Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Blackout

Wydawnictwo: W.A.B.
7,1 (3595 ocen i 598 opinii) Zobacz oceny
10
185
9
373
8
908
7
1 076
6
635
5
210
4
97
3
74
2
24
1
13
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Blackout
data wydania
ISBN
9788328014725
liczba stron
784
język
polski
dodała
AMisz

Inne wydania

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał sensacja Thriller. Pewnego zimowego dnia w całej Europie następuje przerwa w dostawie prądu – pełne zaciemnienie. Włoski informatyk i były haker Piero Manzano podejrzewa, że może to być zmasowany elektroniczny atak terrorystyczny. Bezskutecznie próbując ostrzec władze, sam zostaje uznany za podejrzanego. W...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał sensacja Thriller.

Pewnego zimowego dnia w całej Europie następuje przerwa w dostawie prądu – pełne zaciemnienie. Włoski informatyk i były haker Piero Manzano podejrzewa, że może to być zmasowany elektroniczny atak terrorystyczny. Bezskutecznie próbując ostrzec władze, sam zostaje uznany za podejrzanego. W próbie rozwiązania zagadki stara się mu pomóc dziennikarka Lauren Shannon. Im bliżej będą prawdy o przyczynie zaistniałej sytuacji, tym większe ich zaskoczenie oraz niebezpieczeństwo, na jakie się narażają.
Tymczasem Europa pogrąża się w ciemności. Ludzie muszą zmagać się z brakiem podstawowych środków do życia: wody, jedzenia i ogrzewania. Wystarczy kilka dni, by zapanował chaos na niespotykaną skalę. Ta pasjonująca powieść przedstawia prawdziwie czarny scenariusz wydarzeń, których prawdopodobieństwo jest tym większe, im bardziej nasze codzienne życie uzależnia się od elektroniki. Czy jesteśmy przygotowani na blackout?

 

źródło opisu: WAB, 2015

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 281
Marta Jac | 2016-04-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 kwietnia 2016

"Blackout" czytałam bardzo długo z różnych względów. Potrzebowałam wiele czasu na taką ogromną cegiełkę, chciałam lepiej zrozumieć całą historię. Teraz kiedy mam ją już za sobą nie mogę uwierzyć, że to już koniec - nie wrócę już do tego odosobnionego świata. Z drugiej strony cieszę się, bo wizja jaką zaprezentował w swojej książce Marc Elsberg nie była przyjemna.

Zacznę od tego jak bardzo świetny i niezwykle realistyczny okazał się pomysł autora. Czytając nie mogłam się oprzeć pokusie identyfikowania mojej osoby jako jednej z postaci w książce - osoby, która z dnia na dzień zostaje pozbawiona praktycznie wszystkiego... Jest z tą książką coś takiego, że nie da się jej od razu odłożyć, bo zaciekawia, a z drugiej przeraża. Uzależnienie dzisiejszego świata od technologii jakie obnaża się w tej powieści jest nie do pojęcia. Każdy z nas może sobie myśleć - brak prądu? To nic, ludzie tak żyli i przeżyli. Ale to pan Elsberg ukazuje najprawdziwszą prawdę. Dziś brak prądu oznacza brak telewizji, Internetu, ciepłego obiadu, wystarczającej dawki energii, a nawet niedobór wody... Wszystkie te skutki są w tej publikacji rozłożone na czynniki podstawowe i pokazane w realistyczny sposób.

Jednak jest kilka rzeczy, które mi nie pasowały. Przede wszystkim były to za długie opisy. Te części szły mi bardzo opornie. Aby przebić się przez całe kilku stronicowe opisy pełne specjalistycznych zwrotów i słów sprawiały mi trochę trudności - to skutkowało dłuższym czasem czytania. Dodatkowo muszę wspomnieć o dialogach, które choć wnosiły do fabuły sporo nowych informacji także były zbyt długie. To zdarzało się znacznie rzadziej, ale jednak. Pomimo tego autorowi udaje się w tych opisach oraz dialogach przedstawić swoją ogromną wiedzę, dobry styl pisania oraz swoje zaangażowanie z jakim pisał tę książkę. W samych podziękowaniach Elsberg wymienia listę ludzi, którzy mu pomagali, od których zdobywał potrzebne informacje - to wszystko na pewno zajęło mu sporo czasu. Poświęcenie siebie i swojego czasu zapewnione.

Przechodząc do mojej opinii o bohaterach - moje stanowisko znajduje się po środku, gdzieś pomiędzy źle, a dobrze. Pan Elsberg przedstawia w swojej powieści niezwykle dużą ilość bohaterów - nie można przedstawić jednak głównej postaci. Problem jest taki, że połowa z nich jest bardzo charakterystyczna, szybko można je polubić i z zaciekawieniem śledzić ich dalsze losy. Jednak druga połowa to zdecydowanie szara masa. Ludzie przewijający się przez strony, ale dosyć płytkie i mimo, iż sporo znaczące, nie wyróżniające się. Lepsza strona dużej liczby postaci to możliwość przedstawienia podziału społeczeństwa podczas tak nadzwyczajnych wydarzeń, jak te opisane w powieści. Autor zarysował tutaj postawy ludzi, którzy ciągle walczą o przywrócenie dawnego stanu rzeczy, którzy współpracują i się nie poddają w swoich dążeniach. Z drugiej strony obrazuje tę część społeczeństwa, która korzystając ze stanu nadzwyczajnego łamie wszelkie prawa etyczne, aby zdobyć pożywienie, paliwo czy wodę. Przerażający obraz ludzi, których z łatwością można przyrównać do zwierząt lub bezmyślnych istot, kierujących się tylko i wyłącznie instynktami. Książki jak ta świetnie ukazują obraz wystawionych na próbę ludzi żyjących w skrajnych warunkach i zmuszonych do podejmowania trudnych decyzji.

Historia jest opowiedziana z perspektywy osoby trzeciej, która wie wszystko i śledzi wydarzenia w różnych miejscach. Jest to wielki plus, ponieważ możemy lepiej poznać bohaterów oraz przebieg wydarzeń w różnych miejscach objętych awarią. Konsekwencje ukazane na kartach powieści są oszałamiające i krok po kroku, a raczej strona po stronie, przedstawiają ogromne uzależnienie dzisiejszego świata od prądu. Zakończenie to moja ulubiona część całej książki. Jest ono napisane w niezwykle szybkim tempie. Dzieje się naprawdę dużo, a wszystko jest coraz bardziej ciekawe i wciągające. Akcja zagęszcza się, a niektóre wątki rozwiązują się dopiero na ostatniej stronie.

Jest to powieść otwierająca oczy, niezwykle prawdziwa i realistyczna - to właśnie stanie się z nami, jeśli kiedyś zabraknie prądu. Mimo tego, iż czytanie "Blackoutu" może Wam zabrać sporo czasu nie zrażajcie się, ponieważ jest to książka niesamowita i bardzo ważna. Biję pokłony przed odwagą autora za podjęcie się napisania książki o tak trudnym temacie. Dla mnie już jest to wyjątkowa pozycja i bez względu na wszelkie minusy, będę ją polecała innym.


Moja ocena: 4/6.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Legion

Jakoś tak wyszło, że "Legion", choć nabyty tuż po premierze, przeczytałem dopiero po czterech latach. Nie wiem w sumie, dlaczego - bo temat...

zgłoś błąd zgłoś błąd