Rybacy

Tłumaczenie: Sebastian Musielak
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,39 (204 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
21
8
59
7
79
6
27
5
6
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Fishermen
data wydania
ISBN
9788308061664
liczba stron
360
język
polski
dodała
AMisz

Afrykańska przypowieść o braterstwie i samospełniającej się przepowiedni. Jeden z najczęściej nagradzanych literackich debiutów ostatnich lat. Powieść znalazła się w ścisłym finale nagrody THE MAN BOOKER PRIZE 2015. Bracia Ikenna, Boja, Obembe i Benjamin porzucają szkołę i zostają rybakami. Ich tata wyjechał do miasta za pracą, a troska o rodzinę spadła na ramiona mamy, okryte kwiecistą...

Afrykańska przypowieść o braterstwie i samospełniającej się przepowiedni.

Jeden z najczęściej nagradzanych literackich debiutów ostatnich lat. Powieść znalazła się w ścisłym finale nagrody THE MAN BOOKER PRIZE 2015.

Bracia Ikenna, Boja, Obembe i Benjamin porzucają szkołę i zostają rybakami. Ich tata wyjechał do miasta za pracą, a troska o rodzinę spadła na ramiona mamy, okryte kwiecistą wrappą. Bracia wyzwalają się spod rodzicielskiej opieki i coraz częściej widuje się ich nad okrytą złą sławą rzeką.

Pewnego popołudnia spotykają tam miejscowego szaleńca. Ten zdradza im, że jedno z rodzeństwa wkrótce zanurzy się w krwawym strumieniu i nigdy z niego nie wyjdzie. Od tego dnia Ikenna, najstarszy z braci, zaczyna oddalać się od rodziny, staje się coraz bardziej krnąbrny, tajemniczy, a w końcu okrutny.

Spotkanie z szaleńcem przemieni – w tragiczny, ale też zbawczy sposób – życie członków nigeryjskiej rodziny. W ich losach czytelnik dostrzeże Afrykę we wszystkich jej sprzecznościach – ekonomicznych, społecznych, religijnych. Opowiedziana z punktu widzenia najmłodszego z braci, budząca trwogę historia nie opuszcza miasta Akure, a jednocześnie niesie uniwersalne przesłanie. Każe zadawać pytania o to, do kiedy myślenie magiczne – właściwe nam wszystkim – wzbogaca życie, a od kiedy odbiera nam poczucie odpowiedzialności i sprawia, że stajemy się ślepi.
W debiutanckiej książce Obiomy pobrzmiewają echa dawnych mistrzów opowieści, ale wzbogaca je nowy, nieustraszony ton. To przypowieść o dorastaniu i braterstwie, w którym bezinteresowna miłość goi rany.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/3918/R...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/3918/R...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2017-03-26

Nigeria lat dziewięćdziesiątych. Poznajemy w miarę ustabilizowaną rodzinę: ojciec urzędnik bankowy, matka skupiona na wychowywaniu dwójki najmłodszych dzieci i prowadzeniu straganu, 4 synów 15-9 lat. Wychowani, wykształceni, zdyscyplinowani. Z zaplanowaną przyszłością spełniającą ambicje ojca. Nauka, rodzina, kościół. Nic nie zapowiadało katastrofy. Dopiero wyjazd ojca do nowej pracy spowodował lukę w ściśle określonych zasadach, którą szybko wypełniło szaleństwo. Po latach, jeden z młodszych synów powraca do tamtych wydarzeń i z jego perspektywy obserwujemy upadek rodziny, którą splot nieoczekiwanych sytuacji doprowadził do tragedii.

"Chciałbym, abyście zostali rybakami, którzy łowią marzenia i którzy nie spoczną, póki nie wyciągną największej ryby z rzeki. [...] Nie takimi, co łowią rybki w jakimś plugawym bagnie, lecz rybakami umysłu. Zdobywcami świata. Chciałbym, abyście byli dziećmi, które zarzucają sieci w rzekach, morzach i oceanach życia, by stać się kimś wybitnym: lekarzem, pilotem, profesorem, prawnikiem."

Dziecięca nierozwaga i młodzieńczy bunt wydadzą okrutne owoce. Łowiąc ryby w miejscowej rzece uchodzącej za miejsce religijnie potępione i społecznie zakazane, nie takich połowów się spodziewali. Nie ryb, które skażą całe ich życie. Nie trucizny, która wsączy się w delikatną tkankę.

Zapis zachwyca prostotą i wnikliwością obserwacji, charakterystyką każdej z postaci i uczuć do nich bijących.
W relacji z upadku rodziny Obioma niczego nie pominął: opisów wzajemnych relacji, stosunków rodzinnych, kłótni, bójek, przyjaźni, szacunku. Egzotycznego kolorytu nigeryjskiej społeczności, biedy, brudu, nienawiści i etnicznej pożogi. Prymitywnej tradycji i plemiennych przesądów, od których nie można się uwolnić, a które tkwią w umysłach jak kajdany. Złudnej postkolonialnej obietnicy lepszego życia. Wszystko to powoduje życie w zawieszeniu pomiędzy sprzecznymi światami i niszczy każde marzenie. Ta rodzina również padła tego ofiarą, choć mimo wszystkich tragedii, przetrwała w niej silna braterska miłość.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kontratyp

Chyba po raz pierwszy oceniłam książkę Remigiusza Mroza (a w szczególności część z Chyłką!) tak nisko... "Kontratyp" to ósma już odsłona pr...

zgłoś błąd zgłoś błąd