Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Louis Armstrong

Wydawnictwo: Amber
5,67 (3 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
0
6
0
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
837169282X
liczba stron
296
słowa kluczowe
muzyka, jazz, trębacz
język
polski

 

źródło okładki: autorskie

Brak materiałów.
książek: 2214
Renax | 2016-01-13
Przeczytana: 12 stycznia 2016

Tę biografię Louisa Armstronga czytałam wraz z autobiografią 'Moje życie w Nowym Orleanie', bo tak znalazłam. I dobrze, bo książki się uzupełniają. Sam autor mówi o tej autobiografii, że jest wiarygodna. Bo jest jeszcze druga, ale napisana przez zawodowego pisarza - informuje autor.
Czytam, że biografia ta jest trudna i wypełniona nazwiskami. A ja mam inną opinię. Jest to biografia bardzo dobrej jakości.
Autor, John Lincoln Collier, urodzony w 1928, to dziennikarz i profesjonalny muzyk, specjalista od jazzu, ale i autor książek dla dzieci. W słynnym cyklu dokumentalnym 'Historia jazzu' Kena Burnsa był jednym z ekspertów proszonych o wypowiedź.

Książka 'Louis Armstrong' to biografia pełna, opisująca życie artysty, ustosunkowująca się do innych książek na ten temat, ale nie plotkarska. Collier próbuje zgłębić charakter Armstronga i jego wzorce zachowań. A postać to była bardzo ciekawa. Zastanawia się nad ludźmi, którym w życiu powierzał swój los, i zastanawia się, co by było gdyby. Czy jego twórczość mogłaby być większa?
Poza tym autor opisuje Armstronga rozumienie sztuki. Pisze o tym w powiązaniu z kulturą nowoorleańską, wśród której wzrósł. Daje to bardzo ciekawy obraz człowieka, Nooorleandczyka na Północy, wśród jeszcze pokutującego rasizmu i segregacji. A on sobie dał radę! Raz milcząc, raz uśmiechając się, przetrwał i wzniósł się na wyżyny show businessu, w tym trudnym dla czarnoskórego chłopca z Południa, świecie mediów i gwiazd. A Armstrong był najlepszy, i udało mu się zdobyć również tzw. białą publiczność.
Książka jest więc bardzo wnikliwym portretem trudnych problemów pierwszej połowy XX wieku w Ameryce. Gdy Loius zaczynał swoją grę, tam gdzie mieszkał, on jako syn najbiedniejszych w zasadzie nie miał żadnej szansy na wybicie się. A w dodatku działał Ku Klux Klan, który w każdej chwili mógł zrobić co tylko chciał. Potem, gdy już Armstrong wyjechał do Chicago, a potem do Nowego Yorku, historia jego kariery pokazuje rozwijający się przemysł rozrywkowy, różne rozgłośnie radiowe, gazety, dla białych i kolorowych. Ale i podróże z koncentratami. W tych podróżach to podróże do Nowego Orleanu pokazują absurd zjawiska segregacji. Armstrong był wielką gwiazdą, ale nie mógł nocować w hotelach dla białych, a dla kolorowych takowych nie było. Musiał jeździć z garnkami i nocować, gdzie się da. To żenujące i upokarzające, i chyba nawet Louis, który wychował się tam, czuł to, bo Collier pisze, iż Armstrong przez wiele lat unikał koncertowania tam.

Poza warunkami historycznymi, książka bardzo dobrze pokazuje muzykę Armstronga, etapy rozwoju, piosenki i płyty, zespoły towarzyszące oraz cechy jego głosu i jego gry na kornecie i na trąbce, i to co wniósł w jazz, swing i w muzykę popularną. Nie będę się chwalić, że wszystko zrozumiałam o ćwierćnutkach i przesunięciach dźwięków, ale próbowałam i przynajmniej coś więcej wiem o swoim ulubionym pieśniarzu.
Książkę polecam. Jest gruba, ale to biografia wartościowa, która daje nam wiedzę, a nie tylko kiść sensacji.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Sport 2

Opinie czytelników


O książce:
Urok Grace'ów

Nie wydawało mi się, żeby magia mogła być zła. To zależało od posługującej się nią osoby, nie od samej magii. Była jak nóż. Nieruchomy, dopóki ktoś ni...

zgłoś błąd zgłoś błąd