Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ten jeden rok

Tłumaczenie: Hanna Pasierska
Cykl: Ten jeden dzień (tom 2)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,09 (1100 ocen i 142 opinie) Zobacz oceny
10
84
9
135
8
228
7
272
6
233
5
73
4
35
3
31
2
7
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Just One Year
data wydania
ISBN
9788310129277
liczba stron
368
język
polski
dodała
Ag2S

Willem stracił kontrolę nad swoim życiem. Boleśnie zraniony śmiercią ojca obawia się kolejnej miłości i kolejnej (być może) straty. Nie potrafi jednak zapomnieć dnia spędzonego w Paryżu z pewną niezwykłą dziewczyną. Czuje, że musi ją odnaleźć, chociaż nie zna nawet jej prawdziwego imienia. Mimo to będzie próbował. W najbliższym roku czeka go kilka ważnych decyzji. Czy zaryzykuje? Czy otrzyma...

Willem stracił kontrolę nad swoim życiem. Boleśnie zraniony śmiercią ojca obawia się kolejnej miłości i kolejnej (być może) straty. Nie potrafi jednak zapomnieć dnia spędzonego w Paryżu z pewną niezwykłą dziewczyną. Czuje, że musi ją odnaleźć, chociaż nie zna nawet jej prawdziwego imienia. Mimo to będzie próbował. W najbliższym roku czeka go kilka ważnych decyzji. Czy zaryzykuje? Czy otrzyma dar od losu i spotka ponownie Allyson?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Nasza Księgarnia, 2015

źródło okładki: http://nk.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1542

Miłość jest jak piętno. Naznacza głęboko i trwa przy nas przez cały czas. Nie pozwala nam o sobie zapomnieć i co chwilę drąży dziurę w sercu. Dotyka duszy i myśli. Zakorzenia się we wszystkich komórkach ciała i sprawia, że wciąż nie możemy zapomnieć. Dopiero spełniona miłość potrafi sprawić, że rany na duszy znikną. Ale naznaczeni piętnem pozostaniemy już na zawsze...

Willem całkowicie stracił kontrolę nad swoim życiem. Po dość długiej nieobecności, wraca do Holandii. Musi uporać się ze śmiercią swojego ojca, a do tego razem z matką sprzedać łódź i dom, które należały do jego rodziny. Nie potrafi się jednak z tym pogodzić, a świadomość tego, że matka pozbyła się wszystkiego co łączyło go z ojcem, jest dla niego jeszcze bardziej druzgocąca. Dodatkowo wciąż dręczą go wspomnienia dnia przeżytego w Paryżu z tajemniczą dziewczyną. Czuje, że musi ją odnaleźć, choć nie zna nawet jej prawdziwego imienia. Wie jednak, że będzie szukał, dopóki jej nie znajdzie. Wyrusza w kolejną podróż, a ślady prowadzą go do Meksyku, aż do Indii, by tam ponownie spotkać się z matką i odbudować rodzinne więzi. Najbliższy rok przyniesie mu wiele niespodzianek, będzie musiał podjąć wiele ważnych decyzji, które znacząco wpłyną na jego dalsze życie. Co przyniesie mu ta wędrówka? Czy uda mu się odnaleźć Allyson?

„Ten jeden rok” to kontynuacja książki „Ten jeden dzień”, którą miałam przyjemność czytać. Nie będę ukrywać, że moje wymagania względem tej powieści były ogromne. Z niecierpliwością czekałam, aż będę mogła zagłębić się w lekturze i znów poczuć ten niesamowity klimat, z którym zetknęłam się podczas czytania pierwszej części. Gayle Forman po raz kolejny zabrała mnie w niepowtarzalną podróż, która dostarczyła mi wielu niezapomnianych wrażeń i emocji. „Ten jeden rok” znacznie różni się od pierwszej części, która wręcz powaliła mnie na kolana. Historia Allyson i Willema zakorzeniła się głęboko w moim sercu i do teraz nie mogę o niej zapomnieć. Autorka z niezwykłą precyzją buduje fabułę, a język jakim się posługuje i lekkość z jaką prowadzi nas przez całą książkę, sprawiają że nie sposób się od niej oderwać. Tak jak w przypadku pierwszej części, możemy zaobserwować świetnie zarysowanych bohaterów i ich charaktery. Dokładnie poznajemy Willema i jego rodzinę, co daje nam jasny obraz sytuacji i pozwala zrozumieć niedokończone wątki z poprzedniej części.

