Co nas nie zabije

Tłumaczenie: Maciej Muszalski
Cykl: Millennium (tom 4)
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,98 (6499 ocen i 893 opinie) Zobacz oceny
10
279
9
498
8
1 372
7
2 213
6
1 394
5
451
4
154
3
97
2
29
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Det som inte dödar oss
data wydania
ISBN
9788380150492
liczba stron
504
język
polski
dodała
Ag2S

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał sensacja Thriller. Kontynuacja trylogii Millennium Stiega Larssona napisana przez Davida Lagercrantza. Mikael Blomkvist przechodzi kryzys i rozważa porzucenie zawodu dziennikarza śledczego. Lisbeth Salander podejmuje duże ryzyko i bierze udział w zorganizowanym ataku hakerów. Ich drogi krzyżują się, kiedy...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał sensacja Thriller.

Kontynuacja trylogii Millennium Stiega Larssona napisana przez Davida Lagercrantza.

Mikael Blomkvist przechodzi kryzys i rozważa porzucenie zawodu dziennikarza śledczego. Lisbeth Salander podejmuje duże ryzyko i bierze udział w zorganizowanym ataku hakerów. Ich drogi krzyżują się, kiedy profesor Balder, ekspert w dziedzinie badań nad sztuczną inteligencją, prosi Mikaela o pomoc. Profesor posiada szokujące informacje na temat działalności amerykańskich służb specjalnych. Mikael zaczyna pracę nad sensacyjnym artykułem, który może uratować jego karierę.

 

źródło opisu: www.czarnaowca.pl/

źródło okładki: www.czarnaowca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 166
Tomek | 2015-11-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 listopada 2015

Ależ ja czekałem na nowe historie z Lisbeth i Mikaelem w rolach głównych…. Cóż to była za tęsknota! Śledząc losy konfliktu Rodziny Stiega Larssona z jego Towarzyszką Życia o prawa do twórczości wiedziałem, że prędzej czy później ta chwila nadejdzie. Szkoda, że atmosfera skandalu i brak porozumienia nie doprowadziły do prawdziwej kontynuacji. Przecież Stieg Larsson napisał w dużej części czwarty tom! Gdyby został dokończony, była by to prawdziwa uczta z duchem podziwianego Autora unoszącym się nad całą sagą i jakże naturalne przejście do kolejnych przygód pisanych przez wybranego przez Rodzinę pisarza. Sytuacja jednak jest jaka jest i cieszmy się, że otrzymaliśmy możliwość spotkania się z Salander i Blomkvist’em. A ponieważ tęskniłem, to z zapałem udałem się na spotkanie z ich przygodami, nie zważając na tło ich spisania i nie obrażając się na trudny świat ludzkich konfliktów w „zimnym kraju”. Po prostu zakochałem się kilka lat temu w Lisbeth Salander i nic mnie nie zniechęci od obcowania z jej osobą, a przynajmniej sprawdzenia jak potraktował ją obcy facet w swych całkiem nowych pomysłach.

A potraktował ją całkiem ok ;). Czytałem z przyjemnością, raz po raz wracając do oryginalnej trylogii i trochę tęskniąc za sposobem pisania przez Stiega Larssona.
Sam pomysł historii inspirowany faktami, którymi żył niedawno cały Świat jest dość prosty w porównaniu z wielowątkowymi, przeplatającymi się intrygami w pierwszych trzech tomach. Kolejność zdarzeń dość przewidywalna, a i napięcie samej akcji też dalekie od tego co pamiętam, zwłaszcza z I i III tomu. Wrażenie takie moim zdaniem buduje dość prosty język, konstrukcja dialogów, a i same reakcje bohaterów wielokrotnie dość zaskakujące, w znaczeniu nie pasujące do tego co o nich wiemy i czego się spodziewamy (Przecież Mikael by tak nie myślał!). Tutaj mam pytanie do wydawnictwa. Dlaczego nie zaangażowaliście tego samego tłumacza? Przecież trzy opasłe tomiska „Millenium” były przetłumaczone w sposób perfekcyjny. Oddanie tłumaczenia w inne ręce na kolejnym poziomie oddaliło nas od pierwowzoru, zgubiło atmosferę. A właśnie mogło być pozytywnym czynnikiem, które wygładziło by różnice. A może ich wcale nie jest tak wiele, a my czujemy tylko różnice w przekładzie?

Nie mniej dziękuję Panu Davidowi Lagercrantz’owi za możliwość powrotu do Szwecji i za spotkanie z Lisbeth Salander. Względem niej jestem nieobiektywny i pomimo kilku rozczarowań poziom czwartej części ciągle zachęca mnie do czytania dalej. Czekam więc cierpliwie mając nadzieję, że będące w rękach ukochanej Larssona „rękopisy” pisane przez Mistrza staną się czwartym tomem, który w przyszłości wypełni lukę między tym co najlepsze i tym co dostaliśmy dzisiaj. No i mam oczywiście nadzieję na ciąg dalszy :).

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Buntowniczka z pustyni

Amani, która jest jednością z bronią, chce wydostać się z miasta, z dala od jej złego wuja, jego żon i dzieci. To nie jest dobra sytuacja życiowa i ch...

zgłoś błąd zgłoś błąd