Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rachunek

Tłumaczenie: Patrycja Włóczyk
Wydawnictwo: Znak Literanova
6,85 (310 ocen i 108 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
22
8
63
7
91
6
67
5
31
4
12
3
4
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Spelreglerna
data wydania
ISBN
9788324035328
liczba stron
192
język
polski
dodała
Ag2S

Błyskotliwa, podszyta absurdalnym humorem powieść w Kafkowskim stylu. Ponad pięć i pół miliona koron. Suma tak absurdalnie wysoka, że aż zabawna. Ktoś chciał z niego zakpić? Oszukać go? Rachunek wyglądał na autentyczny, ale przecież nie mógł być prawdziwy. Nie ma wielkich ambicji ani oczekiwań wobec życia. Ma mieszkanie, ale wynajęte. Pracuje w starej wypożyczalni video, ale tylko na pół...

Błyskotliwa, podszyta absurdalnym humorem powieść w Kafkowskim stylu.
Ponad pięć i pół miliona koron. Suma tak absurdalnie wysoka, że aż zabawna. Ktoś chciał z niego zakpić? Oszukać go? Rachunek wyglądał na autentyczny, ale przecież nie mógł być prawdziwy.

Nie ma wielkich ambicji ani oczekiwań wobec życia. Ma mieszkanie, ale wynajęte. Pracuje w starej wypożyczalni video, ale tylko na pół etatu. Miał dziewczynę, ale ich związek się rozpadł. Jest outsiderem, któremu wygodnie jest w jego małym, zamkniętym świecie. Kiedy otrzymuje wystawiony przez tajemnicze ministerstwo rachunek za całe dobro, którego w życiu doświadczył, jest w szoku, że musi aż tyle zapłacić. Dlaczego inni otrzymali dużo niższe rachunki? Dlaczego jego szczęście zostało wycenione tak wysoko?

Zabawna i zarazem gorzka refleksja nad znaczeniem tego, co nazywamy szczęściem. Paraboliczna opowieść, w której niczym w krzywym zwierciadle przegląda się nasza współczesność.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 9
Agnieszka | 2016-01-27
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 27 stycznia 2016

Po przeczytaniu Rachunku Jonasa Karlssona wiem na pewno, że ta książka znajdzie miejsce pośród moich ulubionych lektur. Rachunek jest błyskotliwą, zabawną, ale i refleksyjną powieścią o tym czym tak naprawdę jest szczęście. Książka całkowicie podbiła moje serce i jak się domyślam nie tylko moje.
Pewnego dnia główny bohater otrzymuje rachunek. Bardzo wysoki rachunek. Okazuje się, że do zapłacenia ma ponad 5 i pół miliona koron. Pewnie wielu z nas zareagowałby podobnie uznając, że to po prostu jakaś pomyłka. Do mężczyzny przychodzą jednak kolejne upomnienia w sprawie uregulowania zaległego rachunku. Nasz bohater zaczyna interesować się całą sprawą i okazuje się, że jednak rachunek nie jest żadną pomyłką. Mężczyzna musi zapłacić właśnie tyle za swoje przeżycia, które czyniły go szczęśliwym człowiekiem. Pytanie dlaczego aż tak dużo, przecież nie jest nikim specjalnym i nie osiągnął w życiu wielkiego sukcesu. W ministerstwie, które wystawiło rachunek wyjaśniają, że jest on tak wysoki ze względu na przeżycia i doznania jakich doświadczył mężczyzna.
Nasz bohater nie ma żadnego wyksztalcenia, mieszka w wynajmowanym mieszkaniu i pracuje w wypożyczalni płyt wideo na pół etatu, nie założył jeszcze własnej rodziny, nie ma także dużego grona przyjaciół. Nie jest bogaty i nie posiada żadnych wartościowych rzeczy. Mężczyzna żyje w swoim własnym świecie i pewnie wiele osób zauważyłoby w jego życiu mnóstwo braków, ale jemu te niedostatki nie przeszkadzają w osiągnięciu szczęścia. Jest szczęśliwy z tym wszystkim co ma i jaki jest. Tak naprawdę szczęście to nie ilość posiadanych rzeczy, pieniądze, sława czy duża ilość znajomych. Szczęście jest po prostu w nas i tylko my musimy nauczyć się je uwalniać.
Sama przekonałam się do słuszności prawd zawartych w książce. Nie dawno kupiłam sobie bardzo drogą torebkę, marzyłam o niej od wielu miesięcy i w końcu zdecydowałam się ją kupić. Tak naprawdę mój nowy zakup sprawił mi radość na jakieś 5 minut, dużo bardziej cieszyłam się z muszelki przypadkiem znalezionej nad wodą.
Szczęście to nasze przeżycia, życiowe doświadczenia i spojrzenie na świat. Można być szczęśliwym tak jak nasz bohater nie mając zbyt wiele i prostu ciesząc się każdym momentem jaki przynosi dzień. A można przez całe życie szukać szczęścia, i nigdy go nie odnaleźć.
Naprawdę warto przeczytać Rachunek i przynajmniej przez chwile zastanowić się nad własnym szczęściem. Jeśli ktoś wystawił by Wam rachunek za szczęście ile by on wynosił kilka milionów a może parę złotych?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ziemia kłamstw

To w sumie bardzo smutna historia. Początek jest trudny w odbiorze i nie zawsze łatwo połapać się w bohaterach ale kiedy cała rodzina spotyka się w go...

zgłoś błąd zgłoś błąd