Prawdziwy cud

Tłumaczenie: Elżbieta Zychowicz
Cykl: Prawdziwy cud (tom 1)
Wydawnictwo: Albatros
6,86 (2360 ocen i 212 opinii) Zobacz oceny
10
206
9
196
8
350
7
656
6
503
5
285
4
80
3
63
2
12
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
True Believer
data wydania
ISBN
9788378858980
liczba stron
383
język
polski
dodała
Agnieszka

Jeremy Marsh jest wschodzącą gwiazdą mediów, dziennikarzem śledczym, ktorego specjalnością jest pisanie demaskatorskich artykułów o 'rzeczach niezwykłych' - nietypowych koncepcjach naukowych, rzekomych zjawiskach nadprzyrodzonych, jasnowidzach i uzdrowicielach. Realista, sceptyczny od urodzenia, lubi swoją pracę i dlatego bez wahania przyjmuje zaproszenie przyjazdu do miasteczka Boone Creek w...

Jeremy Marsh jest wschodzącą gwiazdą mediów, dziennikarzem śledczym, ktorego specjalnością jest pisanie demaskatorskich artykułów o 'rzeczach niezwykłych' - nietypowych koncepcjach naukowych, rzekomych zjawiskach nadprzyrodzonych, jasnowidzach i uzdrowicielach. Realista, sceptyczny od urodzenia, lubi swoją pracę i dlatego bez wahania przyjmuje zaproszenie przyjazdu do miasteczka Boone Creek w Północnej Karolinie. Miejscowy cmentarz jest ponoć nawiedzany przez duchy dawnych niewolników. Ilekroć nadciągnie mgła, tajemnicze błękitne światełka zdają się tańczyć na kamieniach nagrobnych. Po przyjeździe, wbrew sobie, Jeremy zaczyna interesować się prześliczną młodą bibliotekarką Lexie Darnell. Specyficzna atmosfera małej miejscowości, w której wszyscy się znają i wiedzą o sobie wszystko, absorbująca tajemnica oraz atrakcyjna kobieta sprawią, że Marsh przeżyje pierwszy w swoim życiu prawdziwy cud...

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (7021)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 976
nadzieja1925 | 2015-04-18
Przeczytana: 18 kwietnia 2015

„To jest nasz cud” – wystarczy uwierzyć!
Miasteczko położone „między „tam, gdzie diabeł mówi dobranoc”, a „gdzie my właściwie jesteśmy?””, ale jak to mówi jego agent: „To może być ważne dla kariery Jeremy’ego.”. Legenda o duchach, światłach w mglistą noc „podobne do świecącej tablicy reklamującej sieć sklepów spożywczych Piggly Wiggly na drodze numer 54 w pobliżu Vanceboro.” .
Jeremy od spraw o "rzeczach niezwykłych" postanawia obalić i tą legendę! „Poza tym informacja, że posługiwałeś się detektorem fal elektromagnetycznych, wywołuje większe wrażenie na czytającym. Sądzą, że wiesz co robisz.”
Ale co jeżeli doświadczy na sobie rzeczy niemożliwych?
„Minuta z piękną kobietą mija błyskawicznie, natomiast minuta z dłonią na gorącym palniku wydaje się wiecznością.”
Ślicznotka z Północnej Karoliny, znana również jako Lexie Darnell, zawróci w głowie dziennikarzowi. Pomoże mu przy pracy, zapewni nie zapomniane chwile i pokaże, że cuda istnieją... naprawdę(!), a przeznaczenia nie da...

książek: 515
Agata | 2014-11-28
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 27 listopada 2014

Nicholas Sparks po raz kolejny się spisał. ''Prawdziwy cud'' jest bardzo dobrym romansem. Niby banalny, ale jednak książka ma w sobie to coś - coś co wciąga. Sprawia to, że chce się poznać losy głównych bohaterów. Książka ma niestety jeden minus - długo się rozkręca. Mimo wszystko i tak ją polecam! ;)

książek: 1245

"Prawdziwy cud" zapowiadał się bardzo ciekawie, ale jakość po drodze to wszystko się jakoś rozmyło, było przewidywalnie i momentami bardzo banalnie. Oczekiwałam troszkę więcej - opowieść bardzo ciepła, ale jednak nie trafiła do mojego serca.

książek: 1074
wkwiatki | 2011-06-21
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 20 czerwca 2011

Nie, nie, panie Sparks. Tak się nie bawimy. Pan ma mieć same wspaniałe książki, a nie jakieś gnioty czy coś podobnego, rozumiemy się? Więc tę książkę zjadę- jak mogłabym się o to nie pokusić?- ale zapominam o niej później i jedziemy dalej. Może być? Musi, panie Sparks, musi.

Zaczynało się ciekawie, nie powiem, że nie. Ciągle czekałam aż się rozkręci, zaciekawi mnie, wciągnie. I przeczytałam, nie mogąc doczekać się jakiegoś ostrego zwrotu akcji 10 stron, 20, 30, 50, 90, 147, 185, 193, 210... I doczekałam się. Cóż, ciężko byłoby napisać książkę, w której przez całe 382 strony nic by się nie działo.
Pozostałe 100 parę stron jak najbardziej podobały mi się.
Kolejna sprawa, tyle że to już raczej nie broszka Pana, panie Sparks. Ogromnie nie podobało mi się wyrażenie „niestety jednak”. Co to, u licha, ma znaczyć? Irytujące niezwykle.

