Baśnie Braci Grimm dla dorosłych i młodzieży. Bez cenzury

Okładka książki Baśnie Braci Grimm dla dorosłych i młodzieży. Bez cenzury
Jacob GrimmWilhelm Grimm Wydawnictwo: Albatros baśnie, legendy, podania
464 str. 7 godz. 44 min.
Kategoria:
baśnie, legendy, podania
Tytuł oryginału:
Grimm Tales for young and old
Wydawnictwo:
Albatros
Data wydania:
2015-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2014-01-01
Data 1. wydania:
2013-10-01
Liczba stron:
464
Czas czytania
7 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788378854470
Tłumacz:
Tomasz Wyżyński
Tagi:
folklor cudowność
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,4 / 10
1227 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
7
7

Na półkach:

W każdym dorosłym jest trochę dziecka, a co jeśli tradycyjne bajki będą nieco krwawe? Philip Pullman postanowił zebrać 50 baśni braci Grimm i pokazać je od nowa, bez zbędnych, lukrowanych opisów.

Po książkę sięgnęłam - nie ukrywam - z powodu okładki 😏. Lubię historie dramatyczne, zmierzające w stronę thrilleru lub horroru 🧟‍♀️. Okładka z napisem: dla dorosłych, bez cenzury - myślę, oho, będzie się działo! Niestety.

Zamiast zaczarowania przeżyłam lekkie rozczarowanie. Książka jest zbiorem ustnych niemieckich opowieści, które zostały spisane w czystej wersji, a po każdej dostajemy krótki komentarz autora z informacjami o odpowiednikach danej baśni. Z żalem stwierdzam, że tylko kilka bajek jest mrocznych i wartych uwagi np. „Narzeczona mordercy”, „Jałowiec” czy „Chłopina”. Reszta to znane i lubiane, niemal przepisane baśnie, choć w całym zbiorze jest kilka takich, których kompletnie nie znałam.

Bardzo zainteresował mnie wstęp, który uważam za udany. Autor opisuje historię braci Grimm, a także system powstawania bajek i ich strukturę.

Jeśli ktoś chciałby wrócić do dziecięcych lat i przypomnieć sobie młodość, śmiało może sięgnąć po tę lekturę. Myślę, że w niektórych momentach na pewno się uśmiechnie. „Baśnie..” mogą być odskocznią od codzienności i formą relaksu oraz oczywiście pobudzają wyobraźnię.

Więc otwórz książkę i wskakuj między bajki 🙂 „I mam nadzieję, że my wszyscy, zarówno opowiadający, jak i słuchacze, będziemy żyli razem długo i szczęśliwie.”

W każdym dorosłym jest trochę dziecka, a co jeśli tradycyjne bajki będą nieco krwawe? Philip Pullman postanowił zebrać 50 baśni braci Grimm i pokazać je od nowa, bez zbędnych, lukrowanych opisów.

Po książkę sięgnęłam - nie ukrywam - z powodu okładki 😏. Lubię historie dramatyczne, zmierzające w stronę thrilleru lub horroru 🧟‍♀️. Okładka z napisem: dla dorosłych, bez cenzury...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
143
142

Na półkach:

Wysoką notę książka zawdzięcza moim synkom (odpowiednio 8,5 i 3,5 roku), którzy mnie męczą bez ustanku żeby czytać znów i na nowo znane historie w wersji hardcore, ale cóż taki wiek, że mordowanie, zabijanie i zjadanie ludzi lepsze od Świnki Peppy...

Wysoką notę książka zawdzięcza moim synkom (odpowiednio 8,5 i 3,5 roku), którzy mnie męczą bez ustanku żeby czytać znów i na nowo znane historie w wersji hardcore, ale cóż taki wiek, że mordowanie, zabijanie i zjadanie ludzi lepsze od Świnki Peppy...

Pokaż mimo to

4
avatar
353
61

Na półkach: , , ,

Wszyscy pewnie pamiętamy czasy, w których rodzice czytali nam baśnie i bajki na dobranoc, a my, słodkie maluchy, śledziliśmy te krótkie historyjki z zapartym tchem i wypiekami na policzkach. Potem zasypialiśmy z głową, w której błąkało się stado różnych myśli. Opowieści o Kopciuszku, Śpiącej królewnie czy Czerwonym Kapturku są nam znane aż do dziś. Znalazł się jednak ktoś, kto opowiedział je na nowo. Philip Pullman stworzył zbiór pięćdziesięciu baśni w nieco drastyczniejszym wydaniu. Nie będę wymieniać ich tytułów i tłumaczyć, o czym one są. Powiem tylko, że każda z opowieści mówi o walce dobra ze złem.

