Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Stigmata

Tłumaczenie: Ewa Spirydowicz
Wydawnictwo: Muza
7,25 (233 ocen i 51 opinii) Zobacz oceny
10
23
9
30
8
47
7
64
6
39
5
19
4
6
3
4
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Stigmata
data wydania
ISBN
9788328700604
liczba stron
340
język
polski
dodała
karollllllla

Siedemnastoletnia Emma jest w rozpaczy po nagłej śmierci matki. Od zawsze były tylko we dwie – skryta, zamknięta w sobie pielęgniarka, która poświęcała się dla pacjentów, i jej córka – skupiona na sobie nastolatka, która niewiele wie o przeszłości matki, poza tym, że przed laty przeżyła wielką miłość – a ona, Emma, jest jej owocem. Zanim rodzice wzięli ślub, jej ojciec umarł na służbie,...

Siedemnastoletnia Emma jest w rozpaczy po nagłej śmierci matki. Od zawsze były tylko we dwie – skryta, zamknięta w sobie pielęgniarka, która poświęcała się dla pacjentów, i jej córka – skupiona na sobie nastolatka, która niewiele wie o przeszłości matki, poza tym, że przed laty przeżyła wielką miłość – a ona, Emma, jest jej owocem. Zanim rodzice wzięli ślub, jej ojciec umarł na służbie, pracując wśród Lekarzy bez Granic. A teraz matka zginęła w wypadku – jej samochód wpadł do głębokiego jeziora. Ciała Agnes nie znaleziono.

Z odrętwienia po śmierci Agnes wyrywa Emmę tajemnicza przesyłka – niemal pusty album z dziwnymi niepokojącymi fotografiami, i jedno krótkie pytanie – Chcesz, żeby mordercom twojej matki uszło to na sucho?

Emma zaczyna działać. Kierując się wskazówkami w tajemniczej przesyłce, ubiega się udział w obozie młodzieżowym organizowaną przez tajemniczą organizację Transnational Youth Foundation – i trafia do położonego na odludziu myśliwskiego zameczku. Oprócz niej jest tu jeszcze trójka uczestników.

Od pierwszego dnia zaczynają się testy – i zarazem psychologiczne gierki. Już wkrótce nie wiemy, co dzieje się naprawdę, a co jest tylko dziwacznym upiornym egzaminem – dla Emmy i dla całej grupy. Opuszczony zameczek w górach, o którego przeszłości młodzi uczestnicy obozu nie mają pojęcia, to wymarzone tło dla takich eksperymentów; tajemnicze komnaty, sekretne przejścia, dziwne odgłosy… Jest to także doskonałe miejsce, by młodzieżowy obóz zmienił się w koszmar, gdy zjawia się tajemniczy, zamaskowany napastnik, terroryzujący nastolatków bronią. Filmuje ich i wysyła nagrania ich rodzicom, a gdy ci nie reagują, grozi śmiercią całej czwórce…

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/dla-mlodziezy/2155-stigmata-9788328700604.html

źródło okładki: http://muza.com.pl/dla-mlodziezy/2155-stigmata-9788328700604.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2026
Katee | 2015-11-07
Na półkach: Sprzedam/wymienię
Przeczytana: 07 listopada 2015

"Stigmata" autorstwa Beatrix Gurian to książka wydana w niezwykle staranny, interesujący i klimatyczny sposób. Uroku dodają przede wszystkim ciekawe, budzące niepokój zdjęcia autorstwa Erola Guriana, które w sprytny sposób wplecione są w akcję powieści. Nie ukrywam, że to głównie one pochłonęły moją uwagę i zainteresowały bardziej niż treść utworu. Mimo, że większość opinii na temat książki jest pozytywna to mnie niestety rozczarowała. Oczekiwałam większych emocji, tajemnicy, wstrząsających i szokujących wydarzeń, otrzymałam powieść typowo młodzieżową w wersji dużo łagodniejszej niż oczekiwałam.

Emma wychowywana była przez matkę. Ojca znała jedynie z opowieści i jednego zdjęcia przechowywanego w starym medalionie. Z dnia na dzień zostaje całkowicie sama, matka ginie w wypadku samochodowym, a jej ciało nie zostaje odnalezione. Pewnego dnia dziewczyna otrzymuje tajemniczą przesyłkę, z której jasno wynika, że matka została zamordowana. Ślad prowadzi do ekskluzywnego obozu dla młodzieży, położonego w starym, opuszczonym zamku na odludziu, w scenerii niczym z typowego horroru. Emma postanawia odkryć prawdę. Jej udział w obozie uruchamia lawinę tajemniczych wydarzeń, które prowadzą do tragedii. Okazuje się, że życie dziewczyny było jednym wielkim kłamstwem serwowanym przez matkę, a odkrycie prawdy będzie bolesne i wstrząsające.

Emma nikomu nie może ufać, wszyscy wydają się podejrzani i niebezpieczni. Opuszczony zamek skrywa w sobie wiele tajemnic z przeszłości, okazuje się, że zarówno on jak i pozostali członkowie obozu mają z Emmą wiele wspólnego. Miejsce obozu jak i jego uczestnicy zostali wybrani celowo, a wszystko to łączy się z tajemniczą przeszłością matki dziewczyny. Nastolatka zapuszczając się w niebezpieczne rejony odkrywa kolejne sekrety, które zrujnują jej dotychczasowy świat i poczucie stabilizacji. Co takiego odkryje Emma? Co spotkało jej matkę w tym tajemniczym miejscu?

Przyznaję, że finał powieści jest dość zaskakujący, z pewnością nie tego się spodziewałam. Wiele wyjaśniają rozdziały opowiadające o wydarzeniach rozgrywających się wiele lat przed urodzeniem Emmy. Niestety nie jest to typowy horror, który czytałabym z wypiekami na twarzy i dreszczem emocji. Więcej niepokoju wzbudziły we mnie zdjęcia niż akcja utworu. Należy jednak pamiętać, że jest to powieść młodzieżowa, skierowana głównie do tych młodszych czytelników, którzy dopiero zaczynają przygodę z powieścią grozy, ci którzy oczekują mocniejszych wrażeń mogą poczuć się zawiedzeni.

Kreacja bohaterów została zepchnięta na dalszy plan, postacie drugoplanowe są ledwo co zarysowane, w zasadzie można by ich całkowicie pominąć, a powieść niewiele by straciła. Niektóre wątki wydają się zbędne, inne są pominięte i nie znajdują rozwinięcia. Dodatkowo cała historia wydaje mi się dość naiwna. Postępowanie matki Emmy w młodości jak i w dorosłym życiu jest nielogiczne i pozbawione sensu. Sam fakt do jakiego perfidnego podstępu posunęła się by spłodzić córkę i czym tak naprawdę dziewczyna dla niej była działa na mnie irytująco. Chyba jestem za stara na książki tego typu. Zbyt dogłębnie analizuję i wychwytuję fragmenty, na które młody czytelnik nie zwraca uwagi bo w zwyczajny sposób go nie dotyczą.
Niestety książka mnie nie porwała i nie oczarowała. Być może gdybym przeczytała ją mając 15 lat mój odbiór byłby zupełnie inny, obecnie jestem niestety rozczarowana.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pyszne obiady

Przepisów innowacyjnych tu raczej nie znajdziemy. Książka jest pełna przepisów na tradycyjne polskie ale i nie tylko dania na obiad oraz desery. Jak z...

zgłoś błąd zgłoś błąd