Wezwanie do miłości

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,59 (242 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
32
9
45
8
52
7
63
6
27
5
14
4
3
3
2
2
0
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Call To Love. Meditations
data wydania
ISBN
8372980144
liczba stron
144
kategoria
filozofia i etyka
język
polski
dodał
takisobiejac

Książka "Wezwanie do miłości" prezentuje ostatnie medytacje Anthony'ego de Mello, autora słynnego "Przebudzenia". Są to zapiski człowieka, który miał odwagę zobaczyć rzeczywistość i dlatego był pewien współczucia i miłości dla wszelkich istot i rzeczy; mistyka, który rozkoszował się wszystkim i niczym. Ich tematem jest przede wszystkim miłość i to, co ją utrudnia: przywiązania, pragnienia,...

Książka "Wezwanie do miłości" prezentuje ostatnie medytacje Anthony'ego de Mello, autora słynnego "Przebudzenia". Są to zapiski człowieka, który miał odwagę zobaczyć rzeczywistość i dlatego był pewien współczucia i miłości dla wszelkich istot i rzeczy; mistyka, który rozkoszował się wszystkim i niczym.
Ich tematem jest przede wszystkim miłość i to, co ją utrudnia: przywiązania, pragnienia, żądze, chciwość, systemy wierzeń lub przekonań - jednym słowem uwarunkowania oraz sposób, w jaki można się od nich uwolnić po to aby wiedzieć, aby kochać.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2001

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1009)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 403
Barbara Bąkowska | 2018-03-26
Przeczytana: 26 marca 2018

"Wezwanie do miłości" jest dalszą częścią rozważań zawartych w "Przebudzeniu". W obydwu pozycjach możemy spotkać się z niepopularnym spojrzeniem na życie, świat jaki nas otacza i ten wewnętrzny.
Anthony de Mello w "Wezwaniu do miłości" zachęca do samoobserwacji, zwłaszcza wtedy, kiedy odczuwamy negatywne emocje, powodowane nieprzyjemnymi doświadczeniami, bowiem to właśnie one prowadzą nas do rozwoju, do zrozumienia i do wolności. Zachęca też do bacznego obserwowania wszystkiego, co nas otacza, naszych relacji z ludźmi, których lubimy i tymi, do których czujemy antypatię, żeby umieć spojrzeć na rzeczywisty obraz tych osób, a nie ten wyimaginowany, zaprogramowany przez nasze uprzedzenia, bądź też fascynację.
Pokazuje piękno w roślinach, które są neutralne wobec ludzi cieszących się ich urokiem, zapachem. Kwiaty, drzewa, owoce nie przyklejają etykiet typu: dobry - zły. Wszystkich traktują jednako. Podobnie jest ze światłem, czy to słonecznym, czy też tym z lampy. Dając tego przykład...

książek: 0
| 2017-10-13
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Uwolnić się od uwarunkowań, zaprogramowanego umysłu i wszelkiego przywiązania, by odkryć w sobie bezwarunkowe szczęście, a co za tym idzie miłość i wolność?
Próbował tego już Christopher McCandless.

Chłopak jest doskonałym przykładem, jak można błędnie zrealizować postulaty wyłożone przez Tonego. Nie medytował nad słowami Jezusa, jak autor tej książki, ale zaczytywał się Londonem i Thoreau. Zmarł samotnie, bo wyrzekł się przywiązania do ludzi. Był skrajnie wycieńczony, bo odrzucił pieniądze i fabrykowane jedzenie, a sam kiepsko polował. Natomiast w osobistych notatkach, tuż przed śmiercią pobłogosławił wszystkich, których odrzucił i uświadomił sobie, że miłość ma sens tylko wtedy, gdy można się nią dzielić z innymi ludźmi.

Może się mylę, ale De Mello podchodzi do zagadnienia prawdziwej Miłości od drugiej strony. Jeżeli uprzedzony i "zakodowany" człowiek, uznający korzyści z bycia obywatelem państwa, rodziny czy członkostwa jakiejś grupy nagle zresetuje swój umysł do formatu...

książek: 640
Nobliszka | 2017-01-28
Na półkach: Przeczytane

Nie podoba mi się jak Anthony de Mello wzywa do miłości. Miłość z założenia jest uczuciem ze wszech miar pozytywnym, takim co uspakaja, zalewa ciepłem, że nie wspomnę o rozbrykanych motylach co pomieszkują w brzuchu. One zwłaszcza upodobały sobie to uczucie i żywią się nim podczas swych igraszek. No ale pominę te szalone owady. Podczas miłowania powinno mi być dobrze a przez to, dobrze wszystkim wokół. Moją twarz winien zdobić uśmiech, ciało cechować rozluźnienie i taka ogólna plastelinowatość, brak kurczy i zawziętości w spojrzeniu. Tak sobie o tym myślę.

