Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

After. Bez siebie nie przetrwamy

Tłumaczenie: Krzysztof Skonieczny
Cykl: After (tom 4)
Wydawnictwo: Między Słowami
7,83 (1852 ocen i 180 opinii) Zobacz oceny
10
514
9
240
8
368
7
322
6
206
5
83
4
45
3
34
2
23
1
17
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
After Ever Happy
data wydania
ISBN
9788324027255
liczba stron
576
język
polski
dodała
Ag2S

Związek Tessy i Hardina przeszedł wiele prób, ale po każdej z nich uczucie między nimi było coraz mocniejsze. Wszystko się zmienia, gdy Hardin odkrywa coraz bardziej mroczną przeszłość swojej rodziny. To dla niego cios nie do zniesienia. W rozpaczy posuwa się do czegoś, czego Tessa nie jest w stanie mu wybaczyć. Dziewczyna zaczyna rozumieć, że chociaż kocha Hardina ponad wszystko, nie może z...

Związek Tessy i Hardina przeszedł wiele prób, ale po każdej z nich uczucie między nimi było coraz mocniejsze.

Wszystko się zmienia, gdy Hardin odkrywa coraz bardziej mroczną przeszłość swojej rodziny. To dla niego cios nie do zniesienia. W rozpaczy posuwa się do czegoś, czego Tessa nie jest w stanie mu wybaczyć. Dziewczyna zaczyna rozumieć, że chociaż kocha Hardina ponad wszystko, nie może z nim zostać.
Czy tak ma wyglądać koniec ich miłości? Czy Hardin będzie chciał zawalczyć o związek z Tessą, a przede wszystkim – o samego siebie?

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 336
Nessie | 2015-12-02
Przeczytana: 2015 rok

"Bez siebie nie przetrwamy" jest czwartą i ostatnią częścią serii napisanej przez Annę Todd. Spędziłam z Tessą i Hardinem dużo czasu, ale nadszedł moment, by się pożegnać. Kończąc tę serię czuję jednocześnie ulgę, ale też smutek - w końcu zżyłam się z bohaterami, ale cieszę się, że ta historia dobiegła końca. Chyba nie przetrwałabym więcej wzlotów i upadków, które przeżywają kochankowie w tej książce :)

Czas na małe podsumowanie całej serii. Cóż mogę powiedzieć? Każda część jest w jakiś sposób do siebie podobna, akcja się powtarza, a bohaterowie wciąż kręcą się w kółko. Autorka zamieściła na kartach swoich powieści niewiarygodną ilość emocji (szczególnie tych negatywnych: nienawiść, gniew, złość), które przeżywamy łącznie z postaciami. Każda część tej serii jest pokaźnych rozmiarów, co ma swoje wady jak i zalety. Według mnie największą wadą było to, że po jakimś czasie męczyła mnie relacja "Hessy". Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której ja musiałabym się zmagać z tym, co przeżywała Tessa. Jestem zdania, że gdyby te powieści były chociaż o połowę krótsze, całość prezentowałaby się lepiej.

Jeśli chodzi o najlepszą część serii, zdecydowanie wybrałabym pierwszą, bo to ona mnie rozbiła na kawałki. Każda kolejna była jakby powieleniem tego, co na początku. Ale "Bez siebie nie przetrwamy" też wywołała na mnie wrażenie. Jest pełna emocji, często zdarza się, że te emocje są zbyt ciężkie, ale jednocześnie uzależniają. Mimo przewidywalności i powtarzalności, chce się czytać dalej, zagłębiać się w historię opowiedzianą przez Annę Todd.

Podobało mi się, że mogłam zaobserwować tu niejaką metamorfozę Hardina. Hardin jest bohaterem bardzo dynamicznym, to on głównie wprowadza akcję. Niestety często budzi w nas negatywne uczucia, ale jednocześnie mu współczujemy. Przez pewne wydarzenia chłopak uświadamia sobie jak wiele zrobiła dla niego Tessa, jak bardzo się przez nią zmienił. Podejmuje walkę o ukochaną, walczy też wciąż z samym sobą i próbuje siebie zaakceptować. Drażniło mnie jedynie, że stało się to tak późno, po tylu szkodach, które wyrządził. Powtarzanie wciąż tego samego schematu przez autorkę (ciągłe obietnice poprawy swojego zachowania przez Hardina) sprawia, że trudno jest wierzyć w szczerość intencji bohatera i patrzy się na jego poczynania z dystansem. Jednocześnie wątpi się w niego i kibicuje się mu.

"After" traktuje o wielkiej miłości, toksycznej miłości. Pokazuje też, że siła uczucia, którymi darzy siebie dwoje ludzi może wiele odmienić, zamienić ponurą rzeczywistość w coś pięknego. Miłość Hardina i Tessy musiała przejść wiele prób, ale to ją umocniło.

Ogólnie rzecz ujmując, uważam, że seria "After" jest dobra. Cenię sobie poruszanie różnych emocji w książkach, które czytam, poruszanie tej struny w moim sercu, jednak w tym wypadku działo się to zbyt często. Poza tym, mimo że całość mi się podobała, preferuję nieco łagodniejszy sposób opisywania relacji między kochankami, o czym już niejednokrotnie pisałam. Częste opisy zbliżeń bohaterów i język jaki był przy tym wykorzystywany przypominał mi o "Pięćdziesięciu twarzach Greya" (oczywiście jest to trochę subtelniejsza wersja). "After. Bez siebie nie przetrwamy" oceniam tak jak całą serię: 4/6. Wiem, że kiedyś jeszcze wrócę do tej historii, teraz jednak czekają na mnie nowe nieodkryte jeszcze perełki :)

kolorowaksiazka.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziecko

Porwana Według policyjnych statystyk, większość zaginionych dzieci zostaje odnaleziona w ciągu pierwszych dwóch tygodni po zniknięciu. Z tego, około...

zgłoś błąd zgłoś błąd