Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Baśnie Braci Grimm dla dorosłych i młodzieży. Bez cenzury

Tłumaczenie: Tomasz Wyżyński
Wydawnictwo: Albatros
6,49 (748 ocen i 139 opinii) Zobacz oceny
10
35
9
34
8
123
7
188
6
204
5
87
4
33
3
27
2
7
1
10
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Grimm Tales for young and old
data wydania
ISBN
9788378859949
liczba stron
464
słowa kluczowe
folklor, cudowność
język
polski
dodała
Sherry

Inne wydania

Autorska wersja „Baśni” braci Grimm opracowana przez Philipa Pullmana. Książka zawiera 50 wybranych baśni niemieckich autorów, które zostały na nowo opowiedziane prostym, precyzyjnym językiem, pozbawionym czułostkowości, infantylizmu i pseudoliterackich ozdobników. Nabrały dzięki temu ogromnej siły. Po każdej baśni zamieszczono notę autora z uwagami na temat danego utworu oraz informacje o...

Autorska wersja „Baśni” braci Grimm opracowana przez Philipa Pullmana. Książka zawiera 50 wybranych baśni niemieckich autorów, które zostały na nowo opowiedziane prostym, precyzyjnym językiem, pozbawionym czułostkowości, infantylizmu i pseudoliterackich ozdobników. Nabrały dzięki temu ogromnej siły. Po każdej baśni zamieszczono notę autora z uwagami na temat danego utworu oraz informacje o odpowiednikach danej baśni w folklorze rosyjskim, włoskim, francuskim i angielskim.

„Porywające. To uczta dla zardzewiałejwyobraźni dorosłych”.
– The Telegraph

 

źródło opisu: www.wydawnictwoalbatros.com

źródło okładki: www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1057
Jarka | 2015-06-01
Przeczytana: 10 stycznia 2015

Nie ma chyba takiej osoby, która nie kojarzyłaby faktu, że baśnie zazwyczaj mają szczęśliwe zakończenie. Książę ratuje księżniczkę. Leśniczy uwalnia Czerwonego Kapturka i babcię. Jaś i Małgosia wracają do swojego ojca. Niewielu jednak zdaje sobie sprawę, że te cukierkowe happy endy powstały przede wszystkim na potrzeby dzieci oraz współczesnej popkultury, a w oryginalnych Baśniach braci Grimm nie zawsze było tak kolorowo.
Chcecie przykładu?* Księżniczka nie zmieniła żabiego króla w człowieka pocałunkiem, a siostry Kopciuszka wcale nie wciskały na siłę swych stóp do pantofelka, lecz za namową matki sięgnęły po nóż. Wiedzieliście o tym? Fascynujące prawda?**

Nowe wydanie Baśni Braci Grimm (o którym poniżej Wam opowiem trochę więcej) wydało tym razem wydawnictwo Albatros, które pokusiło się o publikację przekładu Philipa Pullmana (z angielskiego przełożył Pan Tomasz Wyżyński). Według był to z ich strony strzał w dziesiątkę!
Chociaż Anglik przyznaje się, że zdarzało mu się czasem zaingerować w treść, w moim odczuciu jest to jedno z lepszych polskich wydań tych historii. Wpływ na moją ocenę ma kilka elementów. Po pierwsze fakt, że Pullman opatrzył każdy tekst komentarzem zarówno interpretującym treść, jak i wykazującym powiązania między historiami Grimmów, a innych autorów, opartymi na tym samym motywie głównym. Po drugie bardzo dobre wydanie: twarda oprawa, dobrej jakości papier, czytelna czcionka i oczywiście wstęp, który przyjemnie wprowadza nas w klimat i atmosferę w jakich powstawały baśnie. Po trzecie niestety nie ma, ponieważ strasznie żałuję, ale w środku nie pojawiły się żadne mroczne grafiki, które według mnie idealnie komponowałyby się z całością.

Nie zamierzam ukrywać, iż lektura tej pozycji sprawiła mi wiele satysfakcji. Ponieważ od dziecka fascynują mnie baśnie, a dodatkowo lubię porównywać sobie tłumaczenie z oryginałem (a tutaj ze względu na pochodzenie historii moja germanistyka w końcu się przydała) wiedziałam, że pozycja ta ma szansę wejść do grona moich ulubionych. Dodatkowo przyjemnie czytało się treści znanych mi już z kilku źródeł opowieści, w ich kolejnej, nowej wersji. Te lekko mroczne, nawiązujące do folkloru historie zdecydowanie nadają się w tym wydaniu nie dla dzieci, lecz dla trochę starszych czytelników. Komentarze tłumacza przyjemnie wzbogacają posiadaną wiedzę oraz budzą ciekawość możliwościami interpretacji.

Ponieważ opowieści było aż 50 mogłam wydłużać i dawkować sobie tą literacką przyjemność (2-3 teksty do poduszki, nie więcej!). Nie zawiodłam się i nie żałuję ani grosza. Polecam gorąco i bez jakichkolwiek "ale"!

*KOCHAM PRZYKŁADY! :D
** Okej zrozumiem jeśli dla kogoś obcinanie pięt może nie być fascynujące ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Piękni dwudziestoletni

Dla mnie, osoby urodzonej w 1991 r., była to nie tylko opowieść o człowieku z niebagatelnym życiorysem nagiętym i zarazem uformowanym przez komun...

zgłoś błąd zgłoś błąd