Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziecioodporna

Tłumaczenie: Anna Gralak
Wydawnictwo: Otwarte
5,98 (1390 ocen i 159 opinii) Zobacz oceny
10
43
9
88
8
103
7
328
6
302
5
277
4
84
3
130
2
13
1
22
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Baby Proof
data wydania
ISBN
978-83-7515-084-1
liczba stron
392
słowa kluczowe
Dziecioodporna, Emily Giffin
język
polski

Inne wydania

Prowokująca historia małżeńska. Claudia i Ben nie chcą mieć dzieci, wolą robić karierę, podróżować, korzystać z życia. Do czasu. Pewnego dnia Ben oświadcza, że pragnie dziecka. Claudia nie zamierza zostać matką. Jak potoczą się ich losy? Czy ich małżeństwo wytrzyma tę próbę?

 

Brak materiałów.
książek: 375
Dzieckokwiatu | 2010-09-19
Na półkach: Przeczytane, Książki 2010
Przeczytana: 14 września 2010

Kupiłam ta książkę z nadzieją, że znajdę tam kulminację argumentów na to, że nie które kobiety nie rodzą dzieci. Tak po prostu. Zdrowa kobieta nie rodzi dzieci i nie jest to patologiczne. A nawet jest to postrzegane, jako dobry wybór. W końcu mówi się czasem o pewnych matkach: "Ona nie powinna mieć tych dzieci". Skoro nie powinna, to po co na każdą społecznie się ciśne, by zostawiła potomka?

Claudia, główna bohaterka przypomina mnie... tylko na dwóch pierwszych stronach, potem zdaje się być dobrym materiałem dla terapeuty. Jawne i głębokie dziury w kontaktach z matką, rozwód rodziców, nieudane związki, czyli wszystko to co usprawiedliwia do zapierania się, by dzieci nie mieć. Po paru sesjach powinno jej przejść, niestety wzięta redaktorka nie szarga swojego budżetu by to zrobić.

Mimo mojej antypatii do Claudii, znajduje ona partnera życiowego - Bena. Łączy ich wszystko, upodobania, podejście do dzieci, ambitna i wymagająca praca. Do czasu, gdy Ben zmienia zdanie. Wtedy coś się łamie i związek się rujnuje. Rachunek? Claudia twarda, Ben twardy, świat ubolewa nad idealnym małżeństwem. Chlip, Chlip.

Pochlipać można niedługo. Koniec jest przewidywalny. Przeraziło mnie to, że w tej książce nie ma ani jednego dobrego cytatu. Ani zdania. Nic, co można wyciąć i będzie wyglądać dobrze i zachęci (bądź nie) do książki. Ewenementem tej babskiej lekturki jest to, że nie polubiłam ani jednego bohatera. Wszyscy marszem powinni iść do terapeuty.

Dobrą rzecz, rzec trzeba: czyta się łatwo, przyjemnie, styl banalny, jak to się mówi...lektura na plażę?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Budziszyn 1945

Książka tylko dla wąskich specjalistów wojskowości, w dodatku przedstawia wydarzenia jednostronnie, bo punktu widzenia i przesłanki podejmowana decyz...

zgłoś błąd zgłoś błąd