Trzynaście powodów

Tłumaczenie: Aleksandra Górska
Wydawnictwo: Rebis
7,32 (2539 ocen i 382 opinie) Zobacz oceny
10
276
9
397
8
551
7
603
6
363
5
185
4
65
3
66
2
20
1
13
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Thirteen Reasons Why
data wydania
ISBN
9788378188124
liczba stron
272
język
polski
dodała
Ag2S

Bestseller „New York Timesa” przetłumaczony na 31 języków „Istnieje trzynaście powodów śmierci twojej przyjaciółki. Ty jesteś jednym z nich”. Clay Jensen wraca do domu ze szkoły i na przed drzwiami znajduje dziwną paczkę. W środku jest kilka taśm magnetofonowych nagranych przez Hannah, koleżankę z klasy, która dwa tygodnie wcześniej popełniła samobójstwo. Dziewczyna wyjaśnia, że istnieje...

Bestseller „New York Timesa” przetłumaczony na 31 języków
„Istnieje trzynaście powodów śmierci twojej przyjaciółki. Ty jesteś jednym z nich”.
Clay Jensen wraca do domu ze szkoły i na przed drzwiami znajduje dziwną paczkę. W środku jest kilka taśm magnetofonowych nagranych przez Hannah, koleżankę z klasy, która dwa tygodnie wcześniej popełniła samobójstwo. Dziewczyna wyjaśnia, że istnieje trzynaście powodów, dla których zdecydowała się odebrać sobie życie. Clay jest jednym z nich i jeśli wysłucha nagrania, dowie się dlaczego. Chłopak przez całą noc kluczy po mieście, a za przewodnika służy mu głos Hannah. Staje się świadkiem jej bólu i osamotnienia, a przy okazji poznaje prawdę o sobie i otaczających go ludziach, której nigdy nie chciał stawić czoła. Z przeraźliwa jasnością dociera do niego, że nie da się cofnąć przeszłości, podobnie jak nie da się powstrzymać przyszłości…
Trzynaście powodów to rewelacyjny debiut Jaya Ashera, który snuje swoją opowieść z taką szczerością i prostotą, że tragedia za nią ukryta, wydaje się wstrząsająco prawdziwa.
Finalista Borders‘ 2007 Original Voices Program.

 

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl/

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 848
Kaś | 2015-11-16
Przeczytana: 13 listopada 2015

Trzynaście osób, trzynaście nagrań, siedem kaset magnetofonowych. I jedna śmierć – samobójstwo nastolatki. To ona jest punktem stycznym dla wszystkich bohaterów taśm. To ona oskarża ich i czyni współwinnymi.

Gdy Clay Jensen otwiera tajemniczą przesyłkę, jest mocno zdziwiony – wewnątrz niespodziewanej paczki znajdują się… kasety. Rany, kto dziś jeszcze ich słucha? Jednak to, co na nich znajdzie, zmieni jego życie na zawsze. Autorką nagrań jest Hannah Baker – dziewczyna, która niedawno popełniła samobójstwo. Która podobała się Clayowi. Której próbował pomóc, choć nie umiał. Która mówi, że na taśmach opowiada historię w oparciu o relację z trzynastoma osobami, które w jakiś sposób przyczyniły się do jej śmierci. Tylko co ma z tym wspólnego zakochany Clay, skoro nigdy nie zrobił jej nic złego?

To nie jest horror o martwej dziewczynce przemawiającej do ludzi z magnetofonu, ani kryminał, w którym szukamy sprawcy morderstwa. A jednak przez całą lekturę towarzyszy nam napięcie, a problem winy i kary jest nie tylko obecny, ale i bardzo istotny. Dla mnie lektura tej książki wiązała się z szeregiem bardzo silnych emocji – od poczucia niesprawiedliwości, poprzez obrzydzenie, aż do szoku i niedowierzania. Wiele z nich do teraz jest obecnych gdy przypominam sobie fabułę i z pewnością znajdzie swoje odzwierciedlenie w dalszej części mojej wypowiedzi.

