The Girl in the Spider's Web

Cykl: Millennium (tom 4)
Wydawnictwo: Quercus
6,98 (6749 ocen i 914 opinii) Zobacz oceny
10
297
9
512
8
1 421
7
2 298
6
1 447
5
471
4
159
3
102
2
29
1
13
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Det som inte dödar oss
data wydania
ISBN
1848667787
liczba stron
496
język
angielski
dodał
Mona

Lisbeth Salander and Mikael Blomkvist have not been in touch for some time. Then Blomkvist is contacted by renowned Swedish scientist Professor Balder. Warned that his life is in danger, but more concerned for his son's well-being, Balder wants Millennium to publish his story - and it is a terrifying one. More interesting to Blomkvist than Balder's world-leading advances in Artificial...

Lisbeth Salander and Mikael Blomkvist have not been in touch for some time.

Then Blomkvist is contacted by renowned Swedish scientist Professor Balder. Warned that his life is in danger, but more concerned for his son's well-being, Balder wants Millennium to publish his story - and it is a terrifying one.

More interesting to Blomkvist than Balder's world-leading advances in Artificial Intelligence, is his connection with a certain female superhacker.

It seems that Salander, like Balder, is a target of ruthless cyber gangsters - and a violent criminal conspiracy that will very soon bring terror to the snowbound streets of Stockholm, to the Millennium team, and to Blomkvist and Salander themselves.

 

źródło opisu: Quercus, Apr 7, 2016

źródło okładki: zdjecie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (12436)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1637
denudatio_pulpae | 2015-08-30
Przeczytana: 30 sierpnia 2015

Na początku chciałabym zaznaczyć, że nie jestem fanatyczną miłośniczką trylogii Millenium – oczywiście, muszę przyznać, że Larsson znał się na swojej robocie i wyszło mu coś naprawdę dobrego, ale osobiście nie widzę sensu tej krucjaty przeciw człowiekowi, który postanowił napisać kontynuację.
Nie obchodzą mnie motywy tego procederu – może Lagercrantz faktycznie leciał tylko na kasę i popularność serii, a może po prostu sam był fanatykiem Millenium i napisanie kontynuacji jest dla niego najlepszą rzeczą w życiu, jaka mu się przytrafiła – nikt z nas tego nie wie na pewno i nikt się nie dowie, więc spekulacje na ten temat wydają mi się bez sensu. Zaglądanie do czyjegoś portfela również jest raczej w złym tonie. Mnie w ogóle nie interesuje sprawa między spadkobiercami Larssona i cała ta skandaliczna otoczka, za to szczególnie interesowała mnie treść.

Odbiór tej książki w dużej mierze zależy od nastawienia – jak sobie z góry postanowisz, że to gówno, bo to nie Larsson, to chociażby...

książek: 288
Paco | 2016-09-08
Na półkach: Przeczytane, MILLENNIUM
Przeczytana: 08 września 2016

Wymienione meble, inna glazura, przemalowane ściany.
Ale fluid jest.
Mieszka tu zaburzona Pani:) No tak. Z poczwarki się przeistacza. Image pewnie się nie zmienia, lecz izba jak najbardziej. Coś jakby zalążek wolontariatu. A może mi się tylko wydaje ? Może działacze społeczni inaczej działają ? Służą radą, troszcząc się o podopiecznych ? Niekoniecznie od razu w gębę dają. Prawdopodobnie rozmowy przeprowadzają, socjologicznie operując. Nie podpierając argumentów Remingtonem Model 51. Cóż. Lagercrantz się wtrącił, dekoratora wnętrz wynajął i oglądać można ociupinę zrębu łaskawości. Postraszy, ale nie zabije :)
Jeszcze u Larssona poczucie miałem, że coś z nazwiskiem na rzeczy się jawi. Pędrakiem będąc, u dziadków , w górach , salamandry widziałem. Fascynujące. Żyły samotnie, tryb życia prowadząc drapieżczy. I tak mi się skojarzyło. Z naszą Liz. Jej nazwiskiem. I ich ogonem. Są w stanie poświęcić go dla celów wyższych. Ona też. I nie tylko to. A dekorator zalecił, by Salander w...

