Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Wodny nóż

Tłumaczenie: Wojciech Próchniewicz
Seria: Uczta Wyobraźni
Wydawnictwo: Mag
7,21 (219 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
20
8
60
7
77
6
40
5
12
4
2
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Water Knife
data wydania
ISBN
9788374805858
liczba stron
400
słowa kluczowe
Uczta Wyobraźni
język
polski
dodał
Mariusz

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii sci-fi. W przyszłości dotkniętej klęską zmiany klimatu oraz suszy górskie śniegi obróciły się w deszcz, a deszcz paruje, zanim spadnie na ziemię. W zbałkanizowanych Stanach Zjednoczonych Phoenix i Las Vegas walczą ze sobą o wodę z kurczącej się rzeki Kolorado. Las Vegas ma jednak wodnych noży – zabójców,...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii sci-fi.

W przyszłości dotkniętej klęską zmiany klimatu oraz suszy górskie śniegi obróciły się w deszcz, a deszcz paruje, zanim spadnie na ziemię. W zbałkanizowanych Stanach Zjednoczonych Phoenix i Las Vegas walczą ze sobą o wodę z kurczącej się rzeki Kolorado. Las Vegas ma jednak wodnych noży – zabójców, terrorystów i szpiegów – słynących z tego że bronią zasobów wodnych swego miasta i prowadzą Phoenix ku nieuchronnej zagładzie.

Gdy rozchodzą się wieści o nowym źródle wody, które może wszystko zmienić, Las Vegas wysyła do Phoenix jednego ze swych najlepszych wodnych noży, Angela Velasqueza, nakazując mu zbadać sprawę. Angel poznaje tam Lucy Monroe – doświadczoną dziennikarkę mogącą znać tajemnicę nowego źródła. Angel nie jest jednak jedynym poszukiwaczem, Lucy nie zwykła łatwo dawać za wygraną, a śmierć pogardzanego wodnego noża nie jest wysokocą ceną za życiodajną wodę.

 

źródło opisu: www.mag.com.pl

źródło okładki: www.mag.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1742

Do tej książki podeszłam z naprawdę dużą dawką entuzjazmu, gdyż od dawna polowałam na jakąś pozycję tego autora i zawsze było nam nie po drodze. Zatopione miasta wspominam bardzo pozytywnie, więc wymagania do Wodnego noża były niemałe.

Zmiana klimatu jest bezlitosna. Teraz woda jest najcenniejszym surowcem na Ziemi i to na niej można najwięcej zarobić. Rzeka Kolorado wysycha, a Phoenix i Las Vegas nieustannie o nią walczą. Pojawia się jednak plotka o nowym źródle wody i starych prawach, które mogą zmienić cały układ sił. Angel jest wodnym nożem i doskonale zna się na zabijaniu. Zrobi wszystko, by jego szefowa była zadowolona. Mężczyzna w Phoenix natyka się na pewną dziennikarkę, która może wiedzieć coś na ten temat.

Paolo Bacigalupi porusza temat, który nam w obecnym momencie jest całkowicie obcy. Potraficie sobie wyobrazić, że na świecie zaczyna brakować czegoś, bez czego człowiek nie przetrwa zbyt długo? Kiedy nie możecie wziąć prysznica czy po prostu otworzyć lodówki by wziąć kilka łyków zimnej mineralnej? Globalne ocieplenie nie jest tylko fikcją, która powstała w głowie tego autora. Kiedyś Wodny nóż może się okazać rzeczywistością. I co wtedy?

Jak już wspominałam miałam naprawdę wysokie wymagania co do książki Bacigalupiego. Niestety: tym razem się zawiodłam. Historia - owszem - bardzo ciekawa, jednak czegoś mi w niej brakowało od początku do samego końca. Nie potrafię stwierdzić, co było nie tak. Nie dałam rady się wciągnąć i czułam się lekko zagubiona podczas lektury. A przecież moje pierwsze spotkanie z tym autorem było jak najbardziej udane! Cały czas zastanawiam się, co tym razem nie wyszło. Nie potrafię jednak wskazać palcem winowajcy, a czuję się, jakby ktoś bardzo perfidnie mnie okłamał. Przecież miałam być zachwycona...


"Wszyscy muszą umrzeć. Wszystkich nas to czeka, bez względu na to, co zrobimy."


