Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Okładka książki Ten obcy

Ten obcy

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Nasza Księgarnia
data wydania
ISBN
9788310117632
liczba stron
254
język
polski
typ
papier
6,03 (13467 ocen i 723 opinie)

Opis książki

Niespodziewanie wyspa stała się terenem zdarzeń, które każde z czworga zapamiętało na długo, a może zapamięta na całe życie. Zaczęło się to jedenastego lipca, we wtorek, w dzień dżdżysty i chłodny, gdy czwórka przyjaciół znalazła na wyspie śpiącego pod leszczyna Zenka. Kim naprawdę był ten chłopak?

 

źródło opisu: Nasza Księgarnia, 2009

źródło okładki: zdjęcie własne

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 3148
Danway | 2011-11-12
Przeczytana: 1995 rok

Jedna z tych lektur, które się zapamiętuje na długo... Osobiście bardzo lubiłem tę lekturę w podstawówce, a wręcz ją uwielbiałem...
Książka opowiada o przygodach czwórki przyjaciół (Uli, Pestki, Mariana i Julka), którzy na "wyspie" utworzyli swoje miejsce zabaw z dala od świata zewnętrznego... W to miejsce przebywa tytułowy Obcy czyli Zenek. Poszukuję on swojego wujka... Przybycie Zenka wiele zmienia w życiu przyjaciół, którzy nie chcą wydać nowego kolegi, a na dodatek pomagają mu i opiekują się nim...

Przyjaciołom nie znane są wszystkie tajemnice Zenka, a ten też nie wszystko im mówi, ale tylko do czasu... Dzięki tej książce możemy zobaczyć jak wielka jest siła przyjaźni, a po troszku także miłości i wzajemnych sympatii...

Książkę z tego co pamiętam czytało się bardzo dobrze... Jednak spoglądając na nią dzisiaj widać wiele PRL-owskich wątków... Nie mniej nie przeszkadzało to w lekturze, a w głównej mierze wydawało się to normalne... Książkę rzecz jasna polecam, bo warto ją znać...
...

książek: 110
Aspontus | 2010-06-17
Na półkach: Przeczytane

Jak byłem młody, to dało mi to (fałszywy) pogląd na to, jak myślą dziewczęta i zapoczątkowało życiową misję: próbę zrozumienia zasady działania kobiet. Jak na razie jest to nadal praca w realizacji.

książek: 648
yootsuu | 2010-08-21
Na półkach: Przeczytane

historia pokazuje, że dzieciństwo nie wszystkich jest kolorowe i beztroskie. przekonują się o tym w brutalny sposób młodzi bohaterowie. wspaniała opowieść o przyjaźni, młodzieńczych uczuciach i poświęceniu. dobra lektura - pełna moralizatorskich wartości.

książek: 238
Emisunflower | 2013-12-08
Przeczytana: 19 maja 2010

Ta książka , pokazuje nam swoją sentymentalną wartość , czyli przyjaźń , poświęcenie , miłość , rodzina . To najważniejsze co tylko może być w życiu każdego z nas , niezależnie na wiek . Pamiętam jak ją czytałam bodajże w 5 klasie , wywarła na mnie dobre wrażenie , idealna dla nastolatków , czyta się ją dość szybko . Opisująca wakacyjne przygody paczki przyjaciół Uli, Pestki, Mariana i Julka.
Książka ma na tle przybliżyć nam poznanie czwórki przyjaciół i tytułowego bohatera Zenka.Nie zawsze to, że ktoś jest dorosły oznacza radość i mało problemów. Najlepszym przykładem na to jest właśnie bohater książki Zenek. Po paru dniach zmienił się on nie do poznania. Nie był już zaniedbany, zamknięty w sobie i tajemniczy. Wydusił z siebie wszystko to co chciał im powiedzieć. Jednak chłopiec znalazł swojego wuja, a swoją miłość w liście wyznał do Uli. Ta sytuacja wyszła na korzyć wszystkim. Julek, Marian i Pestka wydorośleli, a Ula wreszcie poczuła miłość na którą tak bardzo długo czekała. Ta mił...

książek: 340
Avenix | 2011-04-17
Na półkach: Przeczytane, Lektury, 2011
Przeczytana: kwiecień 2011

Kilka dni temu skończyłem kolejną lekturę szkolną, tym razem dzieło pani Jurgielewiczowej, czyli "Tego Obcego". Z przeczytaniem książki zwlekałem naprawdę długo, ponieważ obawiałem się, że autorka przedstawiła kolejną opowieść o dzieciach ze wsi biegających po drzewach i krzakach, kradnących jabłka... Pomyliłem się.

Już na początku książka wydała się być ciekawa. Myślę, że pani Irena obmyśliła strasznie wzruszającą i smutną fabułę. Wciągnęła mnie historia Zenka, który ucieka od ojca pijaka i poszukuje swego wujka, jedynego człowieka, któremu na nim zależy. Gdy rani sobie nogę zatrzymuje się na wsi, gdzie poznaje przyjaciół, którzy zmieniają jego życie.

