Bursztynowy dym

Cykl: Uciekinierzy (tom 1)
Wydawnictwo: Książnica
5,72 (108 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
3
8
8
7
17
6
28
5
20
4
8
3
9
2
3
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Amber Smoke
data wydania
ISBN
9788324582099
liczba stron
239
język
polski
dodała
Melanie

Istnieje świat, który funkcjonuje równolegle do naszego. Świat, w którym dusze potępionych znajdują się w klatce, gdzie strzegą ich Furie, i gdzie spędzają wieczność w udręce odzwierciedlającej zniszczenie i chaos siany przez nie za życia. Ktoś otworzył klatkę. Najgorsze strachy przekraczają barierę dzielącą dwa światy, a Furie wysyłają wielkiego, choć jeszcze niepoddanego testowi wojownika –...

Istnieje świat, który funkcjonuje równolegle do naszego. Świat, w którym dusze potępionych znajdują się w klatce, gdzie strzegą ich Furie, i gdzie spędzają wieczność w udręce odzwierciedlającej zniszczenie i chaos siany przez nie za życia.

Ktoś otworzył klatkę. Najgorsze strachy przekraczają barierę dzielącą dwa światy, a Furie wysyłają wielkiego, choć jeszcze niepoddanego testowi wojownika – ich jedynego syna, Aleka – aby spróbował sprowadzić dusze z powrotem. Jest młody i przystojny, uparty i impulsywny, i nie będzie w stanie dokonać tego sam. Eva dorastała w pięknie i miłości, ale zawsze otaczały ją sekrety. Przede wszystkim była nawiedzana przez starą waśń, która zagrażała jej życiu. A potem ona sama stała się łowcą.

Na granicy rozpadających się światów Alek i Eva będą musieli się odnaleźć, odkryć granice ich mocy i pracować razem, aby uratować wszystko, co jest im drogie, włączając w to siebie samych. (opis nieoficjalny!)

 

źródło opisu: http://bookgeek.pl/2015/09/18/zapowiedz-bursztynowy-dym-kristin-cast/

źródło okładki: GW Publicat

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1144
Marta | 2016-01-24
Przeczytana: 24 stycznia 2016

http://www.wachajac-ksiazki.pl/2016/01/kristina-cast-bursztynowy-dym.html

Z Kristin Cast miałam już do czynienia, kiedy czytałam Dom Nocy. Kunszt pisarski autorki nie powalił mnie na kolana, więc zdecydowałam o porzuceniu tej serii z czystym sumieniem. Dlaczego więc sięgnęłam po Bursztynowy dym? Zdecydowanie przyciągnął mnie wątek mitologiczny, który właściwie nie bardzo wiedziałam jak autorka rozwinie. Jest on bardzo kluczowy i czytelnik wprowadzany jest w niego już od pierwszych stron.

Początkowo historia nie przemawiała do mnie, właśnie wtedy naszła mnie obawa, że będę się męczyć z czytaniem. Zagryzłam zęby i postanowiłam, że przebrnę przez nią, nawet jeśli okaże się naprawdę kiepska. Stosunkowo szybko zrozumiałam swój błąd i naprawdę zaczęłam cieszyć się lekturą. Co prawda, bohaterowie pozostawiają wiele do życzenia, to akcja i fabuła nadrabiają i tworzą razem bardzo dobrą książkę, która daje początek nowej, zgrabnej serii.

Jak to już zwykle bywa, najlepiej podążać według schematów. Dlatego, Eva, główna bohaterka, jest wyjątkowo nudna, jednak później przechodzi nieoczekiwaną przemianę. Oczywiście od początku jest niewinnie nieświadoma tego co dzieje się na świecie i pod nim. Posiada tylko kilka przebłysków z przeszłości, czyli ogólnie mówiąc, jest bezużyteczna. Głupia trochę też jest, bo jej wybory nie są, jakby to powiedzieć, na miarę dwudziestotrzyletniej kobiety. O wiele bardziej sympatyczniejsza była Bridget, jej przyjaciółka, która wnosiła dużo humoru i sarkazmu do dialogów. Jednak trzeba przyznać, że Eva ma potencjał i pozostaje mi tylko nadzieja, że autorka dobrze pokieruje jej postać.

Pozostaje Alek, czyli męska część bohaterów. Możecie być zaskoczeni, ja sama jestem zaskoczona, ale jakoś ten mitologiczny wojownik do mnie nie przemówił. Chociaż wniósł trochę oryginalności, bo sam niewiele wiedział o tajemniczej klątwie, nie zmienia to jednak faktu, że czegoś mu brakowało. Ociupinkę nieprzemyślany bohater, który miał tylko jedno zdania, które rozwiązywał przez ponad pół książki. Muszę powiedzieć, że jego archaiczny język, który mieszał się z naszym język wywoływał u mnie delikatny uśmiech. Mam nadzieję, że w ciągu dalszych tomów, okaże się on dużo ciekawszy.

Byłam bardzo zdziwiona, że Cast nie przebierała w słowach i idealnie manewrowała językiem. Dodawało to specyficznego smaku i nie pozwalało mi oderwać się od powieści. Motyw zabójstwa, połączony z ludzką arogancją i mitologią pozwolił mi zapomnieć na chwilę o całym świecie. Książka jest stosunkowo krótka, bo zaledwie ponad dwieście stron, ale za to bardzo mnie zaciekawiła, żałuję tylko, że miała taką skąpą treść. Liczę na to, że jest to wstęp do dużo obszerniejszej opowieści.

Polecam, głównie miłośnikom fantastyki i paranormal-romans, które jak sądziłam, dawno wyszło z mody. Jednak z przyjemnością powróciłam do dawno zapomnianego świata i na pewno sięgnę po kontynuację, jeśli tylko się ukaże. Fani Domu Nocy również powinni sięgnąć po Bursztynowy dym, na pewno się nie zawiodą.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kuroko's Basket 21

KUROKO NIE ZWALNIA Jeden mecz dobiega końca, drugi się zaczyna – akcja „Kuroko’s Basaket” od dłuższego czasu nie zwalnia ani na chwilę. To jak najbar...

zgłoś błąd zgłoś błąd