Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zrozumieć Amelię

Tłumaczenie: Robert Kędzierski
Wydawnictwo: Czarna Owca
7,42 (213 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
27
8
48
7
68
6
33
5
12
4
4
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Reconstructing Amelia
data wydania
ISBN
9788380150324
liczba stron
444
język
polski

Kate Baron, prawniczka i samotna matka, odbiera telefon ze szkoły swojej córki. Amelia – inteligentna, zdolna piętnastolatka – została przyłapana na ściąganiu. Gdy kobieta dociera do Grace Hall, dowiaduje się, że córka nie żyje – skoczyła z dachu. Zrozpaczona matka wierzy w policyjną wersję zdarzeń aż do chwili, gdy dostaje anonimowego SMS-a: Amelia nie skoczyła. Kate zamierza poznać prawdę...

Kate Baron, prawniczka i samotna matka, odbiera telefon ze szkoły swojej córki. Amelia – inteligentna, zdolna piętnastolatka – została przyłapana na ściąganiu.

Gdy kobieta dociera do Grace Hall, dowiaduje się, że córka nie żyje – skoczyła z dachu. Zrozpaczona matka wierzy w policyjną wersję zdarzeń aż do chwili, gdy dostaje anonimowego SMS-a: Amelia nie skoczyła.

Kate zamierza poznać prawdę – bez względu na konsekwencje. Przegląda maile córki, jej SMS-y i wpisy na Facebooku, rekonstruuje urywki życia dziewczynki i ludzi, którzy byli dla niej ważni. Odkrywa, dlaczego feralnego dnia znalazła się na dachu Grace Hall i jak naprawdę zginęła...

Wspaniała mieszanka Tany French i Jodi Picoult. „Zrozumieć Amelię” to historia o sekretach i kłamstwach, przyjaciołach i prześladowcach. Opowiada o tym, jak dobrze rodzic może poznać własne dziecko i jak daleko posunie się matka, by zrehabilitować córkę, której życia nie była w stanie ocalić.

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 816
rudarecenzuje | 2015-08-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 sierpnia 2015

Pewnego dnia, niczym grom z jasnego nieba, na Kate spada tragiczna wiadomość- jej córka nie żyje. Amelia spadła z dachu swojej szkoły, w godzinach przedpołudniowych. W głowie zrozpaczonej matki gromadzą się kolejne pytania. Co wydarzyło się na dachu? Czy Amelia miała powody by popełnić samobójstwo? Czy Kate w ogóle znała swoją córkę?

Kiedy zabierałam się za czytanie książki spodziewałam się dobrze napisanego kryminału. Liczyłam na powieść, która przykuje mnie do fotela i która na długo zostanie w pamięci. Mimo że gatunkowo wypadałoby zaklasyfikować ją nieco inaczej, cała reszta się zgadza. Kimberly McCreight intryguje swojego czytelnika od początku i utrzymuje atmosferę napięcia i tajemnicy do samego końca.

Autorka skupiła się w tej powieści na wielu istotnych tematach. Najważniejszym bez wątpienia są trudne relacje łączące matkę z nastoletnią córką, zwłaszcza, kiedy podobnie jak Kate, wychowuje się dziecko samotnie. Potomstwo to dla kobiety największy skarb i obiekt bezwarunkowej miłości. Matka zawsze stara się zrobić, co w jej mocy, by uszczęśliwić swoje maleństwo i dać mu wszystko, czego ono tylko zapragnie. McCreight uświadamia nam jednak, że nie zawsze jest to możliwe. Nie każdy z nas bowiem dostaje tak wiele szans od losu, czasami trzeba wybierać. A co jest najtrudniejsze? Próba zsynchronizowania własnych pragnień i pasji z oczekiwaniami dziecka.

„Praca i samodzielne wychowywanie dziecka to zbyt wiele. Nie pozostawał jej margines na błąd”.

„Amelia miała piętnaście lat. Nawet jeśli starała się trzymać z dala od kłopotów, zadaniem matki było zadbać o to, by jej się to udało”.

Czy zawsze znamy nasze dziecko tak dobrze jak nam się wydaje? Czy kojarzymy jego znajomych? Czy wiemy przy kim szybciej bije mu serce? Czy poznaliśmy jego marzenia? Kiedy Kate, po śmierci córki, robi ten nieszczęsny bilans, dochodzi do tego, że ostatnimi czasy niewiele je łączyło. Powoli ich relacje zaczęły się zmieniać, na gorsze. Niewiele zostało z zażyłości i przyjaźni. Stały się dwiema kobietami, a każda z nich miała swoje życie- miłość, sekrety, niepowodzenia. Dlaczego nie wtajemniczyła tej drugiej? Dlaczego nie dała jej szansy na zrozumienie? Można by odnieść wrażenie, że autorka w pewien sposób próbuje nas ostrzec, żebyśmy same nie dopuściły do takiej sytuacji. Mimo że nie mam własnych dzieci temat ten bardzo mną wstrząsnął i wywołał u mnie wiele refleksji.

„Mama była wszystkim, co miałam- wszystkim, co kiedykolwiek będę mieć- i kochałam ją. Nie chciałam dowiedzieć się czegoś, co mogłoby to zmienić. Byłam gotowa przeżyć całe życie z czarną dziurą tam, gdzie powinien być mój tata, dopóki mama będzie przy mnie, by tę dziurę wypełnić”.

Miłość. To uczucie, które z jednej strony wywołuje motylki w brzuchu, z drugiej unieszczęśliwia, sprawiając, że człowiek rozpada się na kawałki. Czy chociaż jednej osobie kojarzy się wyłącznie pozytywnie? Czy nigdy nas nie zawiodła? Nie doprowadziła do płaczu? Nie opuściła? W książce poznajemy rożne oblicza miłości, wśród nich tą najważniejszą, bo pierwszą. Autorka, na przykładzie Amelii, pokazuje nam jakie to niezwykłe uczucie i jak bardzo kształtuje nas, jako ludzi. A kiedy już ją przeżyjemy, nigdy nie będziemy tacy sami.

McCreight wykorzystała w powieści rozwiązanie, które bardzo lubię, ukazując rozwinięcie akcji z dwóch perspektyw. Wydarzenia naprzemiennie poznajemy raz za sprawą matki, a raz córki. Bez wątpienia urozmaica to akcję, ale również pozwala nam lepiej poznać światy ich obu. Rzeczywistość samotnej matki i ciężko pracującej kobiety, której nic nie zostaje podane na tacy. I codzienność nastolatki, przytłoczonej przez nadmiar wydarzeń, która zbyt brutalnie poznaje określenie „uczyć się na własnych błędach”. Szkoła średnia, tajemnicze kluby, seks, używki- autorka wprowadza nas w niezwykle interesującą, choć momentami przerażającą rzeczywistość. Nie mogłam jedynie pozbyć się wrażenia, że ja dorastałam nieco inaczej.

Książkę pochłonęłam jednym tchem. Bardzo przypadła mi do gustu od pierwszej strony i do ostatniej trzymała wysoki poziom. Autorka stworzyła bardzo ciekawą fabułę, którą następnie pięknie i mądrze rozwinęła. Główny wątek uzupełniła o zagadki, zwroty akcji, atmosferę napięcia i zaskoczenia. Wisienką na torcie było zakończenie, którego wcześniej do końca nie mogłam rozpracować i język zachęcający do poznawania kolejnych stron. Jednym słowem- wiele zalet i żadnych błędów. Żaden czytelnik nie będzie w stanie się jej oprzeć.


Recenzja ukazała się również na moim blogu:
http://rudarecenzuje.blogspot.com/2015/08/w-swiecie-tajemnic.html#more

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Manwhore +1

W tek książce kompletnie nic się nie dzieje, miałam wrażenie, że czytam w kółko to samo. Pierwsza część serii, chociaż dość przewidywalna pod względem...

zgłoś błąd zgłoś błąd