Ale... były i plusy. Postać Doris cudowna! Ciekawie odmalowany był też burmistrz i Alvin. Na temat głównych bohaterów nie będę wypowiadała się tak...

książek: 312
Ika | 2013-09-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 sierpnia 2013

Po przeczytaniu pierwszych paru stron spodziewałam się czegoś znacznie lepszego. Niestety, długo, długo nic tak naprawdę się nie działo oprócz szczegółowych opisów miasteczka Boone Creek (cmentarz, biblioteka itp.). Czasem ciężko było przez to przebrnąć. Jednakże były też takie momenty (głównie 100 ost. stron) kiedy to nie mogłam się oderwać od tej książki.
Podobały mi się barwnie opisane postacie, głównie Doris- ciepła i pełna uroku staruszka , natomiast Jeremy Marsh zrobił na mnie najlepsze wrażenie- czarujący, inteligentny i tak naprawdę wrażliwy, czuły.
Ogólnie książka całkiem sympatyczna i przyjemna, jednak niestety mnie tak do końca nie urzekła.

książek: 3857
wiolagg66 | 2015-06-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Sparks i jego książki - NAJLEPSZE !!!

Wspaniała,romantyczna,urzekająca- tak mogę określić to dzieło.

Wywarła na mnie ogromne wrażenie. Piękna historia jakiej nigdzie indziej nie przeczytacie,a zakończenie... :)

GORĄCO POLECAM !!! REWELACJA !

książek: 1348
Ksychopata | 2013-10-16
Na półkach: Przeczytane

lekka, zwiewna i przyjemna...choć nie ma w niej wartkiej akcji...nie przynudza czytelnika...ma w sobie coś, dzięki czemu jest ciekawa i czyta się ją z dużym zainteresowaniem...a końcówka mnie rozwaliła...zaskoczenie nie z tej ziemii...!!!

książek: 674
Ania | 2013-03-19
Przeczytana: 2013 rok

Przyjemna do czytania opowiesć o miłości

książek: 1047
crouschynca | 2017-10-15
Na półkach: Przeczytane

Lekka i przyjemna w ogólnym rozrachunku powieść o tematyce miłosno-obyczajowej, lecz nie należy spodziewać się zaskakujących momentów ani nie wiadomo jak pochłaniającej lektury. Protagonistom, na których skupia się tutejszy wątek romantyczny, przyjdzie dokonać rewizji dotychczasowych przekonań. Dla Jeremy’ego Marsha, nowojorskiego dziennikarza, pobyt w sielskiej mieścinie Boone Creek nie ograniczy się do czysto zawodowych spraw, w efekcie czego facet dostanie okazję do paru życiowych przemyśleń, włącznie z własnym podejściem do kwestii cudów. Z kolei ona, czyli lokalna bibliotekarka Lexie Darnell, będzie musiała zdecydować, czy zechce otworzyć się na nowy związek. Całość została ubarwiona wątkiem domniemanej aktywności paranormalnej, jaka ma ponoć miejsce na terenie pewnego cmentarza. Niemniej jest to delikatne, acz istotne tło, na którym odmalowano losy głównych bohaterów.

Więcej szczegółów na temat powieści w poniższym blogowym...

książek: 1340
Małgorzata | 2014-08-14
Na półkach: 2014, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 sierpnia 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Bardzo mi się podobała od samego początku, chociaż ta pani bibliotekarka zaczęła mnie strasznie irytować swoim uprzedzeniem i (zaryzykuję stwierdzenie) ograniczeniem. Była egoistką, która przeczy samej sobie. Najpierw mówi, że nie ma szans na wspólną przyszłość, ponieważ on mieszka w Nowym Jorku a ona w malutkiej mieścinie setki a może i tysiące kilometrów od niego. Ona nie zamierza stąd wyjechać i NIE MOŻE WYMAGAĆ OD NIEGO TAKIEGO POŚWIĘCENIA, BY PORZUCIŁ NOWY JORK. A potem co? Przez ciebie nie możemy być razem, bo na pewno nie chcesz tu mieszkać, a ja się stąd nie ruszę. Nawet go nie zapytała, podejmowała decyzje za siebie i za niego. Pomijając fakt, że od początku zakładała, że on ma złe zamiary, na pewno zmiesza ich zawszone miasteczko z błotem itd. A on naprawdę okazał się wartościowym mężczyzną. Jak tak można?? Także kosztowało mnie to sporo nerwów ale i tak mi się podobało. A zakończenie? Mniam :)

zobacz kolejne z 7011 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Zadaj pytanie Nicholasowi Sparksowi i wygraj spotkanie z autorem!

Kochasz romantyczne opowieści, a Nicholas Sparks jest Twoim ulubionym pisarzem? Zadaj mu pytanie! Spośród nadesłanych propozycji wybierzemy 30 najciekawszych – tych, na które wszyscy koniecznie chcemy poznać odpowiedzi, a ich autorzy otrzymają zaproszenia na ekskluzywne spotkanie z Nicholasem Sparksem w piątek 27 października na 21. Międzynarodowych Targach Książki w Krakowie!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd