Rzeczypospolita magiczna

Wydawnictwo: Solaris
5,67 (3 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
2
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Rzeczypospolita magiczna
data wydania
ISBN
9788375901696
liczba stron
254
słowa kluczowe
magia, fantasy
język
polski
dodała
Fuszera

W Rzeczypospolitej Magicznej nie ma bohaterów, ale trunek marki Trollowy Kielich leje się hektolitrami, niczym u nas na wsi pod monopolowym. Czarodzieje nie błyszczą inteligencją, ale za to można spotkać pijanego smoka. Pustelnicy przejawiają zmysł handlowy, wszyscy spiskują przeciwko sobie. Ot, dzieją się tam rzeczy pospolite, zwykłe, wcale nie nadzwyczajne. Chociaż, jak głosi legenda, w...

W Rzeczypospolitej Magicznej nie ma bohaterów, ale trunek marki Trollowy Kielich leje się hektolitrami, niczym u nas na wsi pod monopolowym. Czarodzieje nie błyszczą inteligencją, ale za to można spotkać pijanego smoka. Pustelnicy przejawiają zmysł handlowy, wszyscy spiskują przeciwko sobie. Ot, dzieją się tam rzeczy pospolite, zwykłe, wcale nie nadzwyczajne.
Chociaż, jak głosi legenda, w bliżej nieokreślonej przyszłości zrodzić się ma bohater, mag nad magami, człowiek o nieprzeciętnej inteligencji, który według tej samej legendy ulepszy recepturę Trollowego Kielicha. Co zdaje się wręcz nieprawdopodobne. Cóż, wtedy... Wtedy trzeba będzie zmienić nazwę królestwa na Rzeczyniepospolita.

"Niech wzleci wspólna pieśń
kiedy trollowy kielich leje się
Pijanych smoków leci klucz
A ty się człeku magii ucz*"
*fragment przyśpiewki żaków pierwszego roku Collegium Magicum, śpiewanej jedynie w karczmach przeznaczonych dla magów. Śpiewanie jej w miejscach publicznych podlega karze do pięciu lat zatopienia w krysztale.

 

źródło opisu: Solaris, 2014

źródło okładki: solarisnet.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1715
sulibrat | 2017-01-20
Przeczytana: 20 stycznia 2017

Dobra, wyobraźcie sobie maga. Nie, nie Gandalfa Tolkiena... i nie Merlina Lawhead'a. Za poważni. Takiego maga z Ankh-Morpork.

A teraz trudniejsza czynność - bierzecie świat Wiedźmina Sapkowskiego, i wycinacie Wiedźmina. Następnie bierzecie świat Wędrowycza Pilipiuka i wycinacie Wędrowycza. Wiedźmin i Wędrowycz idą na bimber (mają sobie dużo do powiedzenia) a dwa światy nakładamy na siebie. Teraz wrzucamy w ten świat przygotowanego wcześniej maga i... oto mamy Rzeczpospolita Magiczną.

Daawno nie czytałem już fantazji. Dlatego ostrożnie podchodziłem do tej książki. Jednak po pierwszym rozdziale dałem się wciągnąć. Opowieści o magach tak bliskich duszy każdego Polaka ;) Piją, chędożą, jedzą i knują... a kombinują. Byle by tylko nie podpaść Recenzentom. Albo by na głowie nie wylądował pijany smok na odwyku. W Rzeczpospolitej Magicznej bowiem, wszystko zdarzyć się może.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pani Czterdziestu Żywiołów

Książka ma w sobie coś niepokojącego. Sama akcja dynamiczna, momentami można się pogubić w uniwersum stworzonym przez autora nie do końca przedst...

zgłoś błąd zgłoś błąd