książek: 3075
Marago | 2015-08-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 sierpnia 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Książka "Co nas nie zabije", napisana przez szwedzkiego pisarza i dziennikarza śledczego - Davida Lagercrantza, jest rewelacyjna. Stanowi z jednej strony kontynuację trylogii Stiega Larssona "Millennium", a z drugiej jest bytem samodzielnym. Spotykamy się ponownie z Salander i Blomkvistem oraz innymi znajomymi postaciami, ale Lagercrantz wprowadza nowych, nie mniej ciekawych bohaterów. Niektórych z nich nie chciałabym spotkać w swoim życiu. W książce sensacja goni sensację. Przytaczając klasyka, zaczyna się od suspensu, a potem napięcie tylko rośnie. Ponadto David Lagercrantz bombarduje nas wiedzą - nie tylko ze świata informatyki czy działania służb specjalnych. W pewien sposób oddaje hołd zmarłemu profesorowi Oliverowi Sacksowi - neurologowi, neurobiologowi, psychiatrze i wreszcie pisarzowi, powołując się na jego badania dotyczące sawantów.
Czekałam na tę książkę z niecierpliwością i było warto. Jest doskonale napisana i przetłumaczona (sic!). Z całego serca...

książek: 930
Alicja | 2016-03-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 marca 2016

"Wszyscy mamy wrodzone predyspozycje do bycia wirtuozami, ale u większości z nas są one zablokowane". (str 111)
Należy podziwiać Autora za niesamowitą odwagę, iż podjął się tak trudnego zadania, jakim było napisanie kontynuacji Millennium. Na pewno liczył się z faktem, że będzie porównywany z twórcą sagi Stiegem Larssonem. Poza tym musiał dokładnie zapoznać się z wcześniejszymi faktami z życia bohaterów, żeby nie popełnić błędu. Moim zdaniem znakomicie Mu się to udało. Ta część wciągnęła mnie jak pozostałe. Powracają starzy bohaterowie z ich problemami, Mikael wypalony zawodowo, Lisbeth z jej niekontrolowanymi metodami działania i wymierzaniem sprawiedliwości na własną rękę w obronie pokrzywdzonych osób i wiele innych. Pojawiają się też nowe demoniczna piękność, agenci mafii,genialni naukowcy, przegrani aktorzy, hakerzy przebijający się przez najlepsze systemy zabezpieczeń. Jest też dziecko cierpiące na autyzm z rozwiniętym talentem artystycznym i matematycznym (sawant - człowiek...

książek: 976
nadzieja1925 | 2015-12-04
Przeczytana: 02 grudnia 2015

„Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni.”
Ciekawe co pan Larsson powiedziałby na kontynuację?

„Millennium” idzie do przodu: przyszłość, nowoczesne sprawy, komputery, sztuczna inteligencja...
Początek rozwija się powoli, dużo informacji niekoniecznie interesujących, choć bez nich dalsza lektura nie ma sensu. Trzeba to jakoś przetrwać.
Najgorsze w tym wszystkim jest, że Blomkvist wpada w depresję, ma wszystkiego dość i rozważa opuszczenie dziennikarskiego zawodu. Najlepszym lekarstwem będzie dla niego nowa historia, zagmatwana, troszkę nie w jego stylu, ale zdecydowany hit.
Salander natomiast wykonuje bardzo delikatną operację, gdzie najmniejszy błąd mógłby ją wpakować do więzienia na całe życie.
„Ten pseudonim...
- ...został zaczerpnięty z komiksów, podobnie jak nazwa organizacji, która stoi za zabójstwem Fransa Baldera.”
A wszystko będzie się kręcić wokół projektu bardzo sławnego profesora Baldera, który ginie na początku książki. Świadkiem zbrodni jest jego syn. Niestety nie...

książek: 6639
allison | 2015-09-16
Na półkach: Przeczytane, Ebooki, Rok 2015
Przeczytana: 11 września 2015

Pamiętam, że trylogię Millenium przeczytałam kiedyś jednym tchem i byłam ciekawa jej kontynuacji.

Nie jestem ani rozczarowana, ani zachwycona - śledziłam wydarzenia z zainteresowaniem i z emocjami, jakie towarzyszą czytelnikowi podczas lektury dobrego kryminału.
Podobały mi się wartka akcja i klimat, chociaż jest on tu nieco inny niż w powieściach Larssona - mniej mroczny i przytłaczający. Nie da się ukryć, że trudno było mi się oderwać od lektury, jednak w drugiej połowie coś mi zaczęło zgrzytać.
Zbyt szablonowa wydała mi się postać Lisbeth - jeśli zna się cykl, to wiadomo, czego można się po niej spodziewać, jednak tu stosunek bohaterki do dobra i zła wyłożony został zbyt łopatologicznie.
Mam też mieszane uczucia na temat wykorzystania motywu zdolności autystycznego chłopca. Po pierwsze takie przypadki autyzmu to niezwykła rzadkość, jak sześć trafień w lotto, po drugie - motyw ten ułatwił bardzo autorowi rozwikłanie zagadki (nie ma tu dochodzenia na miarę tego z Millenium)....

