Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Banksterzy. Kulisy globalnej zmowy

Wydawnictwo: Biały Kruk
3,76 (17 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
4
5
2
4
4
3
2
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375531985
liczba stron
192
kategoria
biznes, finanse
język
polski
dodał
Marcin

Niezłomny wojownik o polski Skarb Narodowy, o dynamiczny rozwój gospodarczy Polski oraz uczciwe zasady funkcjonowania banków, poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej z ramienia PiS, a zarazem wybitny publicysta ekonomiczny - Janusz Szewczak - napisał książkę, która wstrząśnie wieloma Czytelnikami. Nie zdajemy sobie bowiem sprawy, jak niewielu ludzi trzyma świat w garści, jak niewyobrażalnych...

Niezłomny wojownik o polski Skarb Narodowy, o dynamiczny rozwój gospodarczy Polski oraz uczciwe zasady funkcjonowania banków, poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej z ramienia PiS, a zarazem wybitny publicysta ekonomiczny - Janusz Szewczak - napisał książkę, która wstrząśnie wieloma Czytelnikami. Nie zdajemy sobie bowiem sprawy, jak niewielu ludzi trzyma świat w garści, jak niewyobrażalnych spekulacji dopuszczają się międzynarodowe korporacje. Odważna to książka, otwierająca oczy i budząca wielki niepokój, pierwsza taka polska publikacja na ten temat.
Gdyby wszyscy na raz udali się teraz do banków po swoje oszczędności, otrzymaliby nie więcej niż kilka procent z tego, co mają na kontach. Oznacza to, że instytucje finansowe posiadają w rzeczywistości zaledwie parę procent pieniędzy, którymi niby obracają. Z czego zatem powstają ich wielomiliardowe zyski? Ze spekulacji. Z handlowania czymś, czego nie ma, czyli pieniądzem bezgotówkowym, wirtualnym, fikcyjnym. Skala spekulacji rośnie w gwałtownym tempie. Należą do nich również tak oprotestowane kredyty walutowe (głównie frankowe) i polisolokaty, które zrujnowały blisko milion polskich rodzin. Banki handlują naszymi kredytami na całego i bynajmniej nie są zainteresowane ich szybką spłatą. Wprost przeciwnie - im dłużej my spłacamy, tym więcej bank zarabia.
Banki nie funkcjonują jak normalne przedsiębiorstwa; nie obowiązują ich te same reguły, co wszystkich innych uczestników rynku. Mogą nawet swobodnie żonglować aktywami i pasywami - używając tych samych liczb mogą wykazać dowolnie raz plus, a raz minus. Zyski bezwzględnie grabią dla siebie, jednak ich straty musi pokrywać państwo, czyli każdy obywatel. Bo jak nie, to światowa struktura spekulacyjna zawali się niczym domino. Tak było np. w 2008 r. po upadku amerykańskiego giganta Lehman Br., kiedy państwo musiało dodrukować grubo ponad bilion dolarów. Europejski Bank Centralny drukuje teraz 1 bilion 115 miliardów euro.
Kontrolę nad emisją pieniądza przejęły banki prywatne, choć niemal w każdej konstytucji zastrzeżone jest to dla banku centralnego, państwowego. Były premier Kanady W. L. Mackenzie King już kilkadziesiąt lat temu ostrzegał: "Zanim kontrola nad emisją pieniędzy i kredytu nie zostanie przywrócona rządowi i uznana za jego nadzwyczajną i świętą odpowiedzialność, wszystkie dyskusje na tematy niezależności parlamentu i demokracji są puste i daremne. Lichwa poza kontrolą zniszczy każde państwo". Tak, lichwa i chciwość rządzą światem, a rezygnacja z tradycyjnych wartości wspomaga te rządy - oto wniosek z lektury.
Janusz Szewczak odsłania mechanizmy, wyjaśnia, daje przykłady, także historyczne. Zastanawia się co będzie, gdy pęknie ta gigantyczna bania spekulacyjna, która wsi nad światem; może to przynieść efekt gorszy od bomb atomowych. Na szczęście Autor dostrzega też szansę wyrwania się z macek bankowej ośmiornicy.

 

źródło opisu: http://www.bialykruk.pl/ksiazka/banksterzy-kulisy-...(?)

źródło okładki: http://www.bialykruk.pl/ksiazka/banksterzy-kulisy-...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2473
Antagonista Esklaważu | 2016-03-31
Na półkach: Przeczytane

Żenująca popekonomia, mająca na celu zbicie kapitału na, bojących się "obcego kapitału" środowiskach "okołopatriotycznych". Mamy tu odkrywanie na nowo podstaw bankowości (co samo w sobie nie ma nic złego, wiadomo - skądś tę wiedzę trzeba zdobyć, ale jest niepotrzebnie nacechowane emocjonalnie...), demagogiczne brednie o banksterach chodzących od drzwi do drzwi i wciskających komu popadnie kredyty we frankach (banki i tak zarabiają na przewalutowaniu, więc nie zależy im na upadku swoich polskich wierzycieli, którzy stabilni finansowo szybciej przybiliby po nowe kredyty) no i narzekanie, że banki trzymają sztamę z państwem. Kto jest winny? Monopolista przemocy między Odrą, a Bugiem vel ustawodawca czy przedsiębiorca świadczący potrzebne ludziom usługi? Oczywiście demagog (czy też mało refleksyjny Wąsaty "Janusz", myślący w kategoriach kolektywnych - trudno mi ocenić) stwierdzi, że to banki są winne.
Nie wiem o co chodzi Szewczakowi z twierdzeniem, że to banki prywatne zajmują się emisją pieniądza, skoro u nas to robi NBP i jak historia Polski (i nie tylko) pokazuje (serdecznie polecam krótką książkę doktora Wozinskiego) problemy z pieniądzem pojawiały się zawsze gdy państwo monopolizowało jego emisję. Jeśli komuś teraz wskakuje słynny mit o prywatnym FEDzie, to zalecam jednak mniej filmów z żółtymi napisami, a więcej weryfikowania informacji...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wyścig śmierci

Książka o niezwykle ciekawej narracji, trzymająca w napięciu przez większość trwania akcji. Prezentowana jest historia dwóch niezwykle absorbujących o...

zgłoś błąd zgłoś błąd