Mały Książę ze strychu

Wydawnictwo: Novae Res
6,75 (16 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
2
7
4
6
6
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379428496
liczba stron
98
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

Opowieść o chłopcu mieszkającym na małej planecie czytał chyba każdy. I chyba każdy był ciekaw, jakie jeszcze przygody przeżył Mały Książę… Pewnego razu na strychu odnaleziony zostaje kufer po babci, a w nim zapiski w języku Balzaka. Gdy zostają przetłumaczone, okazuje się, że mogą to być fragmenty Małego Księcia Antoine’a de Saint-Exupéry’go, które nie znalazły się w jego książce. Z...

Opowieść o chłopcu mieszkającym na małej planecie czytał chyba każdy. I chyba każdy był ciekaw, jakie jeszcze przygody przeżył Mały Książę…
Pewnego razu na strychu odnaleziony zostaje kufer po babci, a w nim zapiski w języku Balzaka. Gdy zostają przetłumaczone, okazuje się, że mogą to być fragmenty Małego Księcia Antoine’a de Saint-Exupéry’go, które nie znalazły się w jego książce. Z odnalezionych kartek dowiemy się, dlaczego Mały Książę opuścił Różę. Zwiedzimy kolejne planety i miejsca na Ziemi, w których spotkamy dziwne postacie, od których nasz bohater nauczy się wiele nowego.

– Czego szukasz na tej naszej Ziemi?
– Ludzi – odpowiedział bez zastanowienia.
– Ludzi? – jeszcze raz zapytałem zdziwiony. – Ta planeta ma cztery miliardy mieszkańców. To jest tak wielka liczba, że nie potrafię jej sobie wyobrazić. To o wiele więcej niż gwiazd, kiedy się patrzy na niebo bez teleskopu. Ludzi nie trzeba szukać, oni są wszędzie. Dokądkolwiek pójdziesz na tej planecie, zawsze w końcu ich spotkasz. W najbardziej niedostępnych miejscach, wśród lodów i na gorącej pustyni. Nie trzeba ich szukać.
– Nie zrozumiałeś mnie dobrze – rzekł Mały Książę. – Ja nie szukam mieszkańców. Ja… ja szukam ludzi.

 

źródło opisu: http://novaeres.pl/katalog/tytuly?szczegoly=maly_k...(?)

źródło okładki: http://novaeres.pl/katalog/tytuly?szczegoly=maly_k...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 609
Kosz_z_Książkami | 2015-08-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

„Mały Książę” to powieść, której nie da się odmówić uroku, lecz nie wszystko zostało w niej dopowiedziane do końca. Plik tajemnic odkryty przypadkiem na strychu domu stał się szansą na wyjaśnienie wielu kwestii, a tym samym przeżycia nowych przygód z małym chłopcem. Fenomen tego odkrycia niewątpliwie ucieszy fanów i wielbicieli twórczości Exupery’ego. Czy skrywane przed światem losy Małego Księcia, Róży, Lisa i nieznanych do tej pory towarzyszy zawładną sercami czytelników? Czy publikacja tych notatek odmieni nasze spojrzenie na wiele istotnych kwestii? Czy przeżyjemy ponownie okres dziecinnego rozumowania? Jeżeli nie możecie się doczekać odpowiedzi na te pytania, to serdecznie zapraszam was do lektury „Małego Księcia ze strychu” autorstwa Janusza Włodarczyka.

Głównego bohatera tej książki chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Jest nim nasz stary znajomy, ze szkolnej lektury, mianowicie Mały Książę. To postać nad wyraz dorosła pomimo swojego wieku, radosna, rozumiejąca wiele przerastających go kwestii w sposób prosty. Podobnie jak w oryginale bohater skradł moje serce od pierwszych stron lektury. Nie sposób go nie pokochać. Jego charakterystyczny tok dziecinnego myślenia umożliwia nam czytelnikom ujrzenie wielu detali, na które nie zwracaliśmy do tej pory uwagi.

Historie przedstawione na łamach stron są niepublikowanymi przygodami chłopca, które ukazują jego dalsze losy. Wyjaśnione zostaną kluczowe kwestie dotyczące wielu wątków, które do tej pory pozostawały bez znaczącej odpowiedzi. Wspólnie zwiedzimy najbliższe planety, poznamy ich mieszkańców, odwiedzimy nawet Ziemię. Podczas tych podróży bohater nauczy się wielu rzeczy, pozna prawdziwe oblicze świata. Nie zawsze będą to pozytywne uczucia, jednakowoż taki uczuciowy kalejdoskop widziany oczyma dziecka jest niesamowitym przeżyciem.

Losy głównego bohatera, oraz jego przyjaciół poprzeplatane są z momentami w czasie teraźniejszym, w którym poznajemy genezę odkrycia tych zapisów, oraz ich tłumaczenia. Dodaje to smaczku całej opowieści i wyjaśnia przy okazji kilka elementarnych kwestii. Dzięki temu nic nie wzięło się tutaj z przysłowionego powietrza.

Lektura ta nie jest zakończeniem, ani tym bardziej kontynuacją dzieła Exupery’ego. To naprawdę solidny kawałek literatury, który pomimo wątłej objętości zachwyci niejednego czytelnika. Widać w niej serce włożone przez pana Włodarczyka, chociażby rysunki jego autorstwa. Można doszukiwać się różnić i podobieństw, jednak takie poszukiwania to rzecz normalna. Szczególnie jeżeli weźmiemy pod uwagę daty wydań obu książek i różnych autorów.

Podczas czytania przygód małego bohatera obawiałem się nieco, że pan Włodarczyk zniszczy unikatowość tego dzieła, sprofanuje ideał mojej młodości. Na całe szczęście udało się autorowi zachować bezpieczny margines, który utrzymuje całość w ryzach. Unikatowe połączenie Exupery’ego i Włodarczyka uznaje za jak najbardziej trafne, dzięki czemu ta niewielka książeczka potrafi zaskakiwać.

„Mały Książę ze strychu” to książka unikatowa, jedyna w swoim rodzaju. Jej lektura jest niesamowitym przeżyciem dla każdego członka rodziny, niezależnie od wieku. Podejmuje ona wiele tematów, przedstawiając je przez pryzmat dziecięcego rozumowania. Ta lektura pomoże dorosłym lepiej zrozumieć świat, dostrzec więcej niezauważalnych i ignorowanych szczegółów. Samo wydanie zasługuję na olbrzymią pochwałę. Świetny papier i rysunki, okładka, można się w nich zakochać. Może będzie to przejaw zbytniego zachwytu, lecz dla mnie ten tytuł zasługuję wyłącznie na najwyższą notę. Szczerzę polecam każdemu czytelnikowi!

Moja ocena: 10/10
Artius

W tym miejscu pragnę podziękować wydawnictwu Novae Res za przekazanie egzemplarza do recenzji.

Po więcej recenzji zapraszamy na blog KZTK:
http://koszztk.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rozmówca

Polaczenie video ... Koszmar... ofiara i rozmówca, który ma odpowiedziec na 2 proste pytania, a nic sie nie stanie... gra oprawcy, a moze stalkera ....

zgłoś błąd zgłoś błąd