Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Odwrócony świat

Tłumaczenie: Robert Waliś
Seria: Artefakty
Wydawnictwo: Mag
7,14 (318 ocen i 57 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
29
8
83
7
116
6
55
5
16
4
6
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Inverted World
data wydania
ISBN
9788374806329
liczba stron
288
słowa kluczowe
Artefakty
język
polski
dodał
Mariusz

Miasto przemierza zrujnowany świat po torach, które trzeba stale przed nim układać, a następnie usuwać. Jeżeli się zatrzyma, zostanie w tyle za „optimum” i wpadnie w miażdżące pole grawitacyjne. Brak postępu oznacza śmierć. Rządzący miastem starają się, żeby mieszkańcy nie zdawali sobie z tego sprawy. Jednak kurcząca się populacja staje się niespokojna. A przywódcy wiedzą, że miasto coraz...

Miasto przemierza zrujnowany świat po torach, które trzeba stale przed nim układać, a następnie usuwać. Jeżeli się zatrzyma, zostanie w tyle za „optimum” i wpadnie w miażdżące pole grawitacyjne. Brak postępu oznacza śmierć.

Rządzący miastem starają się, żeby mieszkańcy nie zdawali sobie z tego sprawy. Jednak kurcząca się populacja staje się niespokojna. A przywódcy wiedzą, że miasto coraz bardziej zwalnia.

„Posępna psychodeliczna podróż przez krajobraz, który przypomina wspólne dzieło Brueghela i M.C. Eschera”.
- Jonathan Lethem

„Jedna z najbardziej zaskakujących powieści SF, jakie kiedykolwiek napisano”.
- Le Monde

 

źródło opisu: mag.com.pl

źródło okładki: mag.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1322
Ciacho | 2016-02-19
Przeczytana: 18 lutego 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Zniekształcone postrzeganie świata i ruchome miasto"

Christopher Priest to mało znany w naszym kraju brytyjski autor fantastyki naukowej. Możecie go kojarzyć z książki "Prestiż", ale większość osób pewnie prędzej zetknęło się z kapitalnym filmem Christophera Nolana, który jest jej ekranizacją i naprawdę warto go sobie obejrzeć. Książki jednak nie czytałem. Poznałem za to w zeszłym roku "Rozłąkę", o której bardzo pochlebnie pisałem, bo była to zdecydowanie jedna z najlepszych 55 pozycji przeczytanych przeze mnie w 2015 roku. Historia alternatywna o dwóch braciach bliźniakach, o podobnej sportowej pasji, zakochanych w jednej kobiecie, których rozdzieliła wojna. Ujmująca, dramatyczna i fantastyczna książka, która pojawiła się w słynnej Uczcie Wyobraźni i bardzo serdecznie ją polecam każdemu. Ucieszył mnie fakt, gdy w zapowiedziach wydawnictwa Mag pojawiła się informacja o kolejnej książce Priesta. Jednakże "Odwrócony świat" pojawił się tym razem nie w Uczcie Wyobraźni, a pod szyldem Artefaktów, z cyferką 9 na grzbiecie książki. Jak autor wypadł tym razem?

Zaczyna się całkiem ciekawie. Helward Mann to liczący sobie 650 mil (około 18-19 lat) młody człowiek, który zostaje uznany za dorosłego i musi ożenić się z wybraną mu kobietą, żeby zyskać na uznaniu i wieść lepsze życie wśród społeczeństwa w mieście. Życie w mieście to jednak coś ponad samą egzystencję, trzeba sobie zasłuży, aby w nim mieszkać. Wiążę się to z pewnym rytuałem. Helward musi uczestniczyć w ceremonii przyjęcia do jednego z cechów najwyższej rangi, których jest sześć. Wybiera cech Badaczy Przyszłości, do którego przynależał niegdyś jego ojciec. Składa uroczystą przysięgę, zapewnia, że będzie jej przestrzegać, po czym zostaje wysłany poza mury miasta, gdzie będzie musiał pracować fizycznie, między innymi przy ciągłym wykopywaniu i układaniu torów, żeby miasto mogło się wciąż przemieszczać. Poza murami nie jest jednak bezpiecznie. Miasto otaczają ruiny, występuje anarchia, zachodzą dziwne i tajemnicze zjawiska, które trudno zrozumieć, oraz żyją niewykształceni, nieświadomi i niebezpieczni ludzie (Tukowie), którzy atakują miasto i jego mieszkańców przebywających na zewnątrz. Dodatkowy problem stanowi zmniejszająca się populacja tej ruchomej cywilizacji i coraz bardziej zwalniające tempo przemieszczania się miasta po torach, co może doprowadzić do upadku, jeśli całkowicie się ono zatrzyma.

