Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nawałnica mieczy, część 1: Stal i śnieg

Tłumaczenie: Michał Jakuszewski
Cykl: Pieśń Lodu i Ognia (tom 3.1)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
8,34 (5760 ocen i 225 opinii) Zobacz oceny
10
1 166
9
1 606
8
1 547
7
1 057
6
288
5
74
4
14
3
7
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Storm of Swords, vol. I: Steel and Snow
data wydania
ISBN
9788375061130
liczba stron
608
język
polski

Siedem królestw rozdarła krwawa wojna, a zima zbliża się niczym rozwścieczona bestia. Ludzie z Nocnej Straży przygotowują się na spotkanie z wielkim chłodem i żywymi trupami, które mu towarzyszą. Do inwazji na północ, której świeżo wykutą koronę nosi Robb Stark, szykuje się jednak horda głodnych, dzikich ludzi władających magią nawiedzanego pustkowia. Siostry Robba zaginęły, nie żyją albo w...

Siedem królestw rozdarła krwawa wojna, a zima zbliża się niczym rozwścieczona bestia. Ludzie z Nocnej Straży przygotowują się na spotkanie z wielkim chłodem i żywymi trupami, które mu towarzyszą. Do inwazji na północ, której świeżo wykutą koronę nosi Robb Stark, szykuje się jednak horda głodnych, dzikich ludzi władających magią nawiedzanego pustkowia. Siostry Robba zaginęły, nie żyją albo w każdej chwili mogą zginąć na rozkaz króla Joffreya z rodu Lannisterów. A za morzem ostatnia z Targaryenów wychowuje smoki, które wykluły się na pogrzebowym stosie jej męża, gotowa pomścić śmierć ojca, ostatniego ze smoczych królów zasiadających na Żelaznym Tronie.

W przypadku obecnego tomu czytelnik powinien wiedzieć, że pierwsze rozdziały Nawałnicy mieczy nie rozgrywają się po ostatnich rozdziałach Starcia królów, lecz raczej jednocześnie z nimi. Zaczynam książkę od przedstawienia wydarzeń, do których doszło na Pięści Pierwszych Ludzi, w Riverrun, Harrenhal i na Tridencie podczas stoczonej pod Królewską Przystanią bitwy nad Czarnym Nurtem, oraz wypadków, które nastąpiły po niej.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 172
Calmin | 2015-06-12
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: 12 czerwca 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Czytam tą książkę w momencie gdy większość moich znajomych ogląda najnowszy sezon Gry o Tron a inni dodatkowo przeczytali wszystkie książki serii. Dlatego muszę bardzo uważać by mi nie spoilerowali. Na szczęście udaje mi się to i w zasadzie nie wiem co będzie się dało dalej, dlatego mam wielką przyjemność w czytaniu tej książki, jak i innych książek Pieśni Lodu i Ognia. Przejdę może jednak do opinii.
Tom pierwszy Nawałnicy Mieczy jest tak samo super jak poprzednie części sagi. przede wszystkim G.R.R. Martin stworzył wielki i wspaniały świat w który można się zanurzyć i który po przeczytaniu zaledwie paruset stron się nie kończy. Oprócz tego podoba mi się pisanie z perspektywy kilku osób jednocześnie i sama fabuła, która jest genialna. Wisienką na torcie są dialogi, na przykład sarkastycznej nestorki rodu Tyrellów, przebiegłego Tyriona Lannistera czy nawet prostolinijnego Sandora Clegane’a! Oczywiście autor nie ustrzegł się błędów. Minusem jest na pewno naiwność niektórych wątków. Dla przykładu to jak Daenerys Targaryen rozegrała dowódców broniących Yunkai było... co prawda błyskotliwe ale dziecinnie naiwne. Znalazłbym pewnie jeszcze nie jedną wadę w tej pozycji, niemej jaki jej fan i fascynat nie będę tego robił, ponieważ nie mają one wielkiego wpływu na mój zdecydowanie pozytywny odbiór książki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bitwa na Wrzosowiskach

Dalszy ciąg prequela „Turniej w Gorlanie”. Wszystkie moje uwagi przy „Turnieju” pozostają aktualne. Czyta się, jak przygodówkę w konwencji „Zwiadowców...

zgłoś błąd zgłoś błąd