposób, to nie brzmi to zbyt dobrze, ale chyba tak, lubiłem. Prawdziwy stróż prawa - a nie wszczyscy policjanci tacy są - żyją po to, aby dokonywać zatrzymań. Patrząc oczywiście z zawodowego punktu widzenia. Jeśli wykonujesz swoją pracę solidnie, to spodziewasz się rezultatów i nie ma co zaprzeczać, że pożądanym rezultatem jest umieszczenie kogoś za kratkami."
Roberto zamyślił się na dłuższą chwilę nad tym, co przed chwilą powiedział...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Gra luster

Kawa, wino, arancini, słońce, upał. Sycylia. Zapraszam na www.czytaska.pl na recenzję kolejnego, dwudziestego już wydanego w Polsce, kryminału z symp...

zgłoś błąd zgłoś błąd