Zagłębiając się w książkę Priesta otrzymujemy kolejną wizję świata, który wygląda inaczej od naszego i funkcjonuje na nieco odmiennych zasadach. Akcja rozgrywa się gdzieś koło roku 2200, świat jest jałowy i zrujnowany, czas płynie różnie w zależności od pobytu (bliżej północy zwalnia, na południu przyspiesza), czynniki fizyczne niektórych postaci ulegają zmianie przez co dziwnie się przeobrażają (co zależy od pewnych prawidłowości), występuje pole translateracji, które ma bardzo istotny wpływ na postrzeganie przez społeczeństwo otaczającego go świat i jego odczuwanie.

Istnieje też przemieszczające się miasto Ziemia, które zapewnia niejako bezpieczeństwo przed zagrożeniami z zewnątrz. Za jego prawidłowe funkcjonowanie odpowiada sześć różnych cechów, ale nie będę się rozpisywał na temat każdego z nich, bo o tym poczytać możecie sami. Najważniejsze jest ciągłe przemieszczanie się w stronę optimum (im bliżej się go znajdują tym lepiej), ponieważ miasto to jeden wielki system kabli i torów ciągle wykopywanych i układanych na nowo. Funkcjonowanie opiera się na dyrektywie założyciela, czyli Destaine'a, o którym wiadomo tak naprawdę niewiele. Wiadomo za to, że miasto ciągle cierpi na niedobory wody i ludności (częściej rodzą się chłopcy, więc kobiety spoza miasta stają się jakby materiałem przetargowym, żeby utrzymać pewien poziom demograficzny) i muszą produkować syntetyczne jedzenie, które nie jest rarytasem. Do tego ciągle wisi nad nim ryzyko zatrzymania, co doprowadziłoby do całkowitej katastrofy, wobec czego ciągle szkoleni są nowi uczniowie do różnych cechów, żeby do tego nie doprowadzić.

Przez jakiś czas czytałem tę książkę z zainteresowaniem, ale nie jest ona niestety pozbawiona wad. Mógłbym się przyczepić do kilku rzeczy. Przede wszystkim występuje tu kilka nieścisłości w odniesieniu do fabuły i idei świata odwróconego oraz gryzą się ze sobą pomniejsze kwestie dotyczące powstania miasta i jego założycieli. Postaci są słabiutkie. Nie czułem kompletnie żadnego przywiązania do jakiegokolwiek z bohaterów, co nie jest dobre, bo jeśli nie wywołują u czytelnika jakichkolwiek emocji, a jedynie zobojętnienie, to coś tu raczej jest nie w porządku. Sama idea przemieszczającego się po torach miasta mówiąc szczerze również mnie nie zachwyciła, chociaż początkowo zapowiadało się naprawdę ciekawie. Jestem nieco zawiedziony, bo znając już wcześniej autora liczyłem na coś znacznie lepszego, a ostatecznie ta książka Priesta wypada moim zdaniem najsłabiej w całych Artefaktach. Nie powiem, że czas poświęcony na jej przeczytanie uznaję za stracony, bo tak nie jest. "Odwrócony świat" to dobra książka z ciekawą koncepcją wizji świata, którą pochłonąłem szybko, bo w zaledwie kilka godzin, i całkiem przyjemnie spędziłem nad nią te kilka chwil, ale po prostu nie należy do tego rodzaju książek, o których się długo pamięta i za którymi się wzdycha po jakimś czasie.

http://swiat-bibliofila.blogspot.com/2016/02/odwrocony-swiat-chirstopher-priest.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ziemskie anioły. Poradnik asertywności dla wrażliwych osób

Książkę czyta się dobrze. Autorka porusza ważne tematy, ale czytając odnosiłam wrażenie, że pewne problemy zostały potraktowane bardzo pobieżnie. Z pe...

zgłoś błąd zgłoś błąd