De Mello widzi to uczucie troszeczkę inaczej. Zacznę może od tonu kaznodziei, co od razu stawia mnie na baczność (nici z rozluźnienia). Wygłasza nim prawdy oczywiste, nasze wychowanie w kulturze, wśród społeczeństwa, przez rodzinę, samych bliskich oraz materializm nazywa przywiązaniem. Każe je odrzucić. Mówi o szczęściu w nas, o oczekiwaniach i w ogóle o wszystkim co trzeba. Zgadzam się z nim w stu procentach. Tylko on w swych...

książek: 1118
banato | 2015-12-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Anthony De Mello zachęca nas, abyśmy ujrzeli otaczającą rzeczywistość na nowo. Żyli bez uprzedzeń, nie osądzali, nie potępiali innych, również siebie. Pozytywne myślenie, energia... Zatrzymajmy się na chwilę, spójrzmy na siebie, gdyż nasze nawyki, przywiązania zubożają nasze życie, liczy się tylko miłość, miłość..wszystko to prawda, tylko liczyłam chyba na coś więcej.
Muszę dodać jeszcze, że pozycja, może jak dla mnie, nie była odkrywcza,lecz oczywiście wiele w niej mądrości i zachęcam do przeczytania, to wartościowa książka. Nasze pozytywne nastawienie do życia, to podstawa szczęścia.. "A więc nie martw się o jutro, jutro się samo o siebie zatroszczy.Dość ma każdy dzień własnych kłopotów"

książek: 306
maja7 | 2012-02-17
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam

Jedna z tych, których nigdy się nie pozbędę :)
Często w różnych nastrojach wracam do niej. Zmienia moje myślenie, daje do myślenia, otwiera drzwi percepcji. Piękna dla poszukujących. Polecam, powinna być lekturą obowiązkową w szkole :)

książek: 0
| 2014-06-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 czerwca 2014

Na "Wezwanie do miłości" Anthony'ego De Mello - hinduskiego jezuity, psychoterapeuty, trafiłam za sprawą jednego z użytkowników. Odkrycie cieszy mnie zarówno jako filozofa z wykształcenia oraz osobę poszukującą odpowiedzi na przeróżne pytania.
"Wezwanie do miłości" to krótki zbiór tekstów, który zmusza do refleksji nad własnym życiem, postrzeganiem świata, nad pojęciem "szczęścia" oraz nad tym, co je blokuje i nie pozwala czuć się naprawdę wolnym.

Autor pokazuje nam swoisty paradoks pogoni za czymś. Jesteśmy w stu procentach przekonani, że jeśli tego celu nie osiągniemy, to będziemy nieszczęśliwi. Jeśli jednak owy cel osiągniemy, to zwykle staje się on źródłem krótkich przyjemności, po których następuje znudzenie lub rozczarowanie.
Niektórzy twierdzą, że A. De Mello powtarza prawdy, które już wszyscy znamy. Oczywiście słyszeliśmy już, że miłość może istnieć tylko razem z wolnością, że wdzięczność jest źródłem naszego wzrastania a porównywanie się z innymi przeczy wewnętrznej...

książek: 2101
Getos | 2014-09-08
Przeczytana: 29 marca 2013

Bardzo dobra pozycja, jak większość książek autorstwa de Mello. Polecam przeczytać. Kilka opowieści genialnych jak np. o żabach, które siedzą w swoich studniach, jak się spotkają to o tych studniach opowiadają, ciągle nie wiedząc że istnieje ocean, czy o tym że żyjemy jak pasażerowie w autobusie jadącym przez świat z zasłoniętymi oknami i próbujemy bazować wyobrażając sobie ten świat na tym co opisuje nam przewodnik. Kocham to podejście de Mello do człowieka, problemów, świata, wiary, Boga, świadomości... Jego książki nauczyły mnie jednego, walki ze swoimi przywarami/przywiązaniami poprzez ciągłe uświadamianie ich sobie i bezsensu kłócenia się z innymi o kwestie religijne...

książek: 858
Ramon | 2012-01-17
Przeczytana: 17 stycznia 2012

Rewelacyjna, orzeźwiająca lektura. Ciężko do czegokolwiek się przyczepić. Książka taka, jakie lubię, tzn. warta tego, aby często do niej wracać.

książek: 763

Anthony De Mello po raz kolejny udowadnia ze był osoba przebudzona, wolna i świadoma życia. Jego książki naprawdę otwierają nam oczy, czasami są jak "zimny prysznic" któremu nasze ego się buntuje, często mówi; jak to??? bez przesady?? przecież tak nie może być... Ale po głębszym zastanowieniu, wszystko nabiera sensu. Od małego jesteśmy manipulowani, społeczeństwo wmawia nam czym jest szczęście, miłość, jak żyć żeby być spełnionym, jakie warunki trzeba spełnić, jak być człowiekiem sukcesu itp. Czyżby ?? Czy oby na pewno jesteśmy szczęśliwi, czy w ogóle wiemy na czym polega szczęście i miłość?? Jestem pewna ze po przeczytaniu książki wszystko wyda się jasne, będziemy mieli wiedzę dzięki której poznamy prawdziwy sens miłości, szczęścia bez zewnętrznych uwarunkowań, bez przywiązań, bez pomocy innych. To za czym inni gonią, czego pragną, do czego dążą aby być spełnionymi i szczęśliwymi, to tylko iluzja, prawdziwa droga do szczęścia jest zupełnie inna, a jaka przekonaj się sam.

Jeśli tu...

książek: 341

Jeśli rozważasz przeczytanie tej książki to stoisz przed najważniejszym wyborem w swoim życiu.
Jeśli zamiast przeczytania tej książki włączysz sobie telewizor. Oglądaj i wierz sobie w co zechcesz.
Jeśli jednak zdecydujesz się przeczytać tę książkę to przekonasz się że Matrix istnieje naprawdę.
Ta książka to jest prawdziwa czerwona pigułka.

zobacz kolejne z 999 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd