Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Innym głosem

Tłumaczenie: Barbara Szelewa
Seria: Idee
Wydawnictwo: Krytyka Polityczna
5 (3 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
2
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
In a Different Voice
data wydania
ISBN
9788363855987
liczba stron
256
słowa kluczowe
psychologia, kobieta, feminizm
język
polski
dodała
Kara

Innym głosem Carol Gilligan wprowadziła do nauk społecznych głos kobiet mówiących we własnym imieniu i w zgodzie z własnym „ja”. Dotąd psychologia wywodziła koncepcje rozwoju lub zdrowia psychicznego człowieka z badań nad mężczyznami. Zdaniem Gilligan w tym tkwi niezrozumienie kobiecej psychologii, przekonań i osobowości. Analizując badania, których przedmiotem były kobiety, autorka pokazuje...

Innym głosem Carol Gilligan wprowadziła do nauk społecznych głos kobiet mówiących we własnym imieniu i w zgodzie z własnym „ja”. Dotąd psychologia wywodziła koncepcje rozwoju lub zdrowia psychicznego człowieka z badań nad mężczyznami. Zdaniem Gilligan w tym tkwi niezrozumienie kobiecej psychologii, przekonań i osobowości.

Analizując badania, których przedmiotem były kobiety, autorka pokazuje różnice między rozwojem kobiet i mężczyzn dowodząc, że kobiety inaczej patrzą na kwestie moralności, niezależności i związków niż mężczyźni. Gdy wyrwie się ich doświadczenia z ciasnych ram teorii napisanych przez mężczyzn o mężczyznach, powstaje całkiem nowa perspektywa.

 

źródło opisu: http://www.krytykapolityczna.pl/wydawnictwo/innym-glosem

źródło okładki: http://www.krytykapolityczna.pl/wydawnictwo/innym-glosem

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 305
LoboBathory | 2015-12-24
Na półkach: Przeczytane, Akademia

