Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zanim będzie za późno

Tłumaczenie: Magdalena Rychlik
Seria: Kobieca strona thrillera
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,98 (88 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
9
8
19
7
29
6
18
5
5
4
2
3
2
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hyacinth Girls
data wydania
ISBN
9788380691520
liczba stron
352
słowa kluczowe
Magdalena Rychlik
język
polski
dodała
Ag2S

Doskonała debiutancka powieść Lauren Frankel. Historia dziewczynki na skraju załamania nerwowego i matki, która za wszelką cenę usiłuje jej pomóc, zanim będzie za późno. Pod adresem trzynastoletniej Callie pada oskarżenie o agresywne zachowanie. Doskonale znając łagodne usposobienie córki, Rebecca jest przekonana o jej niewinności. Callie zostaje oczyszczona z podejrzeń, ale koleżanka, która...

Doskonała debiutancka powieść Lauren Frankel. Historia dziewczynki na skraju załamania nerwowego i matki, która za wszelką cenę usiłuje jej pomóc, zanim będzie za późno.

Pod adresem trzynastoletniej Callie pada oskarżenie o agresywne zachowanie. Doskonale znając łagodne usposobienie córki, Rebecca jest przekonana o jej niewinności. Callie zostaje oczyszczona z podejrzeń, ale koleżanka, która ją oskarżyła, zaczyna przysyłać wiadomości z pogróżkami o coraz bardziej rozpaczliwej treści. Rebecca postanawia interweniować. Próbując pomóc niezrównoważonej dziewczynie, wspomina własne nastoletnie dramaty i przyjaźnie. Wraca pamięcią do czasów, gdy jej brak zrozumienia wobec najbliższych doprowadził do tragedii. Postanawia uczynić wszystko, aby ta historia zakończyła się inaczej. Jednak Rebecca nie wie wszystkiego, nie rozumie, kto jest prawdziwą ofiarą, i nie zdaje sobie sprawy, w jak wielkim niebezpieczeństwie znalazła się Callie.

Przejmująca, piękna opowieść o intensywnych emocjach wieku dojrzewania, złożonej naturze nastolatek oraz okrucieństwie, nieobcym żadnemu z nas. Odważne spojrzenie na najgorsze ludzkie instynkty, które oddalają nas od siebie samych – co czasem bywa wybawieniem.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 634
rudarecenzuje | 2016-01-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 stycznia 2016

Rebecca stara się być dla Callie dobrą matką. Zajmowanie się dziewczynką, będącą córką jej zmarłej przyjaciółki, jest dla kobiety priorytetem. Stara się by nastolatka miała wszystko co najlepsze i dostawała wymarzone rzeczy, jeszcze zanim zdąży o nich pomyśleć. Ani przez chwilę Rebecce nie przyszło jednak do głowy, że może Callie wcale nie jest takim grzecznym i ułożonym dzieckiem, a jej anielskim przyjaciółkom daleko może być do aniołów.

„Ludzie, których kochałam, nigdy nie wzbudzali moich podejrzeń”.

Ostatnimi czasy z wielkim zamiłowaniem oddaję się tematyce młodzieżowej. Problemy nastolatek w dużym stopniu wpływają na emocjonalność i głębię książek, a właśnie te wartości cenię sobie najbardziej. Czasami zdarza mi się także wracać myślami do czasów, kiedy to ja byłam nastolatką, przeżywałam pierwsze miłości i pierwsze rozczarowania. Coraz częściej zastanawiam się jednak nad tym, czy w moich czasach dzieci również były takimi diablątkami. I ciężko mi znaleźć odpowiedź na to pytanie.

Jaka jest Callie? W szkole popularna, dobrze znana, należąca do elity. W domu spokojna, grzeczna, dobrze wychowana. Czy te dwa opisy mogą jednak charakteryzować tę samą osobę? Czy można jednocześnie gnębić szkolne koleżanki, a po lekcjach zachowywać się jakby nic się nie stało, jakby było się dobrym człowiekiem? A może to wcale nie jest tak?

Autorka próbuje zmierzyć się z trudami życia nastolatka, lawirując między wieloma trudnymi tematami. W zaskakujący sposób łączy ze sobą przemoc, wychowywanie bez rodziców, wpływ znajomych. Nie jestem pewna, czy chce nam coś udowodnić, albo czy próbuje rozgrzeszać bohaterkę, ale podoba mi się jej pomysł. Kolejny raz przekonujemy się, że nie wszystko jest takie, jakim wydaje się być na pierwszy rzut oka, a podział na białe i czarne jest zawodny i mylący.

„Kiedy człowiek tracił wartość, wszystko ją traciło. A może wszystkie rzeczy, które kiedyś cenił, zawsze były bezwartościowe”?

Z drugiej strony mamy Rebeccę. Młodą kobietę, która podjęła się trudu wychowania nieswojego dziecka. Podążamy za nią, krocząc drogą decyzji, które nie zawsze były słuszne i zastanawiamy się, co my zrobilibyśmy na jej miejsce. Jaki mielibyśmy wybór i jak jego podjęcie definiowałoby nas jako ludzi. Rebecca, podobnie jak Callie, ma swoją historię, niełatwą i pobrudzoną konsekwencjami wcześniejszych decyzji. Ją również ciężko uwzględnić w podziale na dobre i złe charaktery.

W tej książce za sprawą Callie i Rebecki , przeszłość przepięknie igra z teraźniejszością. Obydwie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi wspomnieniami i z tym, jak one wpływają na ich obecne życie. Autorka chętnie wraca do młodości Rebecki, skupiając się na tym, co doprowadziło ją do takiego miejsca. A ta podróż została intrygująco okraszona atmosferą tajemnicy i napięcia, które sprawiają, że od książki ciężko się oderwać.

Po tej powieści spodziewałam się wiele, a dostałam jeszcze więcej. Warto dodać, że oklaski należą się autorce również (a może przede wszystkim) za to, że stworzyła tak udany debiut. Pięknie pomyślane, jeszcze lepiej napisane- lekko, interesująco, głęboko i emocjonalnie. Intrygujący, pełnowymiarowi bohaterzy, powoli wyjaśniane zagadki przeszłości, smutna teraźniejszość, przeplatający się świat dorosłych i nastolatków. Nie potrzeba mi niczego więcej.

http://rudarecenzuje.blogspot.co.uk/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lem. Życie nie z tej ziemi

Z Wojciechem Orlińskim spotkałem się raz, w zbiorze 12 utworów zatytułowanych „Głos Lema”, w którego recenzji pisałem: „....Wojciech...

zgłoś błąd zgłoś błąd