Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Biesy

Tłumaczenie: Tadeusz Zagórski
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
8,13 (2171 ocen i 160 opinii) Zobacz oceny
10
438
9
563
8
454
7
459
6
141
5
81
4
13
3
17
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Бесы
data wydania
ISBN
9788377793046
liczba stron
670
słowa kluczowe
klasyka, Rosja
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Wielowątkowa, diaboliczna opowieść o tym jak szlachetne idee indywidualnej wolności w umysłach ludzi na wolność niegotowych, kształtowanych w uściskach carskiego samodzierżawia, przeradzają się w idee nihilizmu, bezwładne rewolucyjne ruchy i terroryzm. Gęste od mrocznych emocji, mieszaniny obłudy i szlachetności, nienawiści i współczucia, niewinności i amoralnego cynizmu są Biesy krzywym...

Wielowątkowa, diaboliczna opowieść o tym jak szlachetne idee indywidualnej wolności w umysłach ludzi na wolność niegotowych, kształtowanych w uściskach carskiego samodzierżawia, przeradzają się w idee nihilizmu, bezwładne rewolucyjne ruchy i terroryzm.
Gęste od mrocznych emocji, mieszaniny obłudy i szlachetności, nienawiści i współczucia, niewinności i amoralnego cynizmu są Biesy krzywym zwierciadłem ówczesnych – jakże czasami aktualnych w opisanych postawach – inteligenckich marzeń o ludzkiej utopii i proroczą zapowiedzią powstania stalinowskiej wersji totalitaryzmu.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwomg.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwomg.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 206
pannakac | 2015-11-23
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: listopad 2015

Cóż mogę napisać o Dostojewskim? Ani go przedstawić, ani odkryć, ani dosięgnąć. Pisarz genialny, nawet jeśli ktoś go nie lubi. Każdy ma prawo do swojego zdania, a jednak trzeba pochylić głowę przed sposobem, w jaki Dostojewski operuje słowem. Z byle sytuacji i byle charakteru potrafi stworzyć prawdziwe dzieło, cacko, idealnie działający na kartach powieści mechanizm. Kilkoma zdaniami wprowadza w akcję i świat przedstawiony. Buduje postaci w sposób niespotykany we współczesnej literaturze zalewającej sklepowe półki. Mam wrażenie, że w tych książkach, które czytam najczęściej, autorzy chcą jak najszybciej postawić wszystko na jedną kartę, zadecydować o tym, czy bohater jest dobry lub zły - a jeśli chcą zaprezentować niezwykły wybieg, jest on także mocny, wyboisty, odciskający piętno w ułamek sekundy. Dostojewskiego czyta się inaczej, wolniej, dokładniej. Nie znajduję w tej powieści bohatera, który w pewnym momencie by mi się nie spodobał, a w innym nie przeraził lub obrzydził. Nie ma jednoznaczności, nie ma łatwej definicji: ten zły, ten dobry, ten genialny i przewrotny. Nie wiem, czy cokolwiek mnie w Biesach zaskoczyło w sposób sensacyjny, nagły, energetyzujący. Wydaje mi się, że ta lektura przypominała bardziej powolne topienie się, zapadanie w gęsty, trudny, coraz mroczniejszy świat. Tylko na samym początku odnosiłam pozorne wrażenie, że wiem, na jakim terytorium się znajduję, jak rozłożone są główne akcenty. Szybko jednak okazało się, że narracja zmierza w inną stronę. Zostałam upomniana: owszem, poznałaś jedną część historii, ale teraz uzupełnimy twoje informacje; ucz się. Biesy są powieścią potężną, a ich zawartość od samego początku do końca jest soczysta od treści - prawdziwej, istotnej, kumulującej się. To nie jest książka prosta, bo i pisanie Dostojewskiego nie należy do łatwych. Potrzebne jest zaplecze intelektualne i emocjonalne, bo nie można przeczytać tej powieści bez odpowiedniej wiedzy i motywacji, żeby to zrobić. Dotychczas nigdy nie mazałam po książkach. Owszem, czasem zaznaczyłam niewinnie cytat ołówkiem, delikatnie zagięłam stronę lub dwie, żeby trafić do ulubionego fragmentu. Na Biesy to jednak za mało. Zaczęłam od kreślenia ołówkiem, skończyłam na wyszperanym szybko z torebki długopisie. Jest w Biesach wiele cytatów pozornie nieistotnych, które jednak w pełnym kontekście są ostre, błyskotliwe, niezwykle trafne. Jest wiele prezentacji bohaterów, miejsc lub zdarzeń, które zasługują na wielokrotną lekturę - te ruchy narratora śledziłam szczególnie uważnie.

Pełna opinia: http://pannakac-pisze.blogspot.com/2015/11/biesy-fiodor-dostojewski.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Małżeństwo we troje

Daję wszystkie gwiazdki! Jestem zachwycona, opowiadania wciągają i poruszają do głębi. Pierwsze podobało mi się najbardziej. Sporo zbiegów okoliczn...

zgłoś błąd zgłoś błąd