Carol Gilligan prezentuje pracę z pogranicza psychologii rozwojowej i etyki. Kwestionuje długotrwałą tradycję obecną w zachodniej filozofii i psychologii polegającą na opisywaniu kobiet jako istot moralnie upośledzonych lub niedojrzałych, niezdolnych dokonywać trudnych wyborów moralnych (Kant), odstających od (męskiej) normy rozwoju moralnego, zdefiniowanego w ramach psychologii. Gilligan na podstawie własnych badań proponuje alternatywny model rozwoju moralnego, oparty na etyce troski i sieci relacji, a więc model przystający do rzeczywistej moralności przejawianej przez kobiety, których decyzje nie mieszczą się w układzie abstrakcyjnych praw i zasad etycznych, przez co uznawane są za niemoralne. Badaczko udowadnia, że tym, co kieruje kobietami nie jest amoralność, ale alternatywny system moralny, który dotąd nie został zbadany ani opisany w ramach etyki. Tworzy więc propozycje etyki troski i odpowiedzialności, która nie oznacza relatywizmu moralnego, a kontekstualność w miejsce zasad i praw, tworzy etykę wyjątków.
Już ta propozycja byłaby bardzo ciekawa, ale Gilligan idzie dalej, podejmując jeden z trudniejszych tematów w zakresie etyki, jakim jest aborcja* i przedstawia stanowiska kobiet, którą rozważają poddanie się zabiegowi, sposób w jaki formułują swoje dylematy moralne z nim związane i to, jak je rozwiązują. Zrywa więc z mitami zarówno podłych suk, które robią sobie skrobanki w przerwie na lunch pomiędzy podróżami do Paryża i Tokio**, jak i z obrazem straumatyzowanej „zabójstwem dziecka” kobiety (chociaż to ostatnie byłoby usprawiedliwione, biorąc pod uwagę, jak wiele z badanych przez nią kobiet zaczęło rozważać aborcję, ponieważ ich partnerzy postawili ultimatum: albo dziecko albo związek). Czytanie o tym, co kierowało kobietami decydującymi się na aborcję było prawdziwym doświadczeniem i jestem wdzięczna badaczce za przytoczenie ich wypowiedzi w całości. Wydaje mi się, że za mało jest w dyskursie na temat aborcji właśnie etycznych stanowisk kobiet, jakby antyaborcjoniści zmonopolizowali ten aspekt całkowicie, jakby tylko ich stanowisko było moralne. Zgodnie z modelem Gilligan również przeprowadzenie aborcji w określonych warunkach (innych niż gwałt i groźba śmierci kobiety!) jest rozwiązaniem etycznie akceptowalnym.
Już w tym momencie publikacja staje się rewolucyjna, ale badaczka idzie jeszcze dalej, wskazując na potencjalną autodestruktywność etyki troski, która prowadzi do samo poświęcenia kobiet, gloryfikowanego w kulturze zachodniej jako najwspanialsza kobieca cnota, czy też nawet jedyna wartość kobiety: wyrzeczenie się siebie, aby służyć innym (bogu, mężczyznom). W jej modelu więc aspekt troski obejmuje zarówno podmiot, który go praktykuje (kobietę), jak i innych, ponieważ jest to relacja wzajemna, co oznacza, że nie można troszczyć się prawdziwie o innych, jeśli nie troszczy się dokładnie tak samo o siebie, ponieważ jest się odpowiedzialnym wobec siebie tak samo jak wobec innych i nie ma nic szlachetnego w niszczeniu siebie, aby zrobić więcej miejsca dla innych, albowiem taka relacja jest właśnie niemoralna. Kluczowe dla Galligan jest znalezienie tego momentu w sieci relacji, gdzie „ja” krzyżuje się z innym i wywarzyć ten punkt tak, aby był optymalnie (ale nie idealnie, bo niemożliwe) zbalansowany. I na tym polega jej zdaniem dojrzałość moralna. I nie ma co ukrywać, postawienie w ten sposób kwestii kobiecej moralności – stwierdzenie, że ROZWÓJ JEST WIĘKSZYM OBOWIĄZKIEM NIŻ POŚWIĘCENIE – jest rewolucyjne.
Jedyne z czym miałam problem podczas czytania książki to fakt, że konstruktywistka społeczna we mnie warczała za każdym razem, gdy widziała przymiotnik „kobiecy”, czyli często. Ponieważ, chociaż nigdzie nie pada sformułowanie „z natury”, przy którym mam odruch wymiotny, jest to pisane w esencjonalistycznym tonie, chociaż od razu widać, że różnice w formułowaniu dylematów etycznych kobiet i mężczyzn, a nawet dziewczynek i chłopców, stanowią konsekwencje odmiennej socjalizacji płci. To książka psychologiczna, mogę więc uznać, że dalsze badania tego wątku, w zakresie społeczno-kulturowym skupiłyby się właśnie na tych aspektach, analizując kwestie systemowej komplementarności obu modeli, proces ich powstawania itp. Tym niemniej, jestem bardzo szczęśliwa, że ją przeczytałam, będę gorąco polecać każdemu i już zamówiłam w bibliotece drugą wydaną w Polsce publikację Gilligan Psychologia i opór.
* Dla jasności: nie uważam aborcji za kwestię etyczną, ponieważ została przedefiniowana w kategoriach etycznych bardzo niedawno temu i w określonym celu, jakim jest kontrolowanie kobiecej seksualności i rozrodczości przez każdego tylko nie kobiety. Praktycznie do początku XX wieku aborcja była konceptualizowana jako problem społeczny ze względu na swoje demograficzne konsekwencje (kobiety nie mają prawa pozbawiać narodu potencjalnych obywateli, z których można zrobić podatników i przyszłych martwych żołnierzy/nie mają prawa gospodarować własną mężczyzny, którą stanowią dzieci/ nie mają prawa do kontrolowania własnej rozrodczości bo to grzech przeciwko bogu/naturze), dopiero potem pojawił się ten cały mit macierzyństwa i kwestie etyczne zaczęły stanowić sedno dyskusji o aborcji, co okazało się silniejszym straszakiem niż odwoływanie się do uczuć patriotycznych i praw mężów.
** Tak, odwołuję się do tej popierdolonej kampanii, ponieważ jedyne, co można z niej zrobić dobrego to durne memy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Aleja starych topoli. Tom 1

Piękna,wręcz przepiękna okładka.Taka w stylu belle epoque. Książka opowiada historię Ewy,wydanej za owdowiałego męża swej siostry. Najpierw powiem,że...

zgłoś błąd zgłoś błąd