Opowieść Hannah faktycznie składa się z trzynastu części, które ułożone są w ciąg przyczynowo-skutkowy. Opisując swoje relacje z kolejnymi osobami, bohaterka pokazuje, co działo się z jej psychiką na przestrzeni miesięcy. Ujawnia, jak nakładające się na siebie wydarzenia doprowadziły do sytuacji, z którą nie umiała sobie poradzić. Wskazuje moment, gdy to wszystko wymknęło się spod kontroli.

Osobiście uważam, że to jedna z tych książek, które powinien przeczytać każdy z nas. Po co? Aby wyjść ze swojej strefy komfortu. Żyjemy w świecie pełnym ludzi, a jednak to siebie widzimy jako jego centrum. To naturalne, w końcu jesteśmy sobą, a nie innymi osobami – czujemy, odbieramy bodźce i piszemy własne historie, w których otoczenie odgrywa różne role, ale też często się zmienia. Warto jednak czasem zauważyć, że tak jak napotykane osoby wpływają na nas swoimi pozornie nic nie znaczącymi zachowaniami, tak też my możemy wpływać nimi na innych. Zdarzyło się Wam kiedyś mieć popsuty dzień przez to, że zostaliście źle potraktowani w sklepie? Dla ekspedientki byliście wtedy setnym klientem z kolei i prawdopodobnie w ogóle Was nie zapamiętała, jednak w Waszej indywidualnej historii miało to znaczenie.

Właśnie takie zależności obrazuje opowieść Hannah. Podczas lektury, w miarę poznawania jej historii, nie miałam poczucia, że bohaterka celuje w kogoś paluchem mówiąc: „To ty mnie zabiłeś!”. Choć chwilami jest okrutna, choć grozi ujawnieniem taśm, nie widać w niej pustego obwiniania. Wręcz przeciwnie – pokazuje, jak jedno błahe wydarzenie otworzyło furtkę do kolejnego (które w mniemaniu odpowiedzialnej za nie osoby również było błahe), a to z kolei do następnych. Bohaterka oddziela przypadki od celowych działań, dokładnie śledzi cały proces i wyłapuje udział, jaki mieli w nim inni. Punktuje brak empatii, lekkomyślność, egocentryzm, brak szacunku dla drugiego człowieka i nastoletnią ślepotę – niezdolność do przewidywania skutków własnych czynów.

Pozostaje tylko jedno pytanie: jak ktoś, kto tak doskonale rozumiał mechanizmy własnych problemów, zdecydował się na taki czyn? Dlaczego tak naprawdę zabiła się Hannah Baker?

Ta książka uświadamia wiele przerażających rzeczy. Mierzi mnie, gdy ludzie w recenzjach piszą, że jest zła, bo opisywane problemy nie są ich zdaniem powodem to popełnienia samobójstwa (książka może się nie podobać, każdy ma inny gust, chodzi mi o ten konkretny, oceniający argument). Osobiście uważam, że żaden problem nie jest powodem do odebrania sobie życia – super, że wszyscy jesteśmy tacy silni. Jednak fakty i statystyki są takie, że na swoje życie targają się osoby w sytuacjach, z których my, zdrowi, jesteśmy w stanie znaleźć wiele wyjść, tyle że one same zupełnie nie są zdolne do ich dostrzegania. I jeśli w odpowiednim momencie nie pojawi się na ich drodze ktoś, kto zauważy sygnały, okaże wsparcie i silnie zwiąże ich z życiem, prawdopodobnie sami nie znajdą w sobie siły do walki. Samobójstwo nie jest kaprysem, to wypadkowa bardzo głębokich problemów, rozpaczy i bezsilności. Oby nikt z nas nigdy nie znalazł się w takiej sytuacji.

Wyszła z tego taka trochę nie-recenzja. Mam nadzieję, że mi wybaczycie. Książkę czytałam z zapartym tchem i w moim przypadku spełniła ona funkcję, do której została stworzona, dlatego też subiektywnie mogę Wam ją polecić.

------------------------------------------
http://czworgiem-oczu.blogspot.com/2015/11/jay-asher-trzynascie-powodow.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zakazany układ

Książka nie jest zła, ale główna bohaterka jest strasznie naiwna, irytujaca , sama siebie nie szanuje.

zgłoś błąd zgłoś błąd