Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gdzie ci mężczyźni?

Tłumaczenie: Małgorzata Guzowska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN
6,61 (228 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
11
8
40
7
70
6
59
5
22
4
10
3
7
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788301181871
liczba stron
378
język
polski
dodała
Toy

Czy mianem „słabej płci” na pewno powinniśmy określać dziś kobiety? System edukacji promuje uczennice, kryzys rodziny i psychiczna nieobecność ojców pozbawia chłopców ważnego wzorca. Wirtualna rzeczywistość jest dla młodych mężczyzn substytutem relacji, pornografia nieudolnie zastępuje edukację seksualną. Czy kobiety, coraz śmielej realizujące swoje cele i osiągające sukcesy w wielu sferach...

Czy mianem „słabej płci” na pewno powinniśmy określać dziś kobiety? System edukacji promuje uczennice, kryzys rodziny i psychiczna nieobecność ojców pozbawia chłopców ważnego wzorca. Wirtualna rzeczywistość jest dla młodych mężczyzn substytutem relacji, pornografia nieudolnie zastępuje edukację seksualną. Czy kobiety, coraz śmielej realizujące swoje cele i osiągające sukcesy w wielu sferach życia, znajdują w dzisiejszych mężczyznach godnych siebie partnerów? Czy matki, ojcowie, partnerki, nauczyciele, i wreszcie sami mężczyźni, mogą przeciwdziałać upadkowi męskości?

„Gdzie ci mężczyźni” to książka, którą Philip Zimbardo i Nikita Coulombe przygotowali specjalnie na rynek polski.

 

źródło opisu: http://ksiegarnia.pwn.pl/produkt/268834/gdzie-ci-mezczyzni.html

źródło okładki: http://ksiegarnia.pwn.pl/produkt/268834/gdzie-ci-mezczyzni.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3644
żabot | 2015-12-10
Przeczytana: 10 grudnia 2015