Historia przedstawiona jest z punktu widzenia różnych osób. Angel jest wodnym nożem i jego zadania polegają głównie na mordowaniu tych, którzy robią to, co nie podoba się jego pani. Lucy Monroe jest nieustraszoną dziennikarką, która zawsze potrafi zwęszyć okazję i boi się, że po zabójstwie jej znajomego teraz pora na nią. Maria jest pozornie przypadkową dziewczynką, na którą co krok natykamy się podczas lektury. Jednak kiedy losy tych trzech bohaterów zaczną się przeplatać wszystko zaczyna do siebie pasować. Jeśli chodzi o postacie Bacigalupi jest mistrzem w ich tworzeniu, gdyż bardzo się wyróżniają z tłumy i można odnieść wrażenie, że to prawdziwi ludzie, których autor tylko sobie pożyczył do swojej książki. Nie odczułam jednak żadnej bliższej więzi z żadnym z nich i to trochę mnie zawiodło. Przez lekturą oczami wyobraźni widziałam, jak drżę ze strachu i przeżywam razem z nimi. W połowie zrozumiałam, że nie jest mi to pisane. Odniosłam wrażenie, że nawet Paolo nie zaprzyjaźnił się z żadnym z nich, gdyż nie miał dla nich litości w żadnym momencie Wodnego noża.

Bacigalupi tworzy dystopie, które potrafią zmrozić krew w żyłach. Są bardzo prawdopodobne i opisane w taki sposób, jak gdyby autor tam był, widział wszystko na własne oczy i jako dokładny reporter nam to relacjonował. Styl pisania tego pana jest wyjątkowy. Myślę, że gdyby mi dali fragment z jakiejś jego książki od razu bym poznała, że to on. Tutaj jednak nie udało mi się wciągnąć mimo naprawdę oryginalnej fabuły, która nie raz - ba, nawet nie dwa - zaskakuje. Stany Zjednoczone po globalnym ociepleniu to miejsce nieprzyjazne, gdzie już nikomu nie można zaufać. Jest to wizja przyszłości, która nigdy nie powinna się spełnić. Mam nadzieję, że ten mężczyzna, który to wszystko stworzył, nie ma jakiegoś ukrytego daru przepowiadania przyszłości i ostrzega nas w taki sposób.


"Czasami człowiek sobie uświadamia, że niepodjęcie ryzyka, by uratować życie, może być gorsze od śmierci."


Okładka jest przecudowna i jej klimat ukryty w środku wręcz od niej bije. Nie zmienia to jednak faktu: czcionka w środku jest o wiele za mała. Do tej pory mnie boli głowa na myśl o czytaniu Wodnego noża. Miałam ochotę złapać za lupę, ewentualnie łyknąć całe opakowanie proszków, by nie czuć już tego upierdliwego pulsowania. Zdaje się, iż ta książka byłaby półtora raza grubsza, gdyby zastosować przeciętny rozmiar liter. Trochę żałuję, że wydawnictwo nie zdecydowało się na ten krok. Z pewnością książkę czytałoby się dużo lepiej i przyjemniej.

Nie żałuję, że po raz kolejny spotkałam się z Paolo Bacigalupim. To spotkanie było dużo mniej udane niż poprzednie, gdzie byłam naprawdę zachwycona, jednak nie zrażam się i będę dalej próbować obcować z tym autorem. Już sama jego wyobraźnia powinna przyciągnąć czytelnika. Jeszcze nigdy nie spotkałam się z tak realistyczną dystopią, a miałam styczność z wieloma. Ja na pewno nie chciałabym żyć w świecie z Wodnego noża, gdyż jest on okrutny i każdy tam dba o własny interes. Jednego dnia możesz być na szczycie, by kolejnego została wyznaczona nagroda za twoją głowę przez osobę, której jeszcze wczoraj ufałeś najmocniej na świecie. Fabuła i zachowanie ludzi tutaj są zmienne jak pogoda i warto jest zobaczyć, co tym razem przygotował dla nas ten autor.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ostatnia cyganeria

Wspomnienia o środowisku artystycznym i literackim Warszawy w latach międzywojennych - Ziemiańska, Cyrulik Warszawski, Marian Hemar, Kazimierz Wi...

zgłoś błąd zgłoś błąd