Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mój agent Masa

Wydawnictwo: Rebis
6,58 (249 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
9
8
44
7
79
6
74
5
20
4
11
3
4
2
0
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378188100
liczba stron
288
słowa kluczowe
mafia, Masa, Pruszków, świadek koronny
kategoria
literatura faktu
język
polski

Poznaliście wersję Masy, teraz poznacie prawdę Piotr Wróbel, jeden z najsłynniejszych polskich gliniarzy, ujawnia, jak pozyskał najcenniejszego agenta w świecie gangsterskim, Jarosława Sokołowskiego, pseudonim Masa, i tłumaczy, dlaczego jego informator nigdy nie powinien dostać statusu świadka koronnego. Nie może bowiem być koronnym człowiek, który kierował własną grupą przestępczą, wydawał...

Poznaliście wersję Masy, teraz poznacie prawdę

Piotr Wróbel, jeden z najsłynniejszych polskich gliniarzy, ujawnia, jak pozyskał najcenniejszego agenta w świecie gangsterskim, Jarosława Sokołowskiego, pseudonim Masa, i tłumaczy, dlaczego jego informator nigdy nie powinien dostać statusu świadka koronnego. Nie może bowiem być koronnym człowiek, który kierował własną grupą przestępczą, wydawał polecenia i egzekwował ich wykonanie. Czy Masa kłamał? I jak przekonał śledczych, że zasługuje na darowanie mu kar za czyny, które popełnił? To opowieść o Masie, który donosił na kumpli, ale też i o innym byłym gangsterze, który doniósł na Masę.

Piotr Pytlakowski - dziennikarz, scenarzysta, autor i współautor książek Republika MSW, Czekając na kata, Alfabet mafii, Śmierć za 300 tys., Agent Tomasz i inni, Wszystkie ręce umyte, Biuro tajnych spraw, Nowy alfabet mafii, Wojny kobiet i Szkoła szpiegów. Nakręcił kilka filmów dokumentalnych i kilkanaście reportaży telewizyjnych. Współautor scenariusza serialu Odwróceni i cyklu telewizyjnego Alfabet mafii. Jako reporter pracował m.in. w "Przeglądzie Tygodniowym", "Spotkaniach", "Gazecie Wyborczej" i "Życiu Warszawy". Od 1997 r. jest dziennikarzem tygodnika "Polityka". Nagrodzony m.in. "Polskim Pulitzerem" w kategorii "dziennikarstwo śledcze" i nagrodą Adwokatury Polskiej "Złota Waga".

Piotr Wróbel, lat 51, emerytowany policjant, odszedł w stan spoczynku w stopniu podinspektora. Pracował w wydziale zabójstw, a później w Biurze do Walki z Przestępczością Zorganizowaną. W 2000 r. miał zostać naczelnikiem warszawskiego zarządu Centralnego Biura Śledczego, ale musiał odejść z policji, gdyż pomówił go swoimi zeznaniami świadek koronny Jarosław Sokołowski "Masa". Od 15 lat toczy się proces Piotra Wróbla, choć już raz został on uniewinniony.

 

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl/

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 395
TocataRea | 2015-12-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Masa stał się marką samą w sobie. Tak jak kiedyś wszyscy pisali o wampirach, tak teraz każdy chciałby choć odrobinę skorzystać na powiązaniach ze światem przestępczym. Z jednej strony powtórka z rozrywki, z drugiej kilka interesujących uwag, dających nowe światło na całą historię. Piotr Wróbel nie jest szczytem rozmówcy, miewa problemy z "rozwiązaniem języka". Bywa, że pytania i sugestie dziennikarza są dłuższe niźli odpowiedzi. Znajdzie się również miejsc kilka, w których odpowiedź to jedno zdanie. Po przeczytaniu drugiej części "Złych Psów", całokształt zdecydowanie na minus.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szukaj mnie wśród lawendy. Gabriela. Tom III

Książkę czyta się bardzo szybko i przyjemnie, zresztą jak całą serię. Są to pozycje w sam raz na jeden, zimny, jesienny wieczór. Można dzięki nim miło...

zgłoś błąd zgłoś błąd