Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,49 (376 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
31
8
41
7
110
6
80
5
60
4
19
3
18
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Danse Macabre
data wydania
ISBN
8373378359
liczba stron
676
słowa kluczowe
powieść, horror, wampir
język
polski

W literaturze na jednym biegunie mamy egzystencjalny koszmar Kafki, z którego nie ma wyjścia, a na drugim bestsellery Stephena Kinga. Wydaje mi się, że jeśli ktoś stał się tak popularny jak on, to co robi, musi być dobre. Jonathan Carrol Spojrzenie Stephena Kinga na literaturę, film, telewizję i audycje radiowe odsłania przed czytelnikiem bogaty świat amerykańskiej kultury popularnej....

W literaturze na jednym biegunie mamy egzystencjalny koszmar Kafki, z którego nie ma wyjścia, a na drugim bestsellery Stephena Kinga. Wydaje mi się, że jeśli ktoś stał się tak popularny jak on, to co robi, musi być dobre.

Jonathan Carrol


Spojrzenie Stephena Kinga na literaturę, film, telewizję i audycje radiowe odsłania przed czytelnikiem bogaty świat amerykańskiej kultury popularnej. "Danse macabre" to książka dla tych, których interesuje mechanizm opowieści grozy - ale też i dla wszystkich ciekawych tego jak działa umysł autora horroru.

Jedna z najlepszych książek na temat amerykańskiej kultury popularnej drugiej polowy XX wieku.

Philadelfia Inquirer


Anatomia horroru według Kinga... znajdziecie w niej duchy, wampiry, potwory i nawiedzone domy!

Los Angeles Times


Jedna z nielicznych książek Kinga nie będąca beletrystyką, co wcale nie umniejsza jej znaczenia, ani przyjemności płynącej z lektury. Pisarz bierze tym razem na warsztat swój ukochany gatunek literatury (i filmu, i komiksu...), czyli oczywiście horror. Śledzi jego rozwój od lat powojennych po początek lat 80., odwołując się często do klasyków grozy i w ogóle szeroko pojętej fantastyki. Znakomita książka, napisana z pasją i perfekcyjnie, zabawna, wciągająca niczym powieść, a jednocześnie dobre źródło na temat horroru i przy tym specyficzny punkt widzenia jednego z najwybitniejszych twórców gatunku. Polecam wszystkim, nie tylko wielbicielom tematu, ale także tym, których po prostu interesuje kultura popularna.

Ślizg, marzec 2005

 

źródło opisu: Prószyński i S-ka, 1995

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Danse_macabre-p-123-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 197
MajinFox | 2013-09-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 września 2013

Po raz kolejny stwierdzam, że Kinga najlepiej mi się czyta przedmowy i posłowia. Książka "Jak pisać. Pamiętnik rzemieślnika" dała mi nadzieję, że powinienem się bardziej przyłożyć do tytułów mistrza grozy, który za grozę się nie tyka. Nie mam ogólnie bardzo dobrych wspomnień z powieściami Kinga - trzymają poziom, ale zachwyty i wytryski są mocno przesadzone.

Na "Danse Macabre" polowałem od dłuższego czasu. King, jako narrator opowiadający o horrorze, musiał być dobry. Bez dwóch zdań, tego chciałem oczekiwać. Doczekałem się?

Na te kilkaset stron podobało mi się dwieście. Pierwsze sto i ostatnie sto... Co takiego jest w środku? Muszę przyznać, że tematyka horrorów, to nie jest mój konik, więc wszystkie tytuły filmów i książek, które podaje mi na tacy autor, powinienem z błogosławieństwem przyjąć i w rękę ucałować. Okazało się, że nic z tych rzeczy. Stephen King bardzo słabo podszedł do tematu i nie takiego tekstu się po nim spodziewałem...

O ile wprowadza w książkę swoje młode życie - da się czytać. Wchodzi w literaturę lub kinematografię - żal płuca ściska. Każdy film, czy każdą książkę streszcza scena po scenie, po czym analizuje dane fragmenty. Gdy znam omawiane dzieło, jestem strasznie wynudzony, bo nic odkrywczego King nie napisze. Gdy nie znam, również jestem wynudzony, bo co mi z analizy czegoś, czego nie widziałem nawet przez chwilę...

Niestety, większość omawianych tytułów, zwłaszcza filmów, jest niedostępne dla polskiego czytelnika, z czym mają problem nawet tłumacze, którzy większość nazw musieli zostawić w oryginale. Żeby to same filmy..., ale są tu jeszcze seriale, których nie mieliśmy prawa kiedykolwiek widzieć. Nic mi nie mówią gloryfikowane przez Kinga serie, i chyba nie tylko mi. Podczas czytania siedziałem w cudzym świecie, dzieciństwie i zgubiłem się, zacząłem ziewać i stwierdziłem, że nie ma sensu wydawać czegoś takiego w Polsce. King w żaden sposób nie pomaga czuć się bezpiecznie w jego świecie, bo stworzył dzieło hermetyczne, przeznaczone na rynek amerykański.

Jedna z najsłabszych książek, jaką czytałem.


http://majinfox.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czterdziestka to nie grzech

To była ekspresowa lektura... prosta, proste i banalne przesłanie... tylko dlaczego tak często o tym zapominamy? Szukamy szczęścia daleko, a ono jest...

zgłoś błąd zgłoś błąd