Mimo, że książka była napisana dość trudnym, staropolskim językiem, sądzę że warto zapoznać się z nią zapoznać, gdyż pokazuje życie człowieka opuszczonego przez wszystkich - poszukującego miłości.

książek: 291
Znikam | 2014-04-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 kwietnia 2014

Lektura szkolna. Tak, ale jaka! Czytając z łatwością przenosiłam się w miejsca, o których pisała autorka. Wielokrotnie chciałam do nich powrócić w myślach. Na zawsze zapamiętam tą książkę. To jedna z tych pozycji, która potrafi rozkochać w czytaniu młodego człowieka. Może kiedyś przy sprzyjających okolicznościach powrócę w te miejsca? Jednak boją się, że dziś jako doświadczona osoba odbiorę ją inaczej i czar pryśnie... Na razie czytam synom ich książki, coraz bardziej ambitne i z pewnością kiedy przyjdzie na to czas spotkam się z nów z Tym obcym. Ocena z sentymentem, powodowana tęsknotą.

książek: 188
Asheraa | 2012-08-07
Przeczytana: 2009 rok

Na wyspie Uli, Pestki, Julka i Mariana niespodziewanie pojawia się tajemniczy chłopak, żeby było ciekawiej, to ranny. Paczka postanawia mu pomóc, a przy okazji dowiaduje się kilka ciekawych rzeczy z jego przeszłości. Niestety sprawy się komplikują i zaczyna się akcja...

Jeśli chodzi o mnie, to "Ten obcy" uważam za ciekawą, do końca trzymająca w napięciu powieść. Bohaterowie mają różnorodne charaktery, co również jest plusem. Występuje tu m.in. wątek szpanu - Pestki przed Zenkiem (tej bohaterki akurat nie mogłam strawić), jak i bardzo delikatny, smaczny wątek miłosny...pomiędzy kim? tego już nie zdradzę. :)

Powieść jest napisana głównie dla uczniów podstawówki i gimnazjum, ale i starsi na pewno znaleźliby w niej coś dla siebie.

książek: 5446
młoda_pisarka | 2014-03-11
Przeczytana: 21 czerwca 2005

Bardzo interesująca lektura. Bardzo też... zaskakująca. Kiedy już zacznie się ją czytać nie ma mowy o tym by przestać, dopóki nie pozna się wszystkich przygód czworga przyjaciół. Książka bardzo pouczająca, odkrywająca czym naprawdę jest przyjaźń.
Zdecydowanie polecam.

książek: 1482
ZARAZA | 2012-04-10
Przeczytana: 2007 rok

Najlepsza lektura, jaką przeczytała, w czasie mojej edukacji w podstawówce :)
Wspaniała opowieść o przyjaźni, ale też uczuciach, marzeniach.
Lektura pełna wartości.
Zapadła mi w pamięć i z przyjemnością przez nią brnęłam :)

książek: 17717

Książka ta zaskoczyła mnie swoją treścią. Jest ona doskonałym przykładem dla wielu osób. Opowiada o czwórce przyjaciół którzy poznali "Obcego" czyli Zenka, który był w bardzo trudnej sytuacji rodzinnej jak i fizycznej. Odszedł od ojca, który go nie kochał (za to kochał alkohol), a matka jego zmarła. W drodze w poszukiwaniu wuja swego Antoniego skaleczył się w stopę. Zamieszkał on na wyspie czwórki przyjaciół - Uli, Pestki, Julka i Mariana. Jako pierwsza z Zenkiem zapoznała się Ula (była dosyć wstydliwą dziewczynką, ale zagadała do Zenka) i przedstawiła go reszcie przyjaciół.Po dłuższym spędzaniu ze sobą czasu zaprzyjaźnili się ze sobą.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Jorge Bucay
    68. rocznica
    urodzin
    Zawsze uważałem, że najpiękniejszą odpowiedzią na "Bardzo cię kocham" jest zdanie: "A ja czuję się bardzo kochana".
  • Krzysztof Daukszewicz
    67. rocznica
    urodzin
  • Hanka Lemańska
    55. rocznica
    urodzin
    Facet jak facet, dwie ręce, dwie nogi, głowa od góry.
  • Fiodor Dostojewski
    193. rocznica
    urodzin
    Zełgać po swojemu – to nieomal lepsze niż powtórzyć prawdę za kim innym. W pierwszym wypadku jest się człowiekiem, w drugim tylko papugą.
  • Maria Kuncewiczowa
    119. rocznica
    urodzin
    ...jakże ja będę umierać, kiedy nie żyłam ja wcale?
  • Chris Claremont
    64. rocznica
    urodzin
  • Philip Craig Russell
    63. rocznica
    urodzin
  • Joseph Campbell
    27. rocznica
    śmierci
    [...] jeśli idziesz za tym, co cię uszczęśliwia, to jakbyś podążał jakimś szlakiem, który istniał od zawsze, czekał na ciebie, i że życie, które właśnie przeżywasz, jest tym, które było ci jakoś pisane.
  • Michael Palmer
    1. rocznica
    śmierci
    Każde równanie zawierające czynnik ludzki jest nierozwiązywalne
  • Harry Mulisch
    4. rocznica
    śmierci
    Ważne decyzje zawsze należy podejmować od razu, ponieważ inaczej nic z tego nie wychodzi
  • Wacław Gąsiorowski
    75. rocznica
    śmierci
    -Gadajcie, coście za jedni?!
    –Joanna Żubr, markietanka pierwszej legii, pierwszego batalionu – odparła dumnie baba– A to mój stary niedołęga...
    –Maciej Żubr, podoficer pierwszej legii, pierwszego batalionu, drugiej kompanii! – poprawił chłop.
  • Henryk Niewiadomski
    7. rocznica
    śmierci
    To wpływa na psychikę. Mogę to stwierdzić z całkowitą pewnością. Siedzę już trzy lata odizolowany od żony i trzepię się ręką przez ten cały czas. Jak po roku w więzieniu zobaczyłem, że trzęsie mi się ręka, myślałem początkowo, że to albo na tle nerwowym, albo choroba Parkinsona. Walnąłem konia, od r... pokaż więcej
  • Claude Lévi-Strauss
    5. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd