Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,84 (104 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
6
8
22
7
31
6
24
5
6
4
5
3
3
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379610563
liczba stron
488
słowa kluczowe
Literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

„Skazy” to historia ludzi, którzy nie są doskonali, i historia miasta, które dało się uwieść totalitarnej ideologii. Piekła nie ma – twierdzi jeden z bohaterów powieści. Ta historia dowodzi, że piekło to jesteśmy my sami. Powieść o dwóch wiekach historii gdańskiej rodziny Hollenbach, z której wywodzą się siostry Johanna i Henrietta. Choć są bliźniaczkami, decyzje, które podejmują, prowadzą je...

„Skazy” to historia ludzi, którzy nie są doskonali, i historia miasta, które dało się uwieść totalitarnej ideologii. Piekła nie ma – twierdzi jeden z bohaterów powieści. Ta historia dowodzi, że piekło to jesteśmy my sami.
Powieść o dwóch wiekach historii gdańskiej rodziny Hollenbach, z której wywodzą się siostry Johanna i Henrietta. Choć są bliźniaczkami, decyzje, które podejmują, prowadzą je w skrajnie odmienne miejsca. Tworzące się Wolne Miasto Gdańsk, Republika Weimarska i Berlin lat dwudziestych, a także stolica odrodzonej Polski i powstająca dopiero Gdynia – to miejsca, w których przyszło im tych wyborów dokonywać. Nad wszystkim zaś uniosła się w końcu hitlerowska flaga ze swastyką.
Ludzkie losy w zderzeniu z determinującą je historią, która stawia wyzwania życiowym dylematom i konfliktom.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2014

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 652
jusssi | 2014-11-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 listopada 2014

Tematy niewygodne. Celowo pomijane, z czasem zapomniane. Rodzinne sekrety. Wydarzenia sprzed kilkudziesięciu lat owiane tajemnicą. Skazy. Okryć płachtą milczenia czy strzepać zalegający kurz? Jak ważna jest historia przodków? W jakim stopniu determinuje naszą tożsamość? Izabela Żukowska w swojej najnowszej powieści Skazy, próbuje zmierzyć się z niewygodną przeszłością bohaterki. Rozmówić się z przodkami, wyjaśnić motywy ich działań, doszukać się wyjaśnienia najważniejszych życiowych wyborów. To one tworzą teraźniejszość… Prawda może zburzyć jej fundamenty…







Nieśpiesznie prowadzona fabuła umożliwiła zbudowanie, pieczołowicie nakreślonego, obrazu ówczesnych czasów. Czytając Skazy dało się wyczuć charakter miejsc opisywanych w książce. Nie ma nic piękniejszego niż autentyczne oddziaływanie słowa na wyobraźnię. Autorka stanęła na wysokości zadania. Czytelnik ma okazję przechadzać się ulicami Gdańska, tego ówczesnego i dzisiejszego, Berlina lat dwudziestych, Warszawy, a po trosze nowo powstającego miasta portowego. Izabela Żukowska grubą linią kreśli różnice między klasami społecznymi. Mogłoby się wydawać że mówimy o czasach postępu i zmian, ale mentalność ludzi okazuje się nie do przeskoczenia. Doświadczyli tego bohaterowie powieści…







Autorka wykorzystała dwie płaszczyzny czasu akcji. Zakotwiczenie fabuły ma miejsce w latach 1919-1939, wtedy poznajemy historię sióstr bliźniaczek, Johanny i Henrietty. Każda z nich musiała dokonać wyboru drogi. Sprzeciwienie woli ojca, pójście za głosem serca, postawienie wszystkiego na realizację marzeń. Życie jest ruletką, na którą składają się zbiegi okoliczności i własne wybory. Raz podjęta decyzja wpływa na dalsze losy bohaterek. Tylko co w wypadku, gdy są one nie do zaakceptowania? Gdy zakrawają o szaleństwo? Stają się opozycją dla fundamentalnych wartości?







Na rzucane mimochodem pytania, autorka nie daje gotowych odpowiedzi, ale dość wyraźnie zaznacza moralność bohaterów. Trudno się z tym nie zgodzić. Lektura tej książki okazała się niezwykle interesująca. Niewielkim mankamentem powieści może być jej pośpieszne zakończenie. O ile całość ma mocny, acz starannie nakreślony charakter, to ostatnie wydarzenia są nied wyraz skondensowane. Aż chciałoby się powiedzieć, po co tej pośpiech?






Nie jest to powieść, którą czyta się z doskoku. Jej forma zobowiązuje do uważnej lektury. Ilość detali, nazw własnych, niemieckojęzycznych wtrąceń, a nawet sam język autorki nie ułatwiają lektury. Prawdziwą gratyfikacją za poniesiony trud wejścia do świata powieści jest satysfakcja i niemała przyjemność z lektury. Nad taką książką warto się pochylić.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Adieu. Przypadki księdza Grosera

Po książkę sięgnęłam, gdyż z niewiadomych mi przyczyn byłam przekonana, iż ma to być powieść kryminalna. Ot, coś w stylu książkowej wersji "Ojca...

zgłoś błąd zgłoś błąd