Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ameryka po kaWałku

Wydawnictwo: Znak
6,73 (915 ocen i 120 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
44
8
167
7
299
6
263
5
90
4
15
3
15
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324031849
liczba stron
256
język
polski
dodała
Ag2S

Dlaczego ludziom jest dobrze w Stanach Zjednoczonych? Dlaczego nie wyobrażają sobie życia w innym kraju? Dlaczego imigranci, którzy wpadają „na chwilę”, zostają tam na zawsze? W swojej najnowszej książce Marek Wałkuski wyjaśnia, co spodobało mu się w Ameryce i dlaczego polubił ten kraj. Pisze o fundamentalnych cechach Amerykanów, takich jak optymizm, altruizm czy tolerancja, przede wszystkim...

Dlaczego ludziom jest dobrze w Stanach Zjednoczonych? Dlaczego nie wyobrażają sobie życia w innym kraju? Dlaczego imigranci, którzy wpadają „na chwilę”, zostają tam na zawsze? W swojej najnowszej książce Marek Wałkuski wyjaśnia, co spodobało mu się w Ameryce i dlaczego polubił ten kraj. Pisze o fundamentalnych cechach Amerykanów, takich jak optymizm, altruizm czy tolerancja, przede wszystkim jednak opowiada o amerykańskiej codzienności.

Poznawaj Amerykę kaWałek po kaWałku:

• zajrzyj do wnętrza policyjnego radiowozu
• poznaj ludzi o stuwatowych uśmiechach
• udaj się na podwórkową wyprzedaż
• odwiedź zamieszkany przez mormonów stan Utah
• poczuj moc silnika harleya-davidsona
• oddaj się przyjemnościom w rozmiarze XXL
• weź udział w nieudolnie przeprowadzonym skoku na bank

Marek Wałkuski jest dziennikarzem Polskiego Radia. Mieszka w Stanach Zjednoczonych od dwunastu lat i kawałek po kawałku testuje je na własnej skórze. Jego korespondencje dla radiowej Trójki przeszły już do legendy, a poprzednia książka (Wałkowanie Ameryki) podbiła czytelników. Kolej na porcję z ulubionymi kąskami Wałka.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 147
Barneyo | 2015-07-26
Na półkach: Przeczytane

Ameryka po kaWałku z całą pewnością nie stanowi przekrojowego, pełnowymiarowego obrazu Stanów. Jest jego wesołym wycinkiem, zbiorem tych aspektów życia w USA, które autor zdążył najbardziej polubić. Na próżno więc doszukiwać się w niej krytyki wojen i wysyłania demokracji zapakowanej w amunicję. Nie znajdzie się tu także wielu słów o wysokim poziomie przestępczości. Ameryka po kaWałku maluje się jako utopia, piękny kraj dla pięknych i uśmiechniętych ludzi.

To pozycja idealna dla kogoś jak ja. Dla osoby zanurzonej w wyimaginowanym świecie, postrzegającej wiele rzeczy w sposób taki, w jaki chciałoby się, żeby wyglądały, a nie takimi, jakie są naprawdę. Dla kogoś, kto widząc sznur samochodów stojących w korku nie współczuje tym ludziom marnotrawienia czasu, tylko uśmiecha się na myśl o leniwym przysypianiu na fotelu pasażera.

Wałkuski podzielił książkę na kilka części – kawałków. Znalazł miejsce dla wygody po amerykańsku, czyli opisania tych rzeczy, które ułatwiają życie mieszkańcom Stanów. Zaliczają się do nich chociażby parkometry, pralnie na monety czy automatyczne skrzynie biegów. Drugi kawałek przybliża czytelnikowi wytwory amerykańskiej kultury, mentalności i historii. Mowa tu o Dniu Niepodległości, Helloween albo Tobym Keithcie i muzyce country. Dalsze części poświęcone są relacjom w społeczeństwie, rzeczom, które istnieją po to, żeby sprawiać frajdę i w końcu temu, co nie pasowało do poprzednich kategorii – mani na XXL, podejściu do śmierci czy napadom na banki – a raczej najgłupszym bandytom próbującym tego dokonać.

Książkę czyta się naprawdę przyjemnie. Anegdotki i historie, których autor doświadczył odkąd w 2002 roku wyjechał do Ameryki, przeplatają się z faktami historycznymi i danymi statystycznymi w - moim zdaniem – dobrze dobranych proporcjach. Ameryka po kaWałku nie jest autobiografią Marka Wałkuskiego, chociaż nie brak w niej wydarzeń z jego życia, jego spostrzeżeń i opinii. Nie jest także podręcznikiem do historii Ameryki, chociaż każda strona zdaje się krzyczeć autor zrobił porządny research, szanuj to!. W końcu nie jest również jakimś ekonomicznym bilansem, choć konkretne liczby (dochody, miejsca parkingowe, koszty konkretnych przyjemności i usług) pojawiają się często. To coś znajdującego się dokładnie pośrodku. Da się odczuć, że autor od lat zarabia na życie opowiadaniem historii – ta historia opowiedziana jest bardzo dobrze. Bez przechyłów w żadnym kierunku.

Myślę, że to lektura, po którą warto sięgnąć chociażby po to, aby zobaczyć, że szczęśliwe życie jest w dużej mierze zależne od nastawienia. Duże zarobki, dbający o ciebie rząd i korzystne prawa konsumenta mogą dać tyle samo radości, co zburzenie oddzielającego cię od ludzi płotu przed domem albo pozwolenie sobie na całkowite oddanie się świętowaniu finału NFL. Pod warunkiem tylko, że znajdziesz sport, w którym twoja drużyna jest dobra.

http://www.conaregale.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ten Obcy

Już na drugiej stronie przypomniałam sobie historię o wyspie z dzieciństwa, oczywiście bez szczegółów. Czworo nastolatków Ula, Pestka, Marian i Julek...

zgłoś błąd zgłoś błąd