Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Boski narkotyk

Wydawnictwo: WARSZAWSKA GRUPA WYDAWNICZA
6,6 (5 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
1
7
2
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365356253
liczba stron
118
słowa kluczowe
powieść obyczajowa
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
SKR

Weronika po rozstaniu z ukochanym nie potrafi sobie poradzić z samotnością i żalem. Każdej nocy dręczą ją koszmary. Na szczęście ma przyjaciółkę, na którą zawsze może liczyć. Gdy poznaje Michała, początkowo czuje do niego niechęć, z czasem jednak zaprzyjaźniają się. Jednak po groźnym wypadku samochodowym nic już nie będzie takie jak dawniej. Czy Weronika odzyska pamięć? Czy jeszcze kiedyś się...

Weronika po rozstaniu z ukochanym nie potrafi sobie poradzić z samotnością i żalem. Każdej nocy dręczą ją koszmary. Na szczęście ma przyjaciółkę, na którą zawsze może liczyć. Gdy poznaje Michała, początkowo czuje do niego niechęć, z czasem jednak zaprzyjaźniają się. Jednak po groźnym wypadku samochodowym nic już nie będzie takie jak dawniej.

Czy Weronika odzyska pamięć? Czy jeszcze kiedyś się zakocha i zaufa kolejnemu mężczyźnie?

Barwna i dynamiczna opowieść o perypetiach miłosnych młodej kobiety obdarzonej ogromnym poczuciem humoru.

 

źródło opisu: http://warszawskagrupawydawnicza.pl/produkt/boski-narkotyk/

źródło okładki: http://warszawskagrupawydawnicza.pl/produkt/boski-narkotyk/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 173
Shenitah | 2016-03-01
Na półkach: Przeczytane, Recenzenckie
Przeczytana: 01 marca 2016

Okładka z filiżanką kawy przyciągnęła mój wzrok jak magnes. Ale to nie o ten napój bogów chodzi w powieści Natalii Chmury. To nieopisane uczucie, niszczące i budujące, łączące i dzielące, dające radość i rozpacz. To wszystko dzięki uczuciu do Niego. On. Nikt inny tylko On się liczy. Możesz go nienawidzić, ale i tak będziesz go kochać. Nie będzie to zdrowa miłość, będzie to ogień wypalający resztki twojego szczęścia, wyniszczający cię od wewnątrz, a jednak będziesz go wciąż podtrzymywać i dostarczać mu tlenu, mimo że tobie samej będzie go brakować. O tym właśnie jest ta książka. O utracie, pasji, pożądaniu. O miłości.
Weronika źle przeżyła rozstanie, w jej myślach wciąż obecny jest On. Wyidealizowany obraz tajemniczego mężczyzny o kruczoczarnych włosach powraca każdej nocy w snach. Czy zostanie tylko w nich? Dagmara, przyjaciółka Weroniki stara się ją pozbierać po nieudanym związku i wysyła na tygodniowe wakacje na Majorkę. Tam, w cieniu palm chroniącym kobietę przed gorącymi promieniami słońca, poznaje Michała. Już wcześniej spędziła wspólnie z nim cały czas lotu na wyspę. Między tymi dwojgiem zaczyna iskrzyć, lecz zraniona kobieta nie zawsze ma wystarczająco siły, by dać komuś szansę. Czy Michałowi uda się skraść serce Weroniki? Czy mężczyzna okaże się wart jej uwagi i nie zrani jak jego poprzednik?
Książka jest krótka. Zbyt krótka! Niecałe 120 stron nie wystarcza na opisanie takiego cierpienia jakie przeżywa główna bohaterka. Ono wręcz wylewa się z kart tej powieści… Kiedy czytałam „Boski narkotyk” uśmiechałam się i smuciłam… Autorka, o której nie byłam w stanie znaleźć żadnych informacji stworzyła prawdziwą kobietę, czasami zamyśloną, zanurzoną we własnych wspomnieniach i snach na długie godziny. Kobietę, która całym ciałem przeżywała rozstanie z mężczyzną, która całą sobą oddawała się temu, co kochała, a co ją raniło.
Kiedy zaczęłam czytać te książkę przypomniały mi się teksty, które sama pisałam. Podobne, urywane zdania, niedokończone akapity. Przelewane na papier myśli, na bieżąco, bez korekty – prawdziwe. Taka właśnie jest ta książka. Nie owija w bawełnę, daje czytelnikowi szansę i wiarę w to, że mimo niepowodzeń w przeszłości za którymś razem nawet najbardziej poranione serce da się wyleczyć i wypełnić miłością i szczęściem na nowo.
Przeczytałam ją bardzo szybko. Ciekawym zabiegiem jest zachowanie jej w nie do końca jasnej atmosferze, aż do ostatnich stron książka jest swojego rodzaju opisem mężczyzn, których Weronika spotyka na swojej drodze. Wulgarnego ex, tajemniczego kruczoczarnego mężczyzny ze snów, Arka – wirtualnego przyjaciela i Michała poznanego na Majorce. Każdy z nich jest inny i dąży do czego innego.
„Boski narkotyk” to książka o narkotyku, jakim jest miłość. Ciężko się od niej uwolnić, bo pragnie się w niej zostać. Natalia Chmura sprawi, że na krótki czas przeniesiecie się do świata Weroniki i razem z nią będziecie przeżywać cierpienie, które potrafi zrozumieć tylko zraniona kobieta.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ludzie na drzewach

http://slowemczytane.blogspot.com/2017/09/ludzie-na-drzewach-hanya-yanagihara.html Gdybym miał podsumować tę książkę jednym zdaniem, byłoby to: Jeste...

zgłoś błąd zgłoś błąd