Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Uprowadzenie Madonny. Sztuka zagrabiona

Wydawnictwo: Agora SA
7,51 (57 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
22
7
19
6
8
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326813795
liczba stron
344
słowa kluczowe
sztuka, II wojna światowa
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
joly_fh

– Panie Włodzimierzu, sensacja! W Hamburgu wypłynęła „Żydówka z pomarańczami!”. Tak zaczyna się ta książka, ale też sensacyjna historia odzyskania zagrabionego w czasie wojny arcydzieła Aleksandra Gierymskiego. W „Uprowadzeniu Madonny” Włodzimierz Kalicki i Monika Kuhnke opowiadają bowiem nie tylko fascynujące losy bezcennych skarbów z polskich kolekcji zagrabionych nam przez nazistów i Armię...

– Panie Włodzimierzu, sensacja! W Hamburgu wypłynęła „Żydówka z pomarańczami!”. Tak zaczyna się ta książka, ale też sensacyjna historia odzyskania zagrabionego w czasie wojny arcydzieła Aleksandra Gierymskiego. W „Uprowadzeniu Madonny” Włodzimierz Kalicki i Monika Kuhnke opowiadają bowiem nie tylko fascynujące losy bezcennych skarbów z polskich kolekcji zagrabionych nam przez nazistów i Armię Czerwoną. Często to oni sami, obok dzieł Matejki, Rafaela, Batoniego, są bohaterami tych opowieści. Łowcami skarbów, którzy sprawiają, że wracają do nas obrazy mające zniknąć w muzeach na chwałę Tysiącletniej Rzeszy i w kolekcjach nazistowskich dygnitarzy. Wiele zagrabionych dzieł wciąż pozostaje jednak w ukryciu. Dlatego ciąg dalszy tej historii nastąpi.

 

źródło opisu: Agora, 2014

źródło okładki: www.kulturalnysklep.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1227
almos | 2015-01-24
Przeczytana: 24 stycznia 2015

Świetnie napisane, prawie sensacyjne reportaże o grabieży polskich dzieł sztuki przez okupantów w czasie wojny i o, czasami udanych, próbach ich odzyskania. Przy okazji dostajemy ciekawy i w lekkiej formie podany wykład z historii sztuki. Niemniej wymowa książki była dla mnie przygnębiająca: widać jak olbrzymią i niepowetowaną stratę nasza kultura poniosła w czasie wojny.

Na początku reportaże układają się w pewien schemat, najpierw czytamy sensacyjną opowieść o odzyskaniu dzieła sztuki, jest też sporo o kulisach jego powstania i dalszych losach. Są to historie fascynujące, przy okazji dostajemy lekko napisany i bardzo interesujący wykład z historii sztuki.

Od pewnego momentu niestety mamy historię dzieł nigdy nie odzyskanych, oto na przykład w NRD-owskim filmie w latach 80 pojawił się zagrabiony obraz, ale nigdy nie udało się go zlokalizować, takich historii jest tak naprawdę większość...

Poznajemy też skalę potwornych zniszczeń i ubytków dokonanych na ciele polskich zasobów sztuki przez okupantów w czasie II wojny. Liczby porażają, autorzy piszą „Szacuje się, że niemieccy okupanci i Armia Czerwona zrabowali bądź zniszczyli blisko 600 tysięcy obiektów naszego narodowego dziedzictwa kulturowego. Po wojnie tylko skromną cześć tych wywiezionych skarbów i pamiątek udało się odzyskać.”

W rozdziale o losach bogatych zbiorów wilanowskich, Kalicki tak opisuje zachowanie Niemców którzy kwaterowali w pałacu Wilanowie w 1939r.: „Oficerowie kradli wprost ze ścian niewielkie obrazy, które bez kłopotu schować można było w podręcznym bagażu. Do zamkniętych sal muzealnych włamywali się od zaplecza żołnierze stacjonujący w parku. W poszukiwaniu kosztowności rozbijali zabytkowe meble, rabowali ozdobne drobiazgi.” To były zachowania typowe, a oprócz żołnierzy, byli też naukowcy, historycy sztuki, dużo groźniejsi, bo wiedzieli, czego szukać i grabili bezwzględnie.

Poraża pogarda hitlerowskich okupantów dla polskiej własności, wszelkie prawa własności są zawieszone: okupanci grabią wszystko to, na co mają ochotę, nie wystawiając nawet świstka o rekwizycji. Bardzo jestem ciekaw czy podobnie barbarzyńsko zachowywali się Niemcy w podbitej Zachodniej Europie: Francji, Danii czy Holandii.

A po wojnie grabieżcy zamienili mundury na garnitury, prowadzili normalne życie w Niemczech, i gdy czasami byli indagowani o zrabowane dzieła, zasłaniali się niepamięcią... Kalicki pisze też o niemieckich historykach i domach aukcyjnych, które często doskonale wiedziały, że dzieła sztuki wystawiane na sprzedaż były zrabowane z Polski, ale tej wiedzy nie ujawniały, mówiąc popularnie: rżnęli głupa. Trzeba przyznać, że są też Niemcy, którzy po latach dobrowolnie zwracają zagrabione dzieła sztuki, ale ci stanowią mniejszość...

Jest to w sumie książka smutna, bo ujawnia olbrzymią skalę grabieży dzieł sztuki w czasie wojny, grabieży, która stworzyła nieusuwalną wyrwę w naszej kulturze i historii. Szanse na odzyskanie utraconych dzieł są nikłe: udało się odnaleźć i wrócić prawowitym właścicielom tylko ułamek z procenta, a ile bezpowrotnie przepadło lub cieszy oczy właścicieli prywatnych kolekcji? Szanse na ich odzyskanie są obecnie praktycznie zerowe.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Present Perfect

Jest 3 w nocy a ja właśnie skończyłam czytać ,,Present Perfect" i siedze cała zaryczana dosłownie. Brak słów żeby wyrazić jak cudowna i wartościo...

zgłoś błąd zgłoś błąd