książek: 3205
Beata | 2015-09-11
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 11 września 2015

Rewelacyjna kontynuacja trylogii Larssona. Bohaterowie znani, nowa intrygująca sprawa, świat cyberprzestrzeni i związanych z tym możliwości i spójnie poprowadzona akcja. Nie zawiodłam się. Powieść wciągnęła mnie i z zainteresowaniem żyłam życiem moich ulubionych bohaterów przez jakiś czas:) A zakończenie sugeruje możliwość dopisania dalszego ciągu:) Moim zdaniem Lagercrantz doskonale poradził sobie z zadaniem.

książek: 1053
mclena | 2015-11-17
Przeczytana: 17 listopada 2015

Męczę się z nią od ponad tygodnia i nie dam rady się dłużej nią katować. Skończyłam po 1/5. Trylogię Millenium przeczytałam juz ładnych pare lat temu, zarywałam noce, bo nie mogłam się rozstać z Lisabeth i Mikael'em. Wiedziałam, że "Co nas nie zabije" będzie czymś kompletnie innym, ale stwierdziłam, że dam szansę. NIGDY WIĘCEJ! Z każda następną stroną zastanawiałam się co ja najlepszego robię? Mam tak fantastyczne wspomnienia z trylogii, po co więc sobie je psuć? Temat komputerowo-hakerowy w ogóle mnie nie zainteresował, jedynie chłopczyk z Aspergerem, ale to za mało. Nie wiedziałam o kim tak na prawdę jest ta książka. Spodziewałam się, że Blomkvist i Salander będą brylować, tymczasem ledwo ich widać, a jak już to wieje okropną nudą. Tak jakby to było totalnie inne postacie. Już pomijam, że jest tu od groma na prawdę nic nie wnoszących, nudnych opisów, które co rusz zamykały mi powieki, i mało istotnych postaci. Nie wiadomo na kim skupić uwagę. Stanowcze i zdecydowane - NIE! Nawet...

książek: 566
Kiwi_Agnik | 2016-01-11
Przeczytana: 11 stycznia 2016

Książka napisana sprawnie, szybko się czyta, niektóre wątki ciekawe.
Jednakże czegoś mi zabrakło, nie chodzi tu bynajmniej o pana Lagercrantz'a, bo warsztat pisarski ma niczego sobie.

Powieść jest nijaka, zabrakło mi świeżości, emocji i po prostu się nudziłam.

książek: 1455
Arek | 2016-11-09
Przeczytana: 09 listopada 2016

"Co nas nie zabije" jest powieścią przesiąkniętą duchem snobizmu, według której najważniejsza jest wiara w samego siebie, jawnie oskarżającą kościół. David Lagercrantz widzi naszą moralność w czarnych barwach. Dlatego w powieści, jest trochę postaci fałszywych, obłudnych, zdarzają się osoby bardzo agresywne, mamy też paru pijaczków.
Jak dla mnie Lagercrantz to twórca o zbliżonych ideałach do Dana Browna, z tym że to jego pisarski ubogi krewny.
Frans Balder wybitny naukowiec, wraca z Doliny Krzemowej gdzie pracował w Solifonie. To organizacja która zatrudnia naukowców, ulepszających działanie komputerów. Zatrudnił się tam dlatego że wiedział że ktoś z Solifonu wykradł jego patent, jedno z jego największych odkryć. Prowadzi tam prywatne śledztwo, które doprowadza go do złodzieja. W odpowiedzi Solifon przeprowadza wewnętrzne dochodzenie, które niczego nie dowodzi. W końcu w ponurej atmosferze zwalnia się stamtąd i wraca do Szwecji. Jest po rozwodzie, z aktorką Hanną, z którą ma...

zobacz kolejne z 12426 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Najpierw książka, później film - zapowiedzi

Dzisiejszy wtorek przynosi same dobre informacje. Dwa popularne, młodzieżowe cykle doczekają się swoich aktorskich wersji. Na mały ekran trafi „Prawdodziejka” oraz „Król Kruków”. Natomiast w kinie będziecie mogli bliżej przyjrzeć się historii pisarki Astrid Lindgren i zobaczyć, jak Claire Foy poradziła sobie w roli Lisbeth Salander.


więcej
Ekranizacje, na które warto czekać w 2018 roku

Jakich bohaterów powieści w 2018 roku zobaczymy na dużym i małym ekranie? Sprawdźcie, po które książki sięgnąć, żeby móc potem sprawdzić wierność filmowych adaptacji.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd