Podziemne miasto

Wydawnictwo: Videograf
6,49 (146 ocen i 41 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
8
8
17
7
27
6
38
5
31
4
4
3
5
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378353713
liczba stron
256
kategoria
horror
język
polski
dodała
giovanna

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Horror. W okolicy Międzyrzecza znajduje się owiana legendą sieć poniemieckich bunkrów. Przysłany do bazy stacjonujących w regionie wojsk radzieckich oddział NKWD próbuje zbadać ich wnętrza. Pozostawieni na straży dwaj rosyjscy wartownicy giną w dramatycznych okolicznościach, jakby rozszarpani przez nadnaturalną...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Horror.

W okolicy Międzyrzecza znajduje się owiana legendą sieć poniemieckich bunkrów. Przysłany do bazy stacjonujących w regionie wojsk radzieckich oddział NKWD próbuje zbadać ich wnętrza. Pozostawieni na straży dwaj rosyjscy wartownicy giną w dramatycznych okolicznościach, jakby rozszarpani przez nadnaturalną siłę. Odpowiedzialni za ochronę bunkrów polscy oficerowie, którzy znaleźli w jednym z korytarzy dziwny sarkofag i potężną figurę, są przeciwni dalszej penetracji tego obszaru. Tymczasem w okolicy dochodzi do dziwnych pożarów i wszystko wskazuje na to, że rosyjscy żołnierze obudzili uśpione w podziemiach zło...

 

źródło opisu: www.videograf.pl

źródło okładki: www.videograf.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 20
Vanessa | 2015-03-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 marca 2015

Niesamowicie wciąga od pierwszych stron. Narracja jest poprowadzona bardzo dobrze, przez głównego bohatera majora Staszewskiego, który w swoich wspomnieniach wraca do minionych, mrożących krew w żyłach wydarzeń.
Atmosfera trudna do podrobienia. Coś jak połączenie „Sensacji XX wieku” z klasycznym horrorem z wysokiej półki.
Akcja toczy się dwutorowo - w przeszłości, oraz w „teraźniejszości”. Według mnie to mistrzowski zabieg, z którym można spotkać się jedynie w najlepszych horrorach, w których po prostu pisarz potrafi stworzyć odpowiednie napięcie. W książce Henela wciąga opowieść o minionych przygodach, a jednocześnie ciekawi, co przytrafi się bohaterowi współcześnie. Przeszłość idealnie współgra z teraźniejszością, coraz bardziej wprowadzając czytelnika w opowieść.
Książkę doskonale się czyta. Postacie są charakterystyczne, krótko, ale trafnie opisane, można je sobie łatwo wyobrazić. Wielu pisarzom brakuje tej umiejętności. Rozwijają rozmaite wątki z przeszłości bohaterów, dodają szczegóły bez znaczenia, wierząc zapewne, że stworzy to wrażenie „psychologicznej głębi bohaterów”. Nie wiem jak mają inni, ale we mnie potęguje to jedynie wrażenie nudy i zastoju w akcji. U Henela jest zupełnie inaczej. Kilkoma „ruchami” swojego pisarskiego pióra szkicuje postać, na tyle, na ile to niezbędne, aby – tu sparafrazuję słowa narratora z „Podziemnego miasta” – czytelnik mógł sam ożywić je siłą swojej wyobraźni. I o to właśnie chodzi w dobrej literaturze. Łukasz Henel wydaje się dobrze rozumieć podstawową zasadę tworzenia dobrej książki – czytelnik powinien znaleźć się w środku akcji, powinien stać się jej częścią. Podczas lektury „Podziemnego miasta” miałam takie właśnie uczucie, że stoję obok bohaterów opowieści i razem z nimi przechodzę przez ich niezwykłe przygody.
Powieść wykorzystuje bardzo ciekawe zabiegi narracyjne. Sam autor zdaje się dystansować od relacjonowanych zdarzeń, momentami wręcz nie dowierza w to, co przyszło mu „zrekonstruować”. Dzięki temu w czytelniku potęguje się odczucie, że ma do czynienia z czymś, co zdarzyło się naprawdę, jakimś rodzajem „paradokumentu”. Odczucie tajemniczości, sekretu – jest podczas lektury tej książki niesamowite.
Zakończenie genialne. Wielki dylemat głównego bohatera, świetnie osadzony w realiach historycznych. Henel wytrawnie prowadzi grę z czytelnikiem, zwodząc go na manowce. Już sądzimy, że przewidujemy zakończenie, że wiemy, kim jest Staszewski – a tu nagle „świat” wali nam się pod nogami. W pewnym sensie stajemy przed wyborem – takim jak główny bohater. On musi odpowiedzieć sobie na pytanie kim jest, ale stawia to pytanie również nam samym.
Według mnie powieść Henela to nowa jakość w horrorze. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z wykorzystaniem tylu świetnych chwytów konstrukcyjnych i takiej narracji w jednej książce. A przeczytałam ich wiele z gatunku powieści grozy – od Grabińskiego po Kinga i Mastertona.
Książka dająca do myślenia, taka, do której chce się wracać, a jednocześnie napisana lekkim, wciągającym stylem i posiadająca dynamiczną fabułę. Mocno grająca na wyobraźni i emocjach.
Czy powieść nie ma wad? Z pewnością autorowi zdarzyło się kilka potknięć. Ale z czystym sumieniem mu je wybaczam. To, czego chcę od książki, to dobra, wciągająca historia, od której trudno będzie się oderwać. Powieść, która poruszy emocje, wyobraźnię, zmusi do refleksji nad ludzkimi losami i przyśpieszy bicie serca. I to właśnie otrzymałam sięgając po „Podziemne miasto”. Moja rekomendacja – pozycja obowiązkowa.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bluzgaj zdrowo. O pożytkach z przeklinania

Od najmłodszych lat powtarzano mi, że przekleństwa to coś złego. Ludzie którzy przeklinają to troglodyci, prostacy, są niewychowani, źli i prymityw...

zgłoś błąd zgłoś błąd