Trzecia lokatorka

Tłumaczenie: Tadeusz Jan Dehnel
Cykl: Herkules Poirot (tom 35) | Seria: Kolekcja Hachette: Agatha Christie
Wydawnictwo: Hachette
6,65 (1393 ocen i 68 opinii) Zobacz oceny
10
46
9
85
8
160
7
504
6
367
5
167
4
25
3
24
2
11
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Third Girl
data wydania
ISBN
837184722X
liczba stron
261
język
polski
dodał
qhta

Trzy dziewczyny wynajmują wspólnie mieszkanie w Londynie. Pierwsza pracuje jako sekretarka, druga jest artystką, trzecia... Trzecia pojawia się pewnego dnia w gabinecie Herkulesa Poirota, by wyznać mu, że popełniła morderstwo. Zmieszana i zalękniona, nie potrafi odpowiedzieć na żadne z pytań, po czym oznajmia nagle, że zmieniła zdanie i znika wzburzona nie udzielając wyjaśnień. Poirot...

Trzy dziewczyny wynajmują wspólnie mieszkanie w Londynie. Pierwsza pracuje jako sekretarka, druga jest artystką, trzecia... Trzecia pojawia się pewnego dnia w gabinecie Herkulesa Poirota, by wyznać mu, że popełniła morderstwo. Zmieszana i zalękniona, nie potrafi odpowiedzieć na żadne z pytań, po czym oznajmia nagle, że zmieniła zdanie i znika wzburzona nie udzielając wyjaśnień. Poirot postanawia rozświetlić tę tajemnicę...

 

źródło opisu: Hachette, 2003

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 626
Roland | 2015-06-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 czerwca 2015

Czy w ogóle mamy do czynienia z powieścią kryminalną? Takie pytanie może zadać czytelnik podczas wertowania kolejnych stron „Trzeciej lokatorki”. Agatha Christie stworzyła zarówno zawiłą, ale jednocześnie mętną historię, w której nie jesteśmy pewni czy doszło do zbrodni. Oczywiście śmiało można powiedzieć, że jest to powieść kryminalna, lecz odznaczająca się nie co odmienną konstrukcją od pozostałych powieści autorki. Zakończenie jest zaskakujące i powinno usatysfakcjonować nie jednego czytelnika.

Pewnego dnia w mieszkaniu Herkulesa Poirot zjawia się młoda dziewczyna z prośbą o poradę „w sprawę morderstwa, które prawdopodobnie popełniła”, ale po krótkiej rozmowie ze słynnym detektywem rezygnuje z jego pomocy, gdyż według niej, jest on za stary. Myli się jednak! Szare komórki małego Belga nadal są niezawodne. Śledztwo ujawnia potworną intrygę, uknutą przez ludzi, którzy są ucieleśnieniem Zła.

Powieść Agathy Christie rozpoczyna się w dosyć niespodziewany sposób. Otóż młoda kobieta Norma Restarick zgłasza się do Poirota z prośba o poradę w sprawie morderstwa, które prawdopodobnie popełniła. Rzecz niezwykła jak stwierdza sam detektyw, bo albo doszło do morderstwa, albo też nie. Te proste wyznanie staje się czynnikiem inicjującym dalszy przebieg wydarzeń. Pierwsze skrzypce w rozwiązaniu całej zagadki oczywiście odgrywa Herkules Poirot, chociaż przy pomocy pani Oliver. Czytelnik wraz z detektywem powoli dociera do rodziny Restaricków. Oczywiście jak to w powieściach Agathy Christie bywa poznajemy dogłębnie wszelkie historie związane z tą rodziną, a jak wiemy każda rodzina skrywa tajemnice.

Autorka w „Trzeciej lokatorce” odeszła od utartego schematu, zgodnie z którym dopiero po morderstwie otrzymujemy sporą garść informacji dotyczącą bohaterów i danego zdarzenia. Jednakże w przypadku tej powieści proces jest odwrotny. Czytelnik zgłębia tajemnice wszystkich bohaterów prawie przez całą powieść. Znamienitą rzeczą jest to, że nie jesteśmy pewni czy w ogóle mamy do czynienia ze zbrodnią. Wszelkie dowody wskazują, że bohaterowie są niewinni (owszem każdy skrywa jakieś tajemnice, ale są to drobnostki), a Norma Restarick cierpi po prostu na zaburzenia równowagi umysłowej. Ale czy to by oznaczało koniec sprawy. Otóż nie dla Herkulesa Poirota, który definitywnie chce wyjaśnić całą sprawę, jeśli w ogóle istnieje.

Odmienne tym razem jest podejście autorki do Herkulesa Poirota. W pewnym momencie również sam belgijski detektyw zaczyna wątpić w swe domysły, a nawet popada w swego rodzaju marazm. Rzecz nadzwyczajna, gdyż w powieściach Christie, Poirot ultra rzadko popadał w taki stan. Jednakże autorka nagradza długie oczekiwanie czytelnika morderstwem. Po jego popełnieniu akcja szybko nabiera tempa, kolejne elementy zawiłej układanki zaczynają do siebie pasować, by zmierzając ku końcowi zaskoczyć czytelnika.

Kolejną odmienną kwestią powieści „Trzecia lokatorka” , która wiąże się z zakończeniem jest specjalne ze strony autorki podanie łatwych do zinterpretowania tropów. Agatha Christie parokrotnie podsuwa dla czytelnika łatwe do połączenia i zinterpretowania tropy. Zwłaszcza w odniesieniu do tożsamości pewnej postaci, aż chce się powiedzieć dla Poirota, że przecież jest to …. Z jednej strony czytelnik może być zadowolony, że wcześniej niż Poirota powiązał kilka kwestii. Z drugiej strony może to być intrygujące, skoro do tej pory autorka nie stosowała takiego schematu w swych powieściach. Jednakże docierając do finału uświadamiamy sobie, że autorka podsunęła łatwe tropy specjalnie. Odnośnie zakończenia jest ono bardzo zaskakujące, a cała intryga była bardziej zawiła niż wydawała się na początku. Nawet znalezienie Normy Restarick z zakrwawionym nożem w ręku jest jedynie „zasłoną dymną” przed ostatecznym rozwiązaniem. Jednym słowem Agatha Christie zastosowała proste zagranie: nawet najbardziej oczywista osoba może nie być tym za kogo się podaje.

Podsumowując dobra powieść Agatha Christie, która początkowo może wydawać się mętna, a nawet zbyt prosta. Jednak zakończenie pokazuje, że Agathę Christie nie na darmo nazywa się królową kryminałów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Miłość buja nad Szkocją

O tym cyklu nie mogę powiedzieć, że co jedna część to lepsza, bo wszystkie są tak samo rewelacyjne! Wciągają jak narkotyk, uzależniają bezpretens...

zgłoś błąd zgłoś błąd