Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Farbowana blondynka

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,11 (102 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
10
7
28
6
34
5
16
4
6
3
2
2
2
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380691414
liczba stron
328
słowa kluczowe
Literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Szczęście? Jest na nie jakaś recepta? Tamara przyjeżdża z prowincji z gotowym planem na szczęście: najpierw kariera i odpowiedni status materialny, później mąż, może nawet dzieci... Nie. Jedno dziecko. W dalekiej przyszłości – i tylko wówczas, jeśli on się będzie upierał. Ma jasno wytyczoną ścieżkę. Konsekwentnie realizuje kolejne cele i krok po kroku osiąga to, co sobie założyła. Jej...

Szczęście? Jest na nie jakaś recepta?

Tamara przyjeżdża z prowincji z gotowym planem na szczęście: najpierw kariera i odpowiedni status materialny, później mąż, może nawet dzieci... Nie. Jedno dziecko. W dalekiej przyszłości – i tylko wówczas, jeśli on się będzie upierał. Ma jasno wytyczoną ścieżkę. Konsekwentnie realizuje kolejne cele i krok po kroku osiąga to, co sobie założyła. Jej pierwsze sukcesy zawodowe zbiegają się w czasie ze świadomą i dość znaczącą zmianą wizerunku. Rodzi się w niej przekonanie, że odpowiedni wygląd jest furtką do osiągniecia wszelkich zamierzeń.
W pracy bezwzględna, chłodna i dumna, prywatnie poszukująca silnego męskiego ramienia. Wspierają ją cztery dzielne przyjaciółki.
W ich idealnie poukładanym świecie zaczyna jednak czegoś brakować. A może to najwyższa pora, żeby przestać planować?

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 481
Anetka | 2015-11-06
Na półkach: Przeczytane

cmentarz-zapomnianych-ksiazek.blog.onet.pl

Nie od dziś wiadomo, że najlepsze chwile w życiu to te, których nie planowaliśmy. Spontaniczność – choć to takie naturalne, to jednak nie wiele osób jest w stanie się na nią zdecydować i cieszyć się nią. W świecie, gdzie każda minuta jest zaplanowana, każdy ma pełen kalendarz wypełniony spotkaniami, a praca nie pozostawia za wiele czasu dla siebie naprawdę trudno o niezaplanowane działania. Szczególnie, gdy ma się po trzydziestce, a nie jest już beztroskim nastolatkiem.
Tamara układa swoje życie jak większość dzisiejszych ludzi. Kariera, dom, później jakieś małżeństwo, ewentualnie dziecko, chociaż z tym ostatnim punktem jakoś nieszczególnie jej się spieszy. Wyrwała się z małej miejscowości do miasta i swoją ciężką pracą doszła do wszystkiego co ma teraz. Znajomy scenariusz?
Skupiona na swojej karierze nawet nie zauważa kiedy jej związek się rozsypuje, a ukochany odchodzi od innej. Zdaje sobie sprawę, że jest w tym wieku, gdzie większość koleżanek ma już mężów, dzieci i poukładane życie. A Tamara jedyne co ma to puste mieszkanie, w lodówce jedynie światło i karierę, która daje jej sporo satysfakcji, ale niekoniecznie można się do niej w nocy przytulić ;)
Ma za to cztery niezawodne przyjaciółki, które nie tylko podnoszą na duchu, ale też dadzą nieocenione rady w każdej dziedzinie życia. Same również mają całkiem interesujące życie, również te miłosne (jak się okazuje, to właśnie po trzydziestce ma się najlepsze przygody życia).
To ciekawy portret współczesnych kobiet. Pracujące w korporacjach, pnące się po szczeblach kariery, choć na pozór zimne i niedostępne, to jednak w głębi duszy to romantyczki czytające romanse po nocach. W pełni niezależne, pewne i świadome siebie same walczą o to czego chcą od życia, dotyczy to również mężczyzn.
„Farbowana blondynka” jest jednak czasami nad wyraz naiwna i to czuć. Niektóre sytuacje są tak przerysowane, że zamiast być śmieszne, stają się po prostu żenujące, zwłaszcza, że bohaterkami nie są puste nastolatki, ale dojrzałe kobiety. No cóż… autorce jeszcze brakuje do Kasi Grocholi, ale z racji tego, że chętnie daje szanse autorom, których wciąż jeszcze nie znam, to w wolnym czasie postaram się sięgnąć po inne książki Pani Doroty.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Królestwo kanciarzy

Druga część tak bardzo wyczekiwanej przezemnie książki, gdy ją dorwałam przeczytałam w 4 dni i nie żałuje ani chwili z tą książką. Mam nadzieje że aut...

zgłoś błąd zgłoś błąd