Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziewczyna z portretu

Tłumaczenie: Tomasz Bieroń
Wydawnictwo: Znak Literanova
6,72 (654 ocen i 142 opinie) Zobacz oceny
10
29
9
44
8
96
7
217
6
161
5
63
4
19
3
19
2
5
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Danish Girl
data wydania
ISBN
9788324035762
liczba stron
384
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Greta sama zaproponowała Einarowi, żeby założył pończochy i damskie buty. Chciała dokończyć zamówiony kobiecy portret, a modelka nie mogła przyjść do pracowni. Mąż – mężczyzna o subtelnych rysach i drobnej budowie ciała – zdawał się idealny do tego zadania. Ot, niewinna prośba, artystyczny żart… Greta nie mogła przypuszczać, że ta chwila zmieni całe jej życie: obudzi w nim pragnienie, które...

Greta sama zaproponowała Einarowi, żeby założył pończochy i damskie buty. Chciała dokończyć zamówiony kobiecy portret, a modelka nie mogła przyjść do pracowni. Mąż – mężczyzna o subtelnych rysach i drobnej budowie ciała – zdawał się idealny do tego zadania. Ot, niewinna prośba, artystyczny żart… Greta nie mogła przypuszczać, że ta chwila zmieni całe jej życie: obudzi w nim pragnienie, które trudno będzie zlekceważyć i uciszyć.

„Dziewczyna z portretu” to historia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami, które wstrząsnęły życiem dwojga duńskich artystów: Einara i Gerdy Wegenerów. To pełna subtelności, liryczna opowieść o odważnej miłości, która potrafiła przekroczyć wszelkie granice, także te obyczajowe i seksualne, bez oglądania się na to, co wypada.

 

źródło opisu: www.znak.com.pl

źródło okładki: www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 122
PaniE | 2016-01-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 stycznia 2016

Powieść Davida Ebershoffa „Dziewczyna z portretu” intryguje podejmowaną tematyką, która jest w obecnym świecie szeroko dyskutowana. Autor przedstawia historię duńskiego malarza, który jako pierwszy poddał się operacji zmiany płci. Fabuła jest luźno oparta na jego losach, jednak jak wskazuje sam autor przeważająca większość zaprezentowanych sytuacji jest wymysłem jego wyobraźni.
Książkę może odbierać na wiele sposobów – można w niej szukać sensacji, można szukać niezwykłej historii przełamującej konwenanse i łamiącej tabu, ale ja odebrałam tę powieść, jako studium miłości. O miłości trudnej, bezgranicznej, oddanej.
W zamyśle autora głównym bohaterem jest Einar Wegener – duński malarz, który w głębi duszy czuje się kobietą. Poznajemy go w trudnej dla niego sytuacji, gdy jego żona – Greta, która również trudni się malarstwem, prosi go, aby zapozował do jej obrazu przywdziewając damskie ubrania. Jest to kluczowy moment powieści, bo właśnie wtedy w ich życiu pojawia się Lili, która stanie się muzą dla Grety. W tym momencie w życiu Einara rozpoczyna się walka pomiędzy nim, a mieszkającą w jego duszy Lili.
Dla mnie główną postacią powieści jest jednak Greta – żona Einara, amerykańska malarka żyjąca w Danii. Greta wiele w życiu przeżyła. Zakochała się w swoim wykładowcy Einarze, jednak zanim miłość rozkwitła musiała opuścić Danię. W Stanach poznała Teddy’ego, którego poślubiła popełniając mezalians. Jednak nie doznała szczęścia w małżeństwie, najpierw przy porodzie zmarł jej syn, później mąż. Po wojnie Greta wraca do Danii, aby odzyskać swoją pierwszą miłość.
Z Einarem tworzyli zgodne i szczęśliwe małżeństwo. Chociaż jej mąż nie był taki, jak inni mężczyźni. Obserwując ich relację można mówić o swoistym połączeniu dusz, gdy emocje i uczucia są ważniejsze niż miłość fizyczna. Gdy Einar odkrywa swoją prawdziwą, kobiecą naturę, Greta nie oddala się od niego, nie awanturuje się, nie zmusza go, by przy niej został. Ona go wspiera do samego końca, jest przy nim i pomaga mu przejść przez cały proces przemiany – przez etap akceptacji tego kim jest, przez etap uczenia się nowego życia i przez etap fizycznej przemiany. Ebershoff maluje słowami portret niezwykłej kobiety, która kocha ponad wszystko, dla której szczęście ukochanej osoby jest najważniejsze, która w całości oddaje się drugiej osobie zupełnie zapominając o sobie i swoich potrzebach. Greta kocha Einara, więc kocha również Lili i jest gotowa zrobić wszystko, aby ich chronić.
„Dziewczyna z portretu” to książka o miłości tak czystej, jak łza. O kobiecie oddanej i gotowej do największych poświęceń i o kobiecie, której serce zostało wielokrotnie okrutnie poranione – przez śmierć syna, pierwszego męża i ostatecznie przez odejście ukochanego i Lili…
Ta historia wywarła na mnie ogromne wrażenie, z uwagi na niezwykły opis uczuć. Kontrowersyjna historia zmiany płci odeszła na drugi plan. Podziwiałam Gretę za jej postawę, za jej ogromną miłość i oddanie, ale byłam też na nią za to wściekła… Czemu przez całe życie, ani razu nie pomyślała o sobie? Dlaczego godziła się na to wszystko? I czy można tak kochać, żeby pozwolić odejść tej najważniejszej osobie?
Powieść napisana jest przyjemnym językiem, co sprawia, że czyta się ją szybko, mimo iż fabuła nie jest wartka. Historia wciąga i trudno się od niej oderwać. Gorąco polecam, koniecznie przed obejrzeniem filmu!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jutro będziemy szczęśliwi

Z DALA OD MIASTA W GRUDNIOWE ŚWIĘTA Mała mieścina, mieszkańcy znający siebie nawzajem i przygotowania do najpiękniejszych w roku Świąt Bożego Narodzen...

zgłoś błąd zgłoś błąd