Początek trochę odstrasza, bo czytelnik zasypywany jest spora ilością różnych statystyk, a do takiego tekstu trzeba jednak się przyzwyczaić. Ale im dalej , tym coraz lepiej. Książka wręcz porażająca. Na początek autorzy biorą pod lupę kryzys męskości współczesnych młodych ludzi. Na tapecie przede wszystkim jest uzależnienie od pornografii i gier komputerowych a w dalszej perspektywie w ogóle wirtualnego świata. Daleko jednak autorom do klasycznych pohukiwań kościelnych i prawicowych „obrońców moralności”. Autorzy pokazują mechanizmy uzależnień, na które młodzi mężczyźni są zdecydowanie mniej odporni niż kobiety. Wczytując się głębiej w wyniki badań można śmiało odkryć analogie z innymi czynnikami niż pornografia i gry komputerowe.
Mniej więcej w połowie książki zacząłem się zastanawiać nad pewną nierównością w jej treści. Bo jeśli zgodzić się nawet w stu procentach z wnioskami autorów (a trudno się z nimi nie zgodzić, są klarowne i bardzo przekonujące), to siłą rzeczy czytelnik musi się zacząć zastanawiać, gdzie w tym wszystkim jest druga połowa ludzkiej populacji, czyli kobiety. Co prawda tytuł brzmi „Gdzie ci mężczyźni?”, ale dla równowagi można by też napisać: „Gdzie te kobiety?” Otóż są, są i w tej książce!
Względnie niewielki, ale jakże ważki rozdział „Mity patriarchatu” niweluje owo wrażenie nierówności tekstu i pokazuje całkiem sporo ważkich aspektów czegoś, co jest lekceważone i kwitowane z ironicznym uśmiechem. Nie tylko w USA. Oczywiście ironicznym uśmiechem kobiet. Niczym dzwon brzmi zdanie: „Niezależnie od tego, czy to przyznajemy, czy nie, seksizm działa w obie strony”. Autorzy pokazują, że wbrew pozorom mężczyźni również są dyskryminowani i to często przez instytucje państwowe. Polecałbym rozdział do uważnej lektury wszystkim zacietrzewionym feministkom.
Polecałbym również lekturę tego rozdziału naszym politykom. Autorzy obalają w klarowny sposób mit, że ludzie żyją dłużej i pokazują, że ta teoria to manipulacja statystyką. Pozwolę sobie zacytować:
„Światowa Organizacja Zdrowia spisała oczekiwaną długośc życia dla mężczyzn i kobiet urodzonych w latach 1990-2012 w rodzinach z niskimi i wysokimi dochodami:
- mężczyzna z rodziny o niskich dochodach – 54,7 roku,
- kobieta z rodziny o niskich dochodach – 57,3 roku,
- mężczyzna z rodziny o wysokich dochodach – 73 lata,
- kobieta z rodziny o wysokich dochodach – 80 lat,
- średnia globalna oczekiwana długość życia w chwili narodzin dla mężczyzn urodzonych w latach 1990-2012 – 64,7 roku,
- średnia globalna oczekiwana długość życia w chwili narodzin dla kobiet urodzonych w latach 1990-2012 – 69,7 roku.
[…] Kobiety stanowią 57% populacji powyżej sześćdziesiątego piątego roku życia i 81% populacji stulatków.”
Wniosek z tej statystyki nasuwa się oczywisty – średnią ogólną długości życia zawyża dziarska, niewielka grupa zażywnych staruszków, zwłaszcza kobiet, a większość mężczyzn, nawet jeśli dożyje wieku emerytalnego (nie istotne czy będzie to 65 czy 67 lat) będzie bardzo krótko cieszyło się wypracowaną emeryturą.
No, ale to taka przydługa dygresja wynikająca z lektury.
Książkę właściwie należało by polecić wszystkim, nie tylko rodzicom, którym dopiero co narodzili się chłopcy. Rodzice córek też mogą tu znaleźć całkiem sporo materiału do przemyśleń. Lektura powinna też być obowiązkową dla absolutnie wszystkich polityków na wszelkich szczeblach. Tylko nie jestem pewien, czy wszyscy politycy byli by w stanie intelektualnie podołać temu zadaniu ;-).
Niektórzy krytycy książki mogą jej zarzucić, że większość badań i informacji dotyczy USA czy Wielkiej Brytanii, ale to chowanie głowy w piasek przed problemami współczesności. Podawane informacje niejednokrotnie dotyczą innych krajów Europy, również Polski. Być może w Polsce niektóre problemy nie nabrzmiały do tego stopnia co w USA, ale niema się co oszukiwać, to kwestia czasu i to bardzo krótkiego. To dzieje się na naszych oczach.
Nie brakuje też pewnych sformułowań „zabawnych” czy nieco naiwnych. W rozdziale podejmującym temat, co rządy mogą przedsięwziąć w tym kryzysie autorzy omawiają temat wychowania seksualnego, po czym konstatują: „W krajach, w których wartości religijne są silnie reprezentowane, na przykład w Polsce, pojawiają się dodatkowe problemy. Wierzymy jednak, że przedstawiciele rządu są w stanie negocjować z przedstawicielami Kościoła na temat treści dotyczących seksu i zdrowia publicznego, które można przekazywać młodym ludziom.” Naiwność ludzka nie zna granic! Już widzę te negocjacje na przykład z księdzem Oko. Zwłaszcza po ostatnich wyborach. Powstrzymuję się od tarzania się pod stołem ze śmiechu. Gorzkiego śmiechu…
Mocna i warta polecenia rzecz! Bardzo na czasie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Blackout

Ta książka została mi polecona i zajęło mi trochę czasu, aby w końcu się za nią zabrać. Momentami ciężko mi się ją czytało. Potrzebowałam chwili, aby...

zgłoś błąd zgłoś błąd