Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ja cię kocham, a ty śpisz, wampirze

Tłumaczenie: Agata Kowalczyk
Cykl: Miłość na kołku (tom 5)
Wydawnictwo: Amber
7,65 (1167 ocen i 76 opinii) Zobacz oceny
10
218
9
166
8
207
7
292
6
178
5
74
4
20
3
9
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
All I Want For Christmas Is A Vampire
data wydania
ISBN
9788324152131
liczba stron
400
język
polski
dodała
Precious

Inne wydania

Te święta nie są dla Toni zbyt wesołe. Jej przyjaciółka wylądowała u psychiatry, bo upierała się, że zaatakowały ją wampiry. Toni zamierza jej pomóc, udowadniając, że wampiry istnieją naprawdę. A kiedy poznaje tajemniczego Szkota, zaczyna podejrzewać, że to się jej uda. Jak to możliwe, żeby facet, który ma pięćset lat, był tak seksowny? Jeden zakazany pocałunek może obudzić wieczną namiętność...

Te święta nie są dla Toni zbyt wesołe. Jej przyjaciółka wylądowała u psychiatry, bo upierała się, że zaatakowały ją wampiry. Toni zamierza jej pomóc, udowadniając, że wampiry istnieją naprawdę. A kiedy poznaje tajemniczego Szkota, zaczyna podejrzewać, że to się jej uda. Jak to możliwe, żeby facet, który ma pięćset lat, był tak seksowny? Jeden zakazany pocałunek może obudzić wieczną namiętność – wystarczy jedna chwila pod jemiołą. Jeśli tylko nie przerwie jej ktoś, kto chce wydrzeć Ianowi jego niebezpieczną tajemnicę…

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoamber.pl/kategorie/literatur...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.pl/kategorie/literatur...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 324
Kasia | 2015-11-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

„Ja cię kocham, a ty śpisz wampirze” to pierwsza przeczytana przeze mnie książka Sparks. W zasadzie sięgnęłam po nią żeby sprawdzić czy tak poczytna autorka naprawdę jest taka dobra. Dopiero jak kupiłam, dowiedziałam się, że jest to część serii, w dodatku dopiero piąta. Trochę słabo, ale trochę się zorientowałam i okazało się, że tę serię można czytać nie pokolei i nic wielkiego, ani strasznego się nie stanie. Jak zwykle przekład tytułu powala…

Pozycja ta przedstawia historię Iana, średniowiecznego, pięćsetletniego szkota, poszukującego żony na resztę „życia”, którą będzie kochał aż do końca swoich (długich) dni. Zależy mu na kobiecie, będącej wampirzycą, żeby nie musiał jej okłamywać w żadnej sprawie, ani niczego nie zatajać. Gdyby związał się ze śmiertelniczką, musiałby przynajmniej na początku ukrywać swoją naturę. No i wiadomo, poznaje Toni, piękną ŻYWĄ kobietę i oczywiście zakochuje się w niej.

Historia jakich wielu, występująca praktycznie we wszystkich tego typu książkach: śmiertelna kobieta zakochuje się w wampirze, on jest piękny, boski i cudowny, ale dzieli ich w cholerę dużo różnic, przede wszystkim jedna- żyją w innych światach. On w nocy, w dzień jest martwy, zaś ona ma za zadanie chronić nieumarłą egzystencję Iana i jego pobratymców. Jest to tym trudniejsze, że codziennie ich dom okupuje dziesiątki fanek McPhie’a. Związane jest to z niezwykłą przemianą rozchwytywanego wampira. Dotychczas Ian uwięziony był w ciele 15-latka, było to szczególnie dla niego frustrujące, ponieważ pragnął zażyłości z płcią przeciwną, a będąc fizycznie dzieciakiem było dość ciężko. Wyobraźcie sobie, że macie prawie 500 lat, a wszyscy traktują was jak gówniarza. Słabo. Jednak jest na to sposób, specyfik, który wymyślił Roman, pozwala nie spać w dzień (jest to przyczyną późniejszej wojny) ma skutek uboczny. Jedna dawka, pozwala na funkcjonowanie bez snu (w tym przypadku bez padnięcia martwym) przez całą dobę, jednak postarza konkretną jednostkę o rok. Ian zażywał go przez 12 dni i tak oto w końcu stał się pełnoprawnym (niezwykle przystojnym) mężczyzną.

Szczerze powiedziawszy z początku byłam niezwykle zawiedziona. Trochę wiało nudą, zwyczajnością i ciężko było znaleźć coś fascynującego. Później na szczęście się rozkręciło i im dalej, tym lepiej :). Więcej akcji, humorystyczne wypowiedzi (nawet w poważnych sytuacjach, typu: pierwszy seks) zdecydowanie nakręcają czytelnika. W zasadzie cięzko napisac mi coś jeszcze, bo jest to typowa książka bez większych przesłań i morałów (oczywiście oprócz tego, że miłość zawsze zwycięża i bla bla bla), pisana głównie dla rozrywki czytelnika.

Myślę, że aby móc bardziej obiektywnie opisać styl Sparks, muszę przeczytać przynajmniej jeszcze jedną jej książkę. Zamówiłam pierwszą część tej serii, więc gdy już przeczytam, na pewno was powiadomię:).

Ps. Opinia pochodzi z mojego bloga: kasi-recenzje-ksiazek.blog.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cesarz Ośmiu Wysp

Cesarz ośmiu wysp zachęca z okładki nawiązaniem do sagi rodu Otori. Ogromne było moje rozczarowanie już po pierwszych kilku stronach. Nowa powieść Li...

zgłoś błąd zgłoś błąd