Książka roku 2015
w kategorii:
Literatura piękna
1 746 głosów
Powiększ

Najgorszy człowiek na świecie

Wydawnictwo: Znak Literanova
7,08 (4330 ocen i 612 opinii) Zobacz oceny
10
326
9
481
8
1 011
7
1 166
6
733
5
293
4
133
3
111
2
30
1
46
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324026630
liczba stron
352
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2015 lubimyczytać.pl w kat. Literatura piękna. Krystyna czuje się wśród ludzi niepewnie. Od zawsze tak było. Nie wie, jak i o czym z nimi rozmawiać, choć od lat pracuje w telewizji. Jednak umie się kamuflować. Dla znajomych jest przebojową imprezowiczką, wygadaną i wesołą – bo wie, jak można dodać sobie odwagi. Wystarczy mały drink, może dwa. Przed...

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2015 lubimyczytać.pl w kat. Literatura piękna.

Krystyna czuje się wśród ludzi niepewnie. Od zawsze tak było. Nie wie, jak i o czym z nimi rozmawiać, choć od lat pracuje w telewizji. Jednak umie się kamuflować. Dla znajomych jest przebojową imprezowiczką, wygadaną i wesołą – bo wie, jak można dodać sobie odwagi. Wystarczy mały drink, może dwa. Przed szkołą, po pracy, przed randką, na imprezie. Żeby dobrze się bawić. Żeby wreszcie się nie bać. Żeby cokolwiek poczuć. Przecież wszyscy tak robią.

Ale to lekarstwo działa tylko do czasu. Przed trzydziestką Krystyna decyduje się przestać. Na dobre. Wyleczyć ciało, ale przede wszystkim umysł.

Brawurowy debiut Małgorzaty Halber to szczera i bezkompromisowa relacja z krainy nałogu. To opowieść o szukaniu nowej drogi i o znajdowaniu odwagi, by wreszcie być sobą.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 611
sylwia | 2017-11-03
Na półkach: Przeczytane

„Nie ma czegoś takiego jak złe emocje. Każda emocja jest jak znak drogowy, który nas informuje. To są informacje.”

Najgorszy człowiek na świecie to opowieść niezwykle poruszająca. Opowieść o młodej, inteligentnej, odnoszącej sukcesy dziennikarce, Krystynie. Krystyna wiedzie ciekawe życie, które wypełnia głównie praca. Wyjazdy, nagrania, sławni ludzie, imprezy. Sielanka? Otóż nie. Krystyna jeszcze przed trzydziestką postanowiła wydostać się z alkoholizmu i narkomanii. Problem tylko w tym, że alkohol i narkotyki są elementami jej pracy. Jest też większy problem, mianowicie Krystyna odczuwa wiele lęków, nie czuje się pewnie, ma problem z poczuciem własnej wartości. Narkotyki i alkohol zapewniają jej poczucie pewności i dowartościowania siebie. Dopiero po nich czuje, że jest fajna, że da radę, że dorównuje innym elokwencją, intelektem, odnajduje się w środowisku.
Jest to historia niezwykle wzruszająca i poruszająca. Opowieść o zagubieniu i walce. Walce, która jest ponad siły walczącego. O bezduszności systemu, o zderzaniu się ze ścianą, o upadkach i o podnoszeniu się po nich. O depresji towarzyszącej nałogowi. Naładowana emocjami do granic możliwości. Zmuszająca czytelnika do refleksji, niedająca przejść obojętnie.
Oficjalnie jest to fikcja literacka i nie zawiera wątków biograficznych Małgorzaty Halber, która jednak nie ukrywała faktu walki z nałogami takimi jak narkomania i alkoholizm. Oficjalnie bohaterką jest Krystyna. Jednak z treści bije ogromna autentyczność podparta przez pokrywające się elementy biograficzne obu pań. Wielki ukłon za odwagę. Kolejny za treść, i jeszcze taki jeden malutki za okładkę. Mam nadzieję, że da ona siłę do walki tym, którzy tego potrzebują.
Proponowałabym także jako obowiązkową lekturę dla młodzieży. Prawdopodobnie ta historia wniosłaby dużo więcej do ich życia niż wszystkie szkolne pogadanki dotyczące uzależnień.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Żegnaj, laleczko

Próbowałam, walczyłam... i dotarłam do końca. Gdyby nie to zakończenie, które trochę pokleiło wątki, to książka bardzo kiepska, a tak tylko słaba. Aut...

zgłoś błąd zgłoś błąd