Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Exitus Letalis #2

Cykl: Exitus Letalis (tom 2)
Wydawnictwo: Kotori
7,6 (291 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
47
9
44
8
72
7
63
6
38
5
11
4
6
3
5
2
1
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363650377
liczba stron
152
słowa kluczowe
komiks, kotori, exitus letalis, katlett
kategoria
komiksy
język
polski
dodała
Zastrzelona

Mija miesiąc. Evę frustruje brak postępów w pracy. Deszczowa aura, o dziwo, skłania ją do konstruktywnych przemyśleń i motywuje do działania. Pierwszym celem badań uroczej pani Monroe staje się Ourell. Jednak nie tylko on cieszy się zainteresowaniem Evy. Nieoczekiwanie, dzięki parapsychologicznej wiedzy, jej uwagę przykuwa Matthias, brat lekarki z Fla. Poza tym nie wszyscy mieszkańcy Nilfheim...

Mija miesiąc. Evę frustruje brak postępów w pracy. Deszczowa aura, o dziwo, skłania ją do konstruktywnych przemyśleń i motywuje do działania. Pierwszym celem badań uroczej pani Monroe staje się Ourell. Jednak nie tylko on cieszy się zainteresowaniem Evy. Nieoczekiwanie, dzięki parapsychologicznej wiedzy, jej uwagę przykuwa Matthias, brat lekarki z Fla. Poza tym nie wszyscy mieszkańcy Nilfheim ufają Evie. Dlatego Olivier spotyka się z inspektorem Lavishem i uzyskuje niezwykłe informacje o młodej psycholog.

 

źródło opisu: http://www.kotori.pl/

źródło okładki: http://www.kotori.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 370
Miracle | 2015-11-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Manga
Przeczytana: 18 listopada 2015

Zanim zacznę, pozwólcie, że zacytuję wstęp z mojej opinii o pierwszym tomie: „Komiks „Exitus Letalis” jest papierowym debiutem KattLett, słynącej dotychczas z webkomiksów, które przyniosły jej niemałą popularność oraz sporą ilość hejtu. […] Zarys historii wydał mi się bardzo ciekawy: psycholog, Eva Monroe, została oddelegowana przez tajemniczą organizacje KZU, zajmującą się osobami ze zdolnościami parapsychicznymi, do Norwegii, aby odkryła tajemnicę nieśmiertelności szóstki mężczyzn naznaczonych piętnem II Wojny Światowej… Powiem tak: to moja prywatna opinia i nikomu jej nie narzucam, tak jest ze wszystkimi moimi ocenami i tak samo jest w tym przypadku. Polecam, bo lubię lub nie polecam, bo uważam, że nie warto.” W tej kwestii nic się nie zmieniło.
A co się zmieniło? Ano to, że w tym razem, po dogłębnym przemyśleniu i przedyskutowaniu niniejszego dzieła na forum i w prywatnych wiadomościach, postanowiłam napisać tę oto opinię. UWAGA! Zawarte w niej uwagi są cytatami osób, które w racjonalny i przemyślany sposób argumentują swoją niechęć oraz dystans wobec dzieł pani Michaliny Daszuty vel KattLett.
Eva Monroe, rudy seks na dwóch nogach i osiemnastoletnia psycholog przysłana do Nilfheim z misją odkrycia nieśmiertelności szóstki młodych bogów, którzy zostali naznaczeni piętnem nieśmiertelności, w dodatku obciążonych różnymi schorzeniami… Wiem, też mi się to wydawało bardzo intrygującym początkiem (wyłączając tę część, że wszyscy są piękni i seksowni, etc., etc.), ale niestety, w mojej opinii nie jest. Tom drugi jest zwyczajnym zapychaczem, miał pewnie zwiększyć napięcie przed wielką „bombą”, jaką miał się okazać tom trzeci… Nie wyszło. W zasadzie to nie będzie spoiler, jeśli napiszę, że przez 151 stron nie dzieje się praktycznie nic, co pchnęłoby fabułę do przodu… „Moim zdaniem, jakość tomów spadała wraz z kolejnością ich wydawania. Rysunki, w pierwszej części w miarę staranne w trzeciej były tylko poprawionymi bazgrołami. Jeśli na początku chamsko wklejone tła pojawiły się kilka razy i większość jeszcze robił program (co i tak nie powinno mieć miejsca) to czytając tom ostatni miałam wrażenie, że strony są robione po prostu na odwal się. Większość paneli opiera się po prostu na zdjęciu nakrytym jednym czy dwoma filtrami i postaci nabazgrolonej na środku. Przez jasne, zbyt dokładne tło (mam na myśli, że na fotce jest strasznie dużo rzeczy) nie mamy pojęcia na czym konkretnie skupić wzrok. Taki efekt osiąga już jeden art, a rozmawiamy o komiksie, gdzie na dwóch stornach patrzymy na średnio siedem kadrów. Całokształt czyta się wyjątkowo niewygodnie. W pierwszym, drugim tomie jeszcze można widać było skrawki fabuły, mieliśmy tajemnicę, punkty kulminacyjne. W trójeczce odniosłam wrażenie jakby Katt nie miała żadnego planu wydarzeń, czy scenariusza, ale posiadała w głowie wyobrażenie jednej rozmowy i ze trzech sytuacji, które powlepiała w randomowe części komiksu, a resztę tomu zapchała masą przezabawnych żartów. Na wyjaśnienie pytań, które przedstawia nam fabuła także się nie zapowiada. Bardzo tego nie chcę, ale domyślam się, Kotlet powtórzy sytuację z HFODa, najpierw tracąc cenne strony na bezsensowne sceny, rozwiąże większość zagadek na dwóch kartkach podając czytelnikowi masę informacji w niemalże jednym oknie dialogowym.” – tak przedstawia się opinia jednej z dziewczyn, z którymi miałam przyjemność rozmawiać o dziełach KattLett. I wiecie co? Nie wklejam tego z lenistwa, tylko po to, żeby pokazać, że większość argumentów przedstawionych przeze mnie i inne osoby nie są bezpodstawne. „Zazdrościsz, idiotko” – nie ma tu prawa bytu, dzieła Katt tracą poziom, sztampowość bohaterów, spłycanie dobrych historii, coraz bardziej niestaranne rysunki, robienie wszystkiego „na odwal”, to wszystko sprawia, że autorka coraz bardziej traci w moich oczach.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bohaterowie

„Bohaterowie” to kolejny – po powieści „Zemsta najlepiej smakuje na zimno” – ze spin-off’ów genialnej Trylogii Pierwszego Prawa. Tym razem Autor konce...

zgłoś błąd zgłoś błąd