Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

James Dean. Żyć szybko

Wydawnictwo: Sonia Draga
5,82 (22 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
3
7
3
6
6
5
2
4
3
3
1
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Vivre vite
data wydania
ISBN
9788379995981
liczba stron
216
język
polski
dodała
karollllllla

Żyć szybko , powieść , na którą składa się chór głosów, to pełen niuansów portret chłopaka z Indiany kreślony na podstawie relacji jego bliskich. Tak poznajemy przeżywającego przedwczesną śmierć matki młodzieńca – krótkowidza o nieodpartym wdzięku, który oddał się wszystkim lecz w rzeczywistości nigdy do nikogo nie należał. Pełen ognia aktor trzech filmów i jednego wypadku samochodowego na...

Żyć szybko , powieść , na którą składa się chór głosów, to pełen niuansów portret chłopaka z Indiany kreślony na podstawie relacji jego bliskich. Tak poznajemy przeżywającego przedwczesną śmierć matki młodzieńca – krótkowidza o nieodpartym wdzięku, który oddał się wszystkim lecz w rzeczywistości nigdy do nikogo nie należał. Pełen ognia aktor trzech filmów i jednego wypadku samochodowego na zawsze pozostał ikoną.

Philippe Besson, którego książki doczekały się adaptacji filmowych, to jeden z najważniejszych pisarzy swego pokolenia. W James Dean. Żyć szybko opowiada o osobowości Jamesa Deana, aktora, który zginął w wypadku samochodowym, nie dożywszy 25 urodzin. Autor wciela się kolejno w różne postaci z bliskiego otoczenia aktora i w ówczesne gwiazdy, by o nim opowiadać.
Dean to meteor, mit, aktor trzech filmów (Buntownik bez powodu, Na wschód od Edenu, Olbrzym), młodzieniec o anielskiej twarzy, za którą zdaje się kryć także cząstka demona, a Philippe Besson postanowił uchwycić jego osobowość, zbliżyć się do niego, niemal go dotknąć. Wiadomo, że był krótkowidzem, że dorastał bez matki, że otarł się o przestępstwo, że kochał i kobiety, i mężczyzn.
James Dean. Żyć szybko jest zatem impresjonistycznym portretem, który ma oddzielić prawdę od fałszu, jednak mit rządzi się własnymi prawami James Dean, który miałby 84 lata, gdyby pewnego wrześniowego dnia roku 1955 nie zginął, kierując porche 550, na zawsze pozostanie buntowniczym 24-latkiem.

 

źródło opisu: http://www.soniadraga.pl/produkt/1859/biografie-ja...(?)

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/produkt/1859/biografie-ja...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 4189
Kaliber48 | 2016-12-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, LGBT

Przeczytałem. I jestem zły. Zły na Bessona. Zły na tłumacza. Zły w ogóle… Do chwili przeczytania tej książki byłem bezkrytycznym fanem Bessona. Właściwie każdą jego książkę chłonąłem jak gąbka i nie potrafię powiedzieć czy to była (jest) zasługa samego Autora czy tłumaczki Pani Ewy Wieleżyńskiej, a może obojga – nie wiem. Czytając wcześniejsze książki Bessona, udostępnione polskim czytelnikom przez Wydawnictwo Muza bardzo dosłownie odbierałem emocje bohaterów. Kto czytał jego książki wie jak delikatny słowem i liryczny potrafi być Autor a zarazem jak mistrzowsko umie pokazywać finezję uczuć i relacje między mężczyznami. Dlatego kupując najnowszą książkę Bessona „James Dean…” miałem wobec niej podobne oczekiwania, i co? Tragedia. Po pierwsze nie spodobała mi się konstrukcja książki. Pomysł, aby niektóre postaci (m.in. matka Deana) z zaświatów komentowały zachowanie głównego bohatera był dość karkołomny i według mnie nieudany. Ponadto coś, co było zaletą dotychczasowych tłumaczeń powieści Bessona czyli prostota języka w jego najnowszej książce jest banałem czy wręcz grafomaństwem. Chwilami odnosiłem wrażenie, że książkę pisał(ła) mierny gimnazjalista/tka), a do tego wszystkiego przekonany/a o swojej genialności. Podsumowując, nie wiem czy to Besson się „stoczył”, czy tłumaczka zamordowała tekst a ponieważ nie znam francuskiego, więc nie sprawdzę oryginału i pewnie już nigdy nie poznam prawdy.

I jeszcze jedna uwaga. Na kpinę zakrawa bibliografia, na której opierał się Besson przedstawiając fakty z życia Jamesa Deana. Są to tylko dwie pozycje (sic!) i jak mi napisał czytelnik Wroński (najlepszy na LC znawca biografii aktora) wcale nie te najważniejsze i najpełniejsze. Dla porównania np. Joyce Carol Oates pisząc zbeletryzowaną powieść o Marilyn Monroe pt. „Blondynka” umieściła w swojej książce więcej niż dwie pozycje… Czyżby Besson postanowił odcinać kupony od swoich dotychczasowych dokonań literackich?

A zalety tej książki…?

Jedyną chyba jest ogłoszenie „urbi et orbi”, że James Dean homoseksualistą był, a jego orientacja seksualna miała istotny wpływ na karierę aktora.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ziarno prawdy

Po "Uwikłaniu",kontynuując trylogię kryminalną z prokuratorem Szackim w roli głównej, sięgnąłem po kolejną część "Ziarno prawdy"...

zgłoś błąd zgłoś błąd