Willem wciąż nie potrafi zapomnieć twarzy dziewczyny, z którą wybrał się w spontaniczną podróż do Paryża. Jeden dzień który wspólnie przeżyli, znacząco wpłynął na jego dalsze życie. Nie może pogodzić się z tym że zawiódł dziewczynę i w niewyjaśnionych okolicznościach zniknął, pozostawiając ją samą sobie. Mężczyzna zaczyna dostrzegać zmiany, jakie w nim zachodzą i wie, że jest to w pewnym sensie zasługa tajemniczej dziewczyny. Wie, że musi ją odnaleźć i choćby miał wybrać się na drugi koniec świata, zrobi to. Od zawsze był wolnym duchem i nigdy nie potrafił zbyt długo pozostać w jednym miejscu, dlatego poszukiwania dziewczyny, okazują się być dla niego idealnym pretekstem, do kolejnej podróży w nieznane. Będzie to dla niego niesamowita wędrówka po nieznanych lądach, a także wycieczka w głąb samego siebie, w poszukiwaniu odpowiedzi na dręczące go pytanie. Poszukiwanie sensu swojego życia, którym jest Lulu – dziewczyna z którą przeżył jeden dzień w Paryżu.

Pierwsze tropy zawodzą go do Meksyku, by potem wyruszyć do Indii. Tam po raz kolejny spotyka się z matką, z którą nigdy nie miał zbyt dobrych relacji. Pobyt w tym egzotycznym kraju, pozwoli mu przewartościować swoje życie i na nowo odbudować więzi ze swoją rodzicielką. Przyniesie mu to pewne oczyszczenia i spokój, którego tak długo szukał. Świadomość wsparcia ze strony bliskiej osoby, dadzą mu siłę i nadzieję, by móc spełniać swoje marzenia i pragnienia. To tam odkryje że teatr i granie na scenie, pozwalają mu wyrazić siebie i sprawiają że czuje się szczęśliwy.

„Ten jeden rok” to książka niesamowita. Jestem oczarowana klimatem który stworzyła autorka w obu częściach. Mimo to, czuję pewien zawód, zwłaszcza że liczyłam iż będę mogła poznać dalsze losy Allyson i Willema. Byłam ciekawa, co się stanie, gdy dojdzie do ich ponownego spotkania i jak dalej potoczy się ich życie. Czy będą razem? Czy Allyson wybaczy Willemowi, że pozostawił ją w Paryżu? Tak naprawdę zostałam z całym mnóstwem pytań, na które sama muszę znaleźć odpowiedzi, a książka, choć dostarczyła mi wielu wrażeń, to jednak nie zaspokoiła do końca mojej ciekawości. Autorka przedstawiła mi cały rok z życia Willema, ukazała mi jego uczucia i myśli. Miałam okazje poznać go bliżej i zrozumieć jego postępowanie. To była fantastyczna podróż, mieniąca się całą feerią barw i emocji. I choć była to niezapomniana i piękna wędrówka, to jednak czuję pewien niedosyt i żal, którego nijak nie potrafię się pozbyć.

Gayle Forman to mistrzyni słowa. Jej historie tchną życiem i barwami. Pozwalają na chwilę oderwać się od ziemi i zacząć marzyć. „Ten jeden rok” to niebywale oryginalna opowieść o poszukiwaniu celu w swoim życiu, realizowaniu marzeń i pokonywaniu swoich lęków. Lekka, delikatna, ale niezwykle emocjonująca. Przepełniona sztuką i Szekspirem, niezwykle bajkowa i magiczna, pełna malowniczych krajobrazów i zakątków. „Ten jeden dzień” i „Ten jeden rok” to książki które się pochłania i kocha całym sobą. Dotykają najskrytszych zakamarków duszy, zapadają głęboko w pamięć i zakorzeniają w sercu, by już na zawsze tam pozostać.

__________________________________
http://czytanie-moja-milosc.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
W obcej skórze

„Czasami ból bywa zbawieniem. Budzi cię, pomaga ci czuć”. Londyn, komisarz Marnie Rome i sierżant Noah Jake prowadzący śledztwo, trafiają na dramatyc...

zgłoś błąd zgłoś błąd