Zaskoczyła mnie różnorodność historii, bo poznałam takie, o których istnieniu nie miałam pojęcia. Nie wszystkie jednak przypadły mi do gustu, ale z każdej wyniosłam jakiś morał, jak na baśnie przystało. Zawiodłam się na tym, że nie wszystkie opowieści były bez cenzury, o której mowa jest w tytule. Kilka z nich poznałam już dużo wcześniej w bardziej makabrycznym wydaniu, jak np. Kopciuszek, w którym przyrodnie siostry głównej bohaterki obcięły sobie pięty i palce, aby zmieścić się w bucik. W zbiorze tym zabrakło mi straszniejszych scen. Owszem, pojawiło się kilka takich, których nie przeczytałabym własnemu dziecku, ale oprócz lekkiego obrzydzenia nie pozostawiły one po sobie nic więcej.

Bohaterowie byli raczej płytcy. Posiadali po jednej szczególnej cesze, która ich ukierunkowywała. W tego rodzaju historiach można na próżno doszukiwać się czegoś bogatszego. Niedługie opisy przyrody czy przeżyć wewnętrznych, prosty język i nieskomplikowane, odrobinę podobne do siebie pomysły. Trzecioosobowa narracja, konkretne opowiastki, toczące się własnym torem. Ani nie za szybkie, ani nie za wolne. Z jednej strony książkę tą powinno mi się czytać szybko i przyjemnie. Po części tak było, ale nie zmienia to faktu, że aż trzy miesiące mierzyłam się z ukończeniem zbioru. A to dlatego, że nie potrafiłam skupić się, kiedy za jednym zamachem brnęłam w dziesiątą już opowiastkę. Pomogło dawkowanie tych pięćdziesięciu baśni na części. Po jednej czy dwie, raz na jakiś czas. I Wam również polecam tak postąpić. Z prostej przyczyny: zapamiętacie więcej.

Nie przemówiło do mnie analizowanie baśni przez autora, dlatego notki spod opowieści pomijałam. I sądzę, że dużo na tym nie straciłam. Gdybym przeczytała te wszystkie komentarze, uciekłaby radość z lektury i nie potrafiłabym wczuć się w klimat. Zawarte w tym zbiorze historie są ciekawe, czytanie przebiegło przyjemnie, ale nie obyło się bez minusów. Mimo to polecam, gdyż uważam, że każdy z nas powinien poznać tego typu opowieści.

Wszyscy pewnie pamiętamy czasy, w których rodzice czytali nam baśnie i bajki na dobranoc, a my, słodkie maluchy, śledziliśmy te krótkie historyjki z zapartym tchem i wypiekami na policzkach. Potem zasypialiśmy z głową, w której błąkało się stado różnych myśli. Opowieści o Kopciuszku, Śpiącej królewnie czy Czerwonym Kapturku są nam znane aż do dziś. Znalazł się jednak ktoś,...

więcej Pokaż mimo to

3
Reklama
avatar
270
189

Na półkach:

Dla wszystkich fanów baśni pozycja warta polecenia. Napisana przyjemnym stylem, czyta się płynnie i szybko. Przypominamy sobie znane nam już opowieści i dostajemy trochę mniej ułagodzone szczegóły czy zakończenia - gdzieś ktoś komuś wydłubał oko, zdarzyły się obcięte głowy i kończyny, popłynęło trochę krwi.

Spokojnie jednak nie jest tak drastycznie jak można by się spodziewać kierując się napisem "bez cenzury". Faktycznie nie są to wersje dla dzieci jednak jeśli marzy nam się mroczna i straszna lektura to nie tędy droga.

Dostajemy w gratisie przypisy autora od kogo Grimmowie usłyszeli historie. Możliwe też, że podobnie jak ja, traficie na takie, których jeszcze nie znaliście co jest w sumie miłą przygodą.

Podsumowując jak powiedziałam na początku - książka dla fanów baśni wszelakich :) Choć nie powaliła i nie zaskoczyła jakoś znacząco, to miło mi będzie mieć ją na półce.

Daje jej mocne 6, takie z plusem

Dla wszystkich fanów baśni pozycja warta polecenia. Napisana przyjemnym stylem, czyta się płynnie i szybko. Przypominamy sobie znane nam już opowieści i dostajemy trochę mniej ułagodzone szczegóły czy zakończenia - gdzieś ktoś komuś wydłubał oko, zdarzyły się obcięte głowy i kończyny, popłynęło trochę krwi.

Spokojnie jednak nie jest tak drastycznie jak można by się...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
471
24

Na półkach:

Warta przeczytania przez każdego, kogo interesują pierwotne wersje baśni braci Grimm. Zawiera wiele baśni znanych i mniej znanych z krótkimi notkami o ich pochodzeniu i genezie. Na pewno dobrze jest uwzględnić inf. z okładki, że jest to wersja ,,dla dorosłych i młodzieży''. Niektóre z baśni są bardzo krwawe.

Warta przeczytania przez każdego, kogo interesują pierwotne wersje baśni braci Grimm. Zawiera wiele baśni znanych i mniej znanych z krótkimi notkami o ich pochodzeniu i genezie. Na pewno dobrze jest uwzględnić inf. z okładki, że jest to wersja ,,dla dorosłych i młodzieży''. Niektóre z baśni są bardzo krwawe.

Pokaż mimo to

0
avatar
271
33

Na półkach:

Fajnie było przypomnieć sobie te wszystkie bajki, niektórych w ogóle nie znałam. Fajny, lekki język. Opisy autora po każdej bajce też super, bo jest nawiązanie do innych, podobnych powieści. I wbrew pozorom nie jest to książka kierowana wyłącznie do dorosłych i młodzieży, nie jest również super cenzurowana. Aczkolwiek, ten tytuł mnie bardzo skusił, bo wyobrażałam sobie takiej brutalnej, ociekającej seksem wersji każdej bajki. Miłe zaskoczenie :)

Fajnie było przypomnieć sobie te wszystkie bajki, niektórych w ogóle nie znałam. Fajny, lekki język. Opisy autora po każdej bajce też super, bo jest nawiązanie do innych, podobnych powieści. I wbrew pozorom nie jest to książka kierowana wyłącznie do dorosłych i młodzieży, nie jest również super cenzurowana. Aczkolwiek, ten tytuł mnie bardzo skusił, bo wyobrażałam sobie...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
286
200

Na półkach:

Spodziewałam się chyba czegoś nieco innego. Zabrakło mi klimatu w tej książce, a komentarze autora również do mnie nie przemówiły. Jestem przekonana, że do tej pozycji nie wrócę i pewnie szybko umknie z mej pamięci (już teraz, świeżo po przeczytaniu, nie potrafię przypomnieć sobie większości baśni).

Spodziewałam się chyba czegoś nieco innego. Zabrakło mi klimatu w tej książce, a komentarze autora również do mnie nie przemówiły. Jestem przekonana, że do tej pozycji nie wrócę i pewnie szybko umknie z mej pamięci (już teraz, świeżo po przeczytaniu, nie potrafię przypomnieć sobie większości baśni).

Pokaż mimo to

3
avatar
134
120

Na półkach: ,

Dla dorosłych miłośników baśni lektura obowiązkowa. Czyta się świetnie, choć niektóre makabryczne sceny mogą trochę przerażać. Wersja znanych baśni w odsłonie anty-cukierkowej bardzo ciekawa sama przez się.

Dla dorosłych miłośników baśni lektura obowiązkowa. Czyta się świetnie, choć niektóre makabryczne sceny mogą trochę przerażać. Wersja znanych baśni w odsłonie anty-cukierkowej bardzo ciekawa sama przez się.

Pokaż mimo to

3
avatar
152
149

Na półkach:

Przeczytane, ale już chyba za późno dla mnie na baśnie. Zupełnie mnie ta stylistyka nie wciąga. Mimo tego nie żałuję, że sięgnąłem po to opracowanie, gdyż dzięki temu przypomniałem sobie kilka mniej popularnych historii, które gdzieś tam w dzieciństwie obiły mi się o uszy i zniknęły po przejściu w wiek bardziej dojrzały. Został tylko Czerwony Kapturek, Królewna Śnieżka i nie wiem dlaczego Rumpelstiltskin.

W częściach poświęconych omówieniu poszczególnych baśni podobało mi się to, że autor opracowania nie starał się na siłę interpretować przedstawionych historii w jakiejś konwencji (Junga, Freuda itp.). W pewnym momencie napisał wręcz, że takie “siłowe” poszukiwanie interpretacji, jest trochę jak szukanie dziury w całym (parafrazuję, nie jest to cytat dosłowny) i tak na dobrą sprawę, to być może nie ma tam wcale żadnego drugiego dna i wystarczy cieszyć się nam po prostu samą historyjką.

Przeczytane, ale już chyba za późno dla mnie na baśnie. Zupełnie mnie ta stylistyka nie wciąga. Mimo tego nie żałuję, że sięgnąłem po to opracowanie, gdyż dzięki temu przypomniałem sobie kilka mniej popularnych historii, które gdzieś tam w dzieciństwie obiły mi się o uszy i zniknęły po przejściu w wiek bardziej dojrzały. Został tylko Czerwony Kapturek, Królewna Śnieżka i...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
367
182

Na półkach: ,

Nie do końca jest tym, czego się spodziewałem (przeczytawszy "Bez cenzury" sądziłem, że znajdę drukiem baśń "Czerwony kapturek" w formie filmu z 2012 roku). Ale i tak jest bardzo dobrze.

Nie do końca jest tym, czego się spodziewałem (przeczytawszy "Bez cenzury" sądziłem, że znajdę drukiem baśń "Czerwony kapturek" w formie filmu z 2012 roku). Ale i tak jest bardzo dobrze.

Pokaż mimo to

1

Cytaty

Więcej
Philip Pullman Baśnie Braci Grimm dla dorosłych i młodzieży. Bez cenzury Zobacz więcej
Philip Pullman Baśnie Braci Grimm dla dorosłych i młodzieży. Bez cenzury Zobacz więcej
Philip Pullman Baśnie Braci Grimm dla dorosłych i młodzieży. Bez cenzury Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd