Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Red Rising Tom 2 Złoty Syn

Tłumaczenie: Małgorzata Koczańska
Cykl: Red Rising (tom 2)
Wydawnictwo: Drageus Publishing House
7,98 (293 ocen i 56 opinii) Zobacz oceny
10
38
9
67
8
88
7
70
6
20
5
5
4
2
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Golden Son
data wydania
ISBN
9788364030680
liczba stron
512
słowa kluczowe
dystopia
język
polski
dodała
karollllllla

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Sci-fi. Człowiek może stać się potworem, ale żaden potwór nie stanie się człowiekiem. Darrow au Andromedus, sławny absolwent Instytutu Marsa, wspina się coraz wyżej po szczeblach kariery wśród Złotej Elity. Jego drogę znaczy krew nie tylko wrogów, lecz i przyjaciół. Jednak celem Darrowa nie jest awans i bogactwo....

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Sci-fi.

Człowiek może stać się potworem, ale żaden potwór nie stanie się człowiekiem.

Darrow au Andromedus, sławny absolwent Instytutu Marsa, wspina się coraz wyżej po szczeblach kariery wśród Złotej Elity. Jego drogę znaczy krew nie tylko wrogów, lecz i przyjaciół. Jednak celem Darrowa nie jest awans i bogactwo. Młodzieniec wypełnia inną misję – próbuje osłabić Złotych tyranów od wewnątrz i obalić ich bezwzględne rządy nad ludzkością. Wydaje się, że jest już blisko osiągnięcia celu, gdy ponosi klęskę. Świat Złotych gardzi przegranymi i spycha ich na dno bez litości. Nie ma tu przyjaźni, lecz tylko sojusze – dawni bracia stają się wrogami, a śmiertelni wrogowie aliantami. Darrow boleśnie się o tym przekona.

Czy uda mu się podnieść? Czy zdoła wypełnić swoją misję? Czy też stanie się potworem jak inni i polubi okrucieństwo, w którym nauczył się żyć?

 

źródło opisu: Drageus

źródło okładki: Drageus

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 874
Adriana | 2015-11-13
Na półkach: Przeczytane, 2015

www.ujrzecslowa.pl

Czekałam, czekałam i doczekać się nie umiałam. A właściwie na co czekałam? Na Red Rising. Złoty syn. Rok długich oczekiwań, w miarę cierpliwych, dobiegło końca, wreszcie mogłam się zagłębić w twórczości Pierce’a Browna i poznać dalsze losy Darrowa.

Trzeba przyznać, że Autor to niezły gracz. Pierwszy tom zakończył w takim momencie, że szczerze pod skórą czytelnika pozostawał wielki niedosyt i zarazem ogromna ciekawość - bo co stanie się z głównym bohaterem w dalszej części? To historia o tym, jak w skórze wilka wejść podstępem w stado owiec, chociaż zdecydowanie Złotych nie można nazwać owcami. Czy jednostka może doprowadzić do zmiany świata?

Pomimo ilości stron, tę pozycję można połknąć na raz, ale trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że trochę wam ta przygoda zajmie. Lekko ponad 500 stron jest przepełnione intrygami, wojnami światów, jednak zarazem Autor czerpał również wiadomości z mitologii. Na pierwszy rzut oka wydawało mi się to niemożliwe do spełnienia - by przyszłość i rządzące tym światem technologie połączyć jednocześnie z mitologią. Jednak te połączenie jest genialne i proszę o więcej.

Czytając tę pozycję można dostać depresji, oczywiście takiej czytelniczej. Ponieważ gdy już myślimy, że wszystko idzie po myśli głównego bohatera, to Autor postanawia zrobić twist, który zaburzy nasz świat. Nie tylko nasz świat, a również bohaterów, ponieważ wizja przyszłości w tej serii jest mroczna, a wszystko zależy od tego, gdzie się oni urodzili. Pierce Brown pomieszał dystopię z fantastyką, ale zarazem wplótł w to zalążek mitologii. Myślę, że serię Red rising można by nazwać innym gatunkiem, może jakimś wymyślnym, bo czerpie on z wielu rodzajów, by stworzyć coś niebywałego.

Głównym celem tej historii jest ukazanie zmagania jednego człowieka, który chce zmienić świat, uwolnić swoich bliskich i całe społeczeństwo spod jarzma władzy i niewolnictwa. Bo czy naprawdę jest ktoś taki, kto może kategoryzować ludzi? To odwieczny problem, a zarazem pomysł na tworzenie książek z tego nurtu. A my jako czytelnicy lubimy czytać takie pozycje, gdzie mamy nadzieję na to, że jednostce uda się zmienić świat. Nawet w naszej długiej historii istnienia, zawsze istniały postacie, które chciały zastąpić świat, który znali. Nazywano ich buntownikami, a dopiero z perspektywy czasu nazywamy ich bohaterami. Tak samo jest z Helldriverem z Marsa, który stara się coś zmienić. I chociaż wojna zbiera swoje żniwo, podstępy przerażają nas do szpiku kości, to jednak mamy nadzieję, tak samo jak bohater, że jednak coś się zmieni.

Darrow au Andromedus, pod przykrywką tak naprawdę, jest bohaterem tragicznym i dlatego też, wzbudza w nas tak wiele skrajnych emocji. W jego głowie, myślach, czy wypowiedziach napotykamy na bardzo wiele sprzeczności, gdzie jego myśli biją się co chwilę o to, co jest słuszne i jak wiele śmierci bliskich i tych nieznajomych może znieść on sam. Stara się tworzyć własne plany, ale czy i inni nie są tak przebiegli jak Darrow? Jeżeli chcecie poznać tę odpowiedź, musicie zanurzyć się w drugim tomie.

Należy również wspomnieć o tym, że seria przeszła metamorfozę okładki i zaliczam ją do najlepszych okładek, które widziałam i dotykałam. Tak, dotyk również jest ważny i uwielbiam tę fakturę. A dodatkowo wydanie nastraja na przyjemne czytanie, a to za sprawą tego, o czym wiele wydawców zapomina: gdy otworzę książkę strony rozchylają się same, a nie jak w większości musimy dociskać strony, by wczytać się w tekst znajdujący się przy wewnętrznej krawędzi.

Nie twierdzę, że ta pozycja jest dla wszystkich. Zdecydowanie pozytywnie odbiorą ją ci, którzy lubią międzygalaktyczne wojny, dystopię w dość mocnym wydaniu, ale przede wszystkim ci, którzy odnajdują przyjemność w dobrze skrojonej literaturze, z wieloma wątkami i ponadczasowym wydźwiękiem. A ja już z niecierpliwością czekam na finał trylogii.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cień wiatru

Autor snuje opowieść o książce, a raczej jej autorze,o niezwykłym miejscu jakim jest cmentarz zapomnianych książek. Główny bohater Daniel postanawia d...

zgłoś